Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paulus57

Moderator
  • Liczba zawartości

    22687
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    465

Zawartość dodana przez Paulus57

  1. Kia/Hyundai to raczej bezproblemowa jazda. Pozostałbym im wierny, ale tym razem żaden nie chwycił mocniej za serce (portfel). Santa Fe było na jeździe, Tucson rozczarował wnętrzem, a wygląd zewnętrzny nie ujął.
  2. Nie jesteś jedyny, ja także, ale trzeźwa ocena @mario1971 jest jak najbardziej trafna. Tak w 100% serio, to dobry start do 100, małe spalanie i niska awaryjność. To ostatnie gwarantuje Toyota/Lexus (dodatkowo 10 lat gwarancji). Dobry start to Prius PHEV albo RAV4 PHEV. Lexusy to raczej UX 300h albo ES 300h. Więc największa rozbieżność, to SUV, czy też nie. Pierwsze praktyczniejsze, drugie ładniejsze.
  3. Było bardziej prozaicznie. Skończyło się na wygięciu kierownicy, zabezpieczonej stalową "lagą". Nie było bezpośredniego kontaktu.
  4. W pełni się zgadzam z Twoją opinią. Decyzję powinno się podjąć osobiście, niemniej zasięganie opinii i nawet kontakt ze statystyczną wizją ogólną, jak pozwolę sobie określić Chat GPT, mogą ustrzec przed niepotrzebnym ryzykiem i rozczarowaniem. Warto np. wiedzieć, które modele kuszą złodziei, bo ubezpieczenie, ubezpieczeniem, ale po co komu stres? Kiedyś o mało nie straciłem swojego pierwszego "salonowca", pięknego Cinquecento z szyberdachem w zielonym metaliku. Samochodu nie straciłem, ale uraz pozostał. Tu najbardziej bezpiecznym wydaje ES 300.
  5. Namieszałem faktycznie.
  6. Przed poważnymi zakupami zwykle robię "risercz". Do e-CVT nie musisz mnie przekonywać. Jechałem kilka godzin ES 300h i nie miałem zastrzeżeń. Selekcja trwa, ale dzięki zebranym informacjom od Kolegów z Forum, a także penetrowaniu netu, doszedłem do wyboru tylko z Lexusa/Toyoty. Teraz dwie decyzje, marka i SUV, czy nie-SUV. Jest więc blisko. Na tę chwilę, znowu ES jest najwyżej (wygląd, cena). Zajrzałem na stronę Subaru, ale dynamika nie dla mnie. To fajne auto dla kogoś, kto regularnie jeździ po fatalnych drogach, bezdrożach.
  7. Staram się stosować tzw. ograniczone zaufanie, bo porady Chata niekoniecznie są bezbłędne. Nie planuję zakupu samochodu używanego. Niemieckie marki tylko dodałem z ciekawości jak to GPT widzi. Żeby sobie bardziej nie komplikować, pozostawiam tylko dwie marki Lexus i Toyota. Poniżej znowu AI, widzisz jakieś błędy? ⚙️ Rodzaje skrzyń biegów w Mercedesach (2024–2025) Skrzynia Typ Liczba biegów Modele Uwagi 7G-DCT dwusprzęgłowa (DCT) 7 A, B, CLA, GLA, niektóre GLC Stosowana z małymi silnikami (1.3 / 2.0), typowa w PHEV 8G-DCT dwusprzęgłowa (DCT) 8 Niektóre PHEV (np. GLC 300e), nowsze modele kompaktowe Ulepszona wersja 7G-DCT, szybsze przełożenia 9G-TRONIC (9G-TCT) klasyczna automatyczna (hydrauliczna) 9 Większość modeli RWD i AWD (C, E, S, GLC, GLE, GLS, AMG 6-cyl.) Komfortowa, trwała, stosowana także w AMG AMG SPEEDSHIFT MCT zautomatyzowana manualna z mokrym sprzęgłem 9 Modele AMG (np. C63 AMG) Superszybkie zmiany, bardziej sportowe AMG SPEEDSHIFT TCT DCT 8 lub 9 AMG 35 / 45 / 53 (np. CLA 45 AMG) Sportowe DCT, czasem z problemami przy starcie EQ Power Transmission DCT / Hybrydowa 7 lub 8 PHEV (GLC 300e, C 300e, E 300e) Przystosowana do silnika elektrycznego, nieco wolniejsza przy kickdown
  8. Chat GPT - ocena w kategorii SUV-ów. 📊 Porównanie popularnych SUV-ów 2024/2025 Marka Model Niezawodność 🔧 Koszt serwisu 💰 Gwarancja 🛡️ Napęd HEV/PHEV 🔋 Wartość po 5 latach 🔁 Lexus UX 300h AWD / NX 350h ⭐⭐⭐⭐⭐ 🟢 Niski 10 lat / 200k km HEV – bezładowy ⬆️ Bardzo dobra (60–65%) Toyota RAV4 HEV/PHEV AWD ⭐⭐⭐⭐½ 🟢 Niski 10 lat / 200k km HEV & PHEV ⬆️ Bardzo dobra (58–65%) BMW X1 25e / X3 xDrive30e ⭐⭐½ 🔴 Wysoki 3 lata / bez limitu PHEV ⬇️ Średnia (45–50%) Mercedes GLC 300e / GLA 250e ⭐⭐ 🔴 Wysoki 2 lata / bez limitu PHEV ⬇️ Średnia (42–48%) Audi Q3 45 TFSIe / Q5 55 TFSIe ⭐ 🔴 Wysoki 2 lata / bez limitu PHEV ⬇️ Słaba (40–47%) Volvo XC60 T6/T8 Recharge AWD ⭐⭐⭐ 🔴 Średni–wysoki 3 lata / 100k km PHEV ⬇️ Średnia (45–50%) Subaru Forester e-Boxer AWD ⭐⭐⭐½ 🟡 Średni 5 lat / 160k km MHEV (słabe wsparcie) ⬆️ Dobra (50–55%) 📌 Wnioski: ✅ Najmniej awaryjne SUV-y z niskimi kosztami: Lexus UX/NX i Toyota RAV4 – hybrydy klasy HEV, bezproblemowe, tanie w serwisie i z najwyższą gwarancją w Polsce. ⚠️ Największe ryzyko awarii / kosztów eksploatacji: Audi i Mercedes PHEV – skomplikowana elektronika, skrzynie DSG / DCT, słabsze wsparcie po gwarancji. 🔋 Napędy PHEV – różnice: Lexus/Toyota PHEV (RAV4) – wysoka trwałość, realny zasięg EV (60–75 km), dobra rekuperacja. BMW/Mercedes/Audi – wyższa dynamika, ale często problemy z ładowaniem, kablami, układem chłodzenia baterii. 🔧 Typowe usterki (raporty ADAC / TÜV / WhatCar): Lexus/Toyota: drobne usterki czujników, czasem zawilgocenia czujnika parkowania. BMW: usterki układu chłodzenia PHEV, adaptacyjne zawieszenie, elektronika multimediów. Mercedes: problemy z infotainment, skrzynią DCT, bateria PHEV. Audi: DSG, zużycie oleju, błędy systemów asystujących. Volvo: zawieszenie, układ hamulcowy, błędy w PHEV. Subaru: zawilgocenie czujników EyeSight, średnia trwałość akumulatora 12V.
  9. Wiem, kobiety na ogół łatwo zmieniają zdanie. Moja żona uczyła się jeździć Hyundaiem i20, oczywiście w manualu i na początku absolutnie nie chciała nic innego. Trzeba ją było najpierw oswoić z automatem, teraz oczywiście nie wyobraża sobie innej skrzyni biegów. Z dużymi oporami namówiłem ją na i30 z tyłkiem (Fastback), bała się, że za duży (niecałe 4,5 m). Teraz ma się rozumieć, w pełni zadowolona, choć wolałaby nieco wyższe zawieszenie (krawężniki). To, że kobiety potrafią jeździć "maluszkami" znam "rodzinnie" (Raptor - 536 cm). W sobotę kolejny tour z żoną może wrócimy do ES-a?
  10. Mam nawet taką ofertę NX z 2024, nowy PRESTIGE (Tazuna, Design Premium), ale trochę ponad budżet. Teoretycznie rabat ponad 73k, ale sprawdzę ile by wyniosła cena rocznika 2025, bo łatwo dać się zwieźć. Z UX problem, że nie za duży, z drugiej strony, to plus, bo najczęściej będę jeździł sam, czasami z żoną, więc mały bagażnik i ograniczona przestrzeń z tyłu, to nie problem. Za to rocznik 2025 i nawet najwyższa wersja mogłaby być, ewentualnie koszt poniżej 200k z napędem 4x4. To jedna zagadka a na pewno nie ostatnia. Dopłata do 4x4 w Lexusie, to nie jest wielka kwota a niezależnie od tego jak się to ma do jazdy off-roadowej, to czasami się może przydać nawet na zwykłej drodze. O tym, że Toyota to niższa półka od Lexusa, to wiem, ale tu jest dylemat wizualnie lepiej, wypada ta pierwsza (ogólna sylwetka, nie, wykonanie wnętrza). Wg mnie ładniejszym jest nowy RAV4 GR, niż NX, oczywiście taka ocena jest subiektywna. Na BMW, czy Audi nie będę się porywał, to nie moja półka (koszty użytkowania). Subaru to mało popularna marka, dla koneserów.
  11. Mam dwie konfiguracje z salonu w Łodzi na UX 300h i obie są 4x4. F Sport (192k zł) i Omotenashi (240k zł). NX 350h też można mieć 4x4. W czwartek przejadę się RAV4 i zobaczę, jak się to je? Nic mnie nie ciśnie, jak nie będzie mi skrzypiało, to czemu nie. Jednak nawet gdyby wrażenia były pozytywne, to i tak poczekam do chwili, gdy będzie można obejrzeć na żywo nowy model. Zresztą patrząc na coraz to wyższe ceny z konfiguracji UX i NX, a nawet RAV4, to okazuje się, że ES jest prawie najtańszy... Może wrócić do początku?
  12. Na razie, mimo wieku, nie mam powodów do narzekania przy wsiadaniu do niskiego samochodu (mój ma niskie zawieszenie), ale czas biegnie nieubłaganie i kupując teraz samochód, nie wykluczam, że to będzie mój ostatni wybór, a SUV oznacza łatwiejsze wsiadanie. Brzmi to nieco dramatycznie, ale tak nie jest. ES podoba mi się, ale jego długość niestety będzie stwarzała problemy, a więc raczej na 100% SUV, choć ten Prius wygląda pięknie. Na szczęście żona wybije mi go z głowy. Chyba ostatecznie będzie to albo nowy model RAV4, albo UX 300, ewentualnie NX 350. Jak mi się znowu nie odmieni, to zostaje na placu boju Toyota/Lexus. Na plus dla tych firm jest 10 lat gwarancji i ogólna opinia bardzo niskiej awaryjności. Problem jedynie w tym, czy wybrać coś bardziej klasycznego, ale lepiej wykonanego, czy też odwrotnie. Moc na plus dla Toyoty. Epopei ciąg dalszy... W klimacie Range Rovera jest Santa Fe, ale jej rozmiar mnie trochę przytłaczał, choć jechała żwawo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.