Trafia, tylko ujęcie jest pod kątem. Co do dokładności, to rzadko noszę zegarek dłużej, niż kilka godzin, więc to dla mnie ma marginalne znaczenie. O ile nie jest to kilka minut na dobę, bo to bym zauważył.
Gratuluję. Doceniam klasę Tudorów, ale jakoś mnie do tej pory żaden nie doprowadził do umieszczenia na liście "Muszę go kiedyś mieć". Ten Twój właśnie zajął na niej zasłużone miejsce. Jego cena pewnie da mi jakiś tam czas do namysłu, ale ten model w tej właśnie wersji kolorystycznej mocno wpadł mi w oko.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.