Nawet nie wiedziałem, że taka marka istnieje. Swoją drogą 230k USD ma się nijak do kwoty 15 razy większej. Chińczyk potrafi.
I tak po raz kolejny okazało się, że wysoka cena to pojęcie względne.
Mały szkopuł chiński model ma większą moc i lepsze osiągi.
Dla mnie cena jest na poziomie nieosiągalnym, więc pokazałem to raczej jako ciekawostkę. Cena w Europie będzie przekraczać na pewno milion złotych. Już wyobrażam sobie koszty ubezpieczenia, pewnie na poziomie 35-40k zł rocznie. Droga zabawka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.