Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paulus57

Moderator
  • Liczba zawartości

    21496
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    419

Zawartość dodana przez Paulus57

  1. Bransa w ludzkiej cenie? Czy też zwyczajny "kosmos"?
  2. Samoograniczanie liczebności zbiorów zegarkowych zwykle idzie w parze z cenami eksponatów w kolekcji.
  3. Powiedział Seiko-uzależniony zegarko-uzależnionemu.
  4. To co wyczynia ostatnio Seiko robi jednak ponadprzeciętne wrażenie.
  5. Kolejny pomysł na drenowanie portfeli uzależnionych.
  6. No z tym modelem jest rzeczywiście problem, ale tak to już jest z Invictą, krótkie serie i potem albo brak, albo cena mocno w górę (jak chociażby z moim homarem Rolexa 1953). Może spójrz na podobny model, który znalazłem, jego cena wychodzi o połowę niższa (z opłatami i wysyłką). https://www.amazon.com/Invicta-19251-I-Force-Stainless-Synthetic/dp/B00TKGWB0C/ref=sr_1_1?dchild=1&keywords=Invicta+26731&qid=1615713622&sr=8-1 Poza tym zastanów się jak przyjmiesz wielkość tych zegarów. Ten "Twój" 52 mm a ten "mój" 51,5 mm. To kawał zegara. U mnie największa Invicta ma 47 mm a mam przegub 18 cm.
  7. Sprawdź jeszcze w Jomashop, bo tam wysyłka znacznie taniej. Tu cena wysyłki to jakiś koszmar. Podaj model to może coś Ci podpowiem.
  8. Invicta to pewna firma. Musisz pamiętać, że wysyłka z USA zwykle za darmo nie jest (nie wiem jak w tym sklepie) i do ceny zakupu powiększonej o koszt wysyłki musisz dodać 23% VAT, plus opłaty pocztowe (tu zwykle kilka złotych). Możesz poszukać Invicty także w sklepie Jomashop (bez ryzyka, ale lepiej płacić PayPalem). Możesz też kupić w sklepie Invicty w Europie, ale tu ceny zwykle sporo wyższe, ale transport gratis i brak opłat na granicy. Jomashop i Invicta Europe (Holandia) sprawdziłem osobiście.
  9. Własne BMW, to nie zawsze "bryka marzeń" (często pełnoletnia+ ) a służbowa... to już robi wrażenie.
  10. Faktycznie. Mój niestety szary, ale za to z czerwonym akcentem .
  11. Ja tam w przypadki nie wierzę. Zastanawiam się tylko do jakiej marki pasuje zielony?
  12. Paulus57

    Orienty forumowiczów

    Znienawidziłeś Orienty, czy coś? Jak wyceniasz tego "zwykłego" niebieskiego?
  13. Cocktaile nie są wielkie są co najwyżej grube.
  14. Ładny. Mnie się marzy taki jeszcze z tarczką z dniami i poziomem naładowania, ale te są chyba trochę grubsze. No ale to raczej plany nie na ten rok, bo wiele zegarków jest wyżej na "liście pożądania". Choć czasami okazyjna cena może to zmienić.
  15. Porównanie jakości ma sens przy podobnych cenach. A Ty porównujesz rzeczy różniące się 2-3 razy. Jak to jest, że byle chińczyk za 30 USD ma stalową bransoletę a Seiko często powyżej 150 blaszki? Tego nie da się usprawiedliwić. Zresztą i Citizen też ma za uszami w tej sprawie, choć tu blaszki nie pojawiają się w zegarkach powyżej 90 USD. A tak a propos Cocktaila, to masz nowy, czy starszy model? Jak jego grubość i jaki masz przegub? Co do tego zegarka to jest na mojej liście, ale jako początkujący kolekcjoner kupuję na razie raczej tańsze modele, które mi się podobają.
  16. Timex ma to w sobie coś, że nawet kwarce kuszą.
  17. Bezel może wprowadzić w błąd.
  18. Pewnie ostatni nie będzie. Jakie ma wymiary?
  19. Paulus57

    Orienty forumowiczów

    To dowód, że Cię kocha a nie udaje a i na zegarkach się zna.
  20. Paulus57

    Orienty forumowiczów

    Niestety nie jest to regułą.
  21. No i jest mój klasyk 1953!! Wygląda super i szczerze powiem coś, co może zirytować licznych i liczniejszych tutaj wielbicieli San Martina. Klasyk SM ma swoje plusy, jak to reprezentant tej firmy, ale co przemawia za Invictą? Po pierwsze wskazówki - nie ma "mercedesowej" godziny, ale taką jaka była w Roleksie 1953 a to dla mnie było decydujące. Po drugie - cena. Choć aktualnie nie można ich dostać w cenie startowej, to nadal jest to 200 zł taniej, niż SM klasyk ze zniżkami. Przewaga SM, to ładniejsza bransoleta, choć nie wiem jak z jej krawędziami, bo w zwykłym Subie SM były ostre, podobnie jak bezel i koperta. Także szafirowe szkiełko, luma i stalowy dekiel. Przeszklony dekiel z klasycznym, ładnie zdobionym rotorem w Invikcie, trochę nie pasuje do klasycznego kształtu (może zrobię modyfikację). Invicta 1953 bardzo mi się podoba, matowa tarcza, pięknie błyszczące, złote krawędzie wskazówek i sekundnik z kulką na końcu (znowu plus w stosunku do SM). Fajnie dopełnia wszystko zielono-czarna wkładka bezela także w macie (aluminium). Pomimo znanej, słabej lumy całość bardziej do mnie przemawia, niż w także fajnym klasyku SM. Model Invicty już na wyczerpaniu. Najbardziej poszukiwany złoto-czarny i czarny PVD, do kupienia z drugiej ręki z jak sama nazwa wskazuje, często za podwójną cenę .Dostępne są jeszcze oprócz mojego wersje z wkładką bezela niebiesko-czarną i pomarańczowo-czarną. Jak ktoś chce coś podobnego, to za mniej więcej 100 zł taniej można kupić u Azjatów podobne, ale różniące się nieco w szczegółach modele Invicty. Podsumowując tą krótką i niezbyt fachową recenzję, uważam że Invicta 1953, to w tej chwili najlepszy znany mi homage Rolexa 1953. Dołączam kilka zdjęć.
  22. Rozwiązaniem byłoby, na odcinku od 4 do 5, dać zamiast podziałki na przykład jakiś element zdobny, choćby łuk łączący te dwie liczby. W odczycie mała niedogodność, ale poprawiałaby estetykę tarczy. Ewentualnie napis (Japan) lub coś w tym stylu.
  23. Paulus57

    Orienty forumowiczów

    Pozostaje to zostawić wyobraźni...
  24. No to szukaj na eBayu, ale ceny z reguły ponad 200 USD. Chyba warto zajrzeć do ich azjatyckich sklepów. O ile dobrze pamiętam tam kwarce zaczynają się od 39,99 USD, ale nie powiem Ci dokładniej, bo ostatnio tyle już szukałem, że nie pamiętam nazwy sklepu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.