Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jędrula.wawa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Jędrula.wawa

  1. Taki właśnie był mój pierwszy kot. Miałem chyba z 10 lat jak rodzice przywieźli mi kociaka od dziadka z Żyrardowa. Nazwałem go Tytus, bo byłem pod wpływem gazetki Świat Młodych (czy jakoś tak), w której leciały odcinkowo komiksy pt. Tytus, Romek i A'tomek.
  2. Mam to samo. Wczoraj wziąłem się za rozbiórkę starej szklarni. Ciąłem dużą szlifierką kątową a żona podtrzymywała odcinany element. No i zakleszczyło tarczę której połowa zniknęła a to narzędzie tak mnie uderzyło w lewą dłoń u nasady palca wskazującego że krew lala się ciurkiem. Teraz się modlę żeby nie było coś złamane w środku Bo jak założą gips to nie będę mógł zegarka nosić (to tak żeby nie było OT)
  3. A to zmienia postać rzeczy Dogmatyk się znalazł
  4. A co to za czynność, kiedy w szczypcach do rur trzymasz żółtą kostkę i całość traktujesz młotkiem ? Co do samego warsztatu to brakuje mi szafki lub stolika na kółkach na narzędzia. Schylać się za każdym razem do ziemi po każde narzędzie to tak średnio
  5. Masz rację, na przykładzie AT to rzeczywiście okazja 15.490,00 to IMHO dobra cena
  6. To się cieszę Tomku A zegarek "oryginalny", pierwszy raz widzę takiego
  7. I jeszcze czerwoną taśmą dodatkowo przymocował zegar do ręki A na poważnie to zdarzyło mi się widzieć domostwa, gdzie "perski" dywan był w opakowaniu foliowym żeby nie doznał uszczerbku
  8. Nic nie kombinuj. Pobierz z sieci wzór protokołu reklamacji z tytułu rękojmi i zanieś za potwierdzeniem do sklepu. Masz prawo żądać z tytułu niezgodności z umową przedmiotu transakcji zwrotu kasy, wymiany na nowy, finansowej rekompensaty lub naprawy. Dwie ostatnie możliwości chyba odpadają, bo po co Ci zepsuty zegarek nawet za pół ceny albo nowy, ale naprawiany ? Sam ten temat przerabiałem z powodzeniem i życzę go również Tobie
  9. Jak mu dorobię uszy i założę pasek to zagonię w kąt rolkomaniaków i omegowców No i jest dwustronny
  10. Wczoraj udało mi się kupić taki okaz, z pudełkiem i papierami Tylko nie "chodzi"
  11. Chętnie poznał bym tę legendę i liczę na to, że nie jest to "R"
  12. Nie wiemy ile zapłaciłeś, wiec trudno określić czy jest wart swojej ceny. Zresztą, wszystkie pytania trzeba było zadać przed zakupem. Teraz to się trzeba cieszyć nabytkiem Ps. Bez fotki się nie liczy
  13. Chyba masz jakiś uczulenie, bo normalnie to trudno o takie objawy
  14. Z opowieści ojca między innymi utkwiła mi w pamięci ta, gdzie opowiadał jak na lekcji przysposobienia obronnego w szkole jeden granat okazał się niestety oryginałam. Nauczyciel okazał się na tylke bystry, że po spracowowaniu spłonki przykrył granat własnym ciałem.
  15. Prąd oczywiście z elektrowni opalanej węglem. Do tego trzeba dorzucić degradację środowiska związanà z wytwarzaniem i ewentualną utylizacją baterii. Tak więc podsumowując, elektryczny rower to fajna sprawa, ale to "e" to marketingowy bełkot i ściema.
  16. Jestem pod wrażeniem. Gratuluję "pomysła" i realizacji
  17. Mi się trafiło spotkać na swej drodze parę wilków. Do tego stado łosi. I bobra podczas akcji. Z tego że ta cała menażeria to na orzyskiem poligonie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.