Specyfikacje techniczne to jedno, a praktyka to drugie. Natomiast próba uciszenia kolegi wymawianiem ceny za dany egzemplarz zegarka to już "grube" przegięcie. Podobnie jak próba sprowadzenia oponenta "do parteru" prze ewidentnej pomyłce sprzedawcy. Niektórzy z panów zapominają że dzisiaj mamy rynek klienta i nikt nie jest skazany na monopolistę, nawet pod presją zastrzelenia
Napisz proszę co to za zegar bo logo niewyraźne na zdjęciu BTW niepotrzebnie się sumitujesz, skoro Tobie się podoba to jest wystarczający powód do jego noszenia
Rozumiem że było wolne miejsce w kolekcji Radka, więc ... Jednak do mnie ta kolorystyka nie przemawia. Trochę festyniarska, trochę jak otok czapki strażnika miejskiego ... summa summarum nic nowego nie wnosi Sprawę ratuje fakt, że to Omega
Trza pojeździć po sklepach i poprzymierzać. To co jednemu odpowiada, drugiemu już niekoniecznie. Oczywiście dobrze mieć wstępne rozeznanie na podstawie cennych wskazówek kolegów A kupić możesz tam, gdzie najtaniej.
Samochód na SPA w warsztacie, a ja dzisiaj rowerkiem po mieście. Zakupy i takie tam Najgorsze te "przywiąż" i "odwiąż", jako że siódme przykazanie jeszcze nie wszystkim zaszczepiono. Chyba bardziej przemawiało do ludzi ucinanie dłoni czy wypalanie znamienia na czole, ale chyba "to se uże ne vrati"
Zawsze mnie intrygowało, jak utrafić nakładanymi wskazówkami "w punkt". Chyba nie ma jakiś punktów ustalających i nakładając robi to się metodą prób i błędów czy od razu się udaje ?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.