Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jędrula.wawa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Jędrula.wawa

  1. Świetna. Ten typ chyba "beczka" się nazywa ? Pozdrawiam Tomku
  2. Młody jesteś, do wesela się zagoi, czego Ci szczerze życzę. Podobnie jak @Burns napiszę coś na lekkie odprężenie. To już było jakiś czas temu, ale w sobotę podjechałem w pewnej sprawie do nieodległej mego domu przychodni. A tu ZONK - zamknięta. Za chwilę pod drzwiami pojawiła się młoda mumuśka z córeczką, która miała całą rękę zawiniętą w pokrwawiony ręcznik. Rozgorączkowana szarpie za klamkę, bo dziecko podczas wizyty u znajomych bawiąc się z rówieśnikami zbiło szybę w drzwiach do pokoju no i efekt widać. Nie miałem pomysła gdzie jest inna przychodania, tylko zapakowałem ich do samochodu i zawiozłem do szpitala na Płockiej. Izba przyjęć była czynna, ale jeszcze zanim zniknęli za drzwiami izby powiedziałem że zaczekam, na okoliczność gdyby trzeba było jechać do innego szpitala. Na korytarzu cisza, spokój, nikogo nie ma, siedzę sobie jak panisko. Do czasu jak z Izby wyszła korpulentna pielęgniarka i dalej z buzią na mnie, że dzieci się nie pilnuje, robią co chcą, mało ręki sobie sobie córka nie obcięła itd. etec. Zatkało mnie, więc siłą rzeczy wysłuchałem całej tyrady, dopiero jak skończyła wyjąkałem juk uczniak przy tablicy że nie jestem ojcem tylko przypadkowym kierowcą ... Teraz zatkało pielęgniarkę, co się kobiecina mi tłumaczyła że ona tylko w dobrej wierze ... w każdym razie rozstaliśmy się po przyjacielsku. Ale ten ochrzan pamiętam do dzisiaj
  3. Faktycznie, tylko się dzwoniło, jak był zasięg of kors O aparatach fotograficznych nikt nie myślał No i nie było fejs zbuka
  4. Do rękawa pasuje jak ulał Zresztą sam w sobie ładny jest : Pozdrawiam Tomku
  5. I były swojsko brzmiące nazwy telefonów, jak Siemenes, Ericsson, Nokia, Motorola Tera same Xiaomi i Honory No prawie
  6. A rozpuszczony człowiek ... kiedyś były za złotówkę Na nowych zasadach nie brałem, stąd ta ciekawość
  7. I najważniejsze, że nie boczy się na zegarki Faktycznie skarb. Powinieneś ją na rękach nosić
  8. Przedłużałem umowę w plusie. Fajnie, że "sparowali" telefony mój i syna i będziemy płacili połowę tego co poprżednio Ponieważ słyszałem że Plus oferuje Srajfony, zapyatałem o warunki. Raty na 36 miesięcy, koszt całkowity 3999 PLN w przypadku ósemki 64GB. Koszt takiego w iSpocie 3.479 PLN. Zostałem przy dotychczasowym aparacie
  9. Robiłem kiedyś fotki telefonu na sprzedaż. Ile wyłazi tych paprochów i drobnych niedoskonałości niewidocznych gołym okiem to głowa mała. Naretuszowałem się jak głupi Jeszcze raz gratuluję pięknych zdjęć
  10. Super zdjęcia. Ta głębia czerni i na jej tle wyraziste zegarki. BTW obrabiasz w photoszopie ?
  11. Jadło się zielone niedojrzałe owoce i popijało wodą z węża ogrodowego. Najwyżej kończyło się sraczką. Robiło się proce z gumek do wentyli i łuki z gałęzi i sznurka. Dzisiaj dzieciom pozostały zajęcia uzupełiające w szkole. Z zegarkiem w ręku biegają na basen i zajęcia pozalekcyjne. Wyścig szczurów .... i się dziwią że potem różne nerwice i inne takie tam ... to z tego trybu życia i braku dzieciństwa
  12. To fakt, ale po co świadomie kusić los ? Chociaż sam jestem niekonsekwentny i kota nie gonię z łóżka
  13. Ciesz się, że nie "saneczkuje" po kołdrze U mnie psu zdarzyło się wylegiwać w łóżku państwa pod ich nieobecność. Radość powitania psułem wkładając rękę pod pościel i wyczuwając ciepło za słowami "znowu leżałeś na łóżku"? Odchodził ze spuszczoną głową i ogonem. I tak do następnego razu, bo to było silniejsze od niego
  14. Fajny nabytek BTW Ty zleciłeś przegląd czy poprzedni właściciel ?
  15. Jędrula.wawa

    Caliber NH35A - opinie.

    https://www.zegarek.net/zegarki-seiko-serwis.html
  16. Czasami dobrze dziczyzny skonsumować
  17. Czekają aż im drób oskubiesz i upieczesz. Nie będą żarły surowizny przecież
  18. Jak znaleźliśmy małego kotka zwanego później Arnold, to wkrótce miał w ogrodzie "przygodę". Pod dzikim bzem była jakaś nora. I tak badał tę norę, że miał prawie odgryzioną przednią łapkę. Ledwo weterynarzom udało się kota zrewitalizować. Chodził potem wygolony i pocerowany niebieską nicią. Przy okazji pytanie - zagadka. Czy kot je musztardę ? . . . . . . Wszystko zależy od sposobu podania. Podasz mu na talerzyku, to nawet nie powącha. Jak tą samą musztardą wysmarujesz mu tyłek, to wyliże do czysta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.