Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jędrula.wawa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Jędrula.wawa

  1. Zdecydowanie bardziej radykalne jest jednak obcięcie palca dla pozyskania obrączki. I nie niszczymy precjoza
  2. Błłeee ... logo nie nakładane Poka drugi koniec paska Edit: już widziałem w innym temacie. Fajna
  3. A jakaś kura mogła wpaść pod koła. Byłby rosół Ja najszybciej zjeżdżałem jak wracałem z takiej góry w Gołdapi. Jest tylko jedna, więc ci co mają wiedzieć to wiedzą o co chodzi. Wjeżdżałem pierwszy raz na ostatnim tchnieniu, potem już za każdym razem było lepiej. A potem hejjjaaaa. I przy ok. 50 km/h rowerem MTB zaczynało bujać. Nie próbowałem bić rekordów
  4. W przeciwnym razie będą w robocie mydło i nitka
  5. Bo byłeś spięty jak plandeka na Żuku. Następnym razem spróbuj maksymalnie się odprężyć, żeby żadne niepotrzebne grupy mięśni nie były napięte. To daje wyniki, wypróbowane. Procenty też odprężają, ale można popaść w delirkę a nie mistrzostwo sportowe
  6. Obejrzałem do samego końca. I nic się nie działo A zegarek twardo na łapie ...
  7. A to pomiędzy płaskownikiem a imadłem to kalibratory do palców ? Bo rozumiem że robiłeś obrączki pod konkretne zamówienie ?
  8. W ogłoszeniu nic o zegarku (czy choćby jest na chodzie), za to dużo o historii bankowości
  9. Zegarki jak najbardziej OK. Jest jeszcze jeden czynnik, najdelikatniejszy że się tak wyrażę. Człowiek, któremu po czasie wszystko się znudzi i potrzebuje nowych wrażeń
  10. Dla mnie to taki korkowiec. A może Sig - Sauer P226 ? Tańsza opcja to TT wz.33. Kamizelki jej niestraszne
  11. Jaki budżet ? I do czego Ci ona będzie potrzebna ?
  12. I stajesz się niewolnikiem zegarka. Wniosek: na wakacje nie zabierać zegarków, wtedy czas nie powinien się liczyć. W razie potrzeby wziąć SKX
  13. Niektórzy gotowi się utopić byle znaleźć wystarczające uzasadnienie dla posiadania divera. Powiedzmy sobie szczerze, diver potrzebny nurkowi stosującemu dekompresję, czyli nurkowanie grubo ponad 10 m. W innych przypadkach nie widzę żadnego racjonalnego uzasadnienia do zabierania zegarka do kąpieli. No chyba że nostalgia za kaczuszką*, którą mama zawsze dawała do wanienki * może być delfinek albo rybka, co kto woli
  14. Praktycznie został jeszcze tylko tydzień na wypełnienie PIT-ów i złożenie zeznania podatkowego. Jeżeli ktoś jeszcze nie wie, na co przekazać jeden % swojego podatku, to w tym wątku jest wskazówka, nomen omen. Zapraszam
  15. Dobrze że leśniczy nie widział tych "korzonków"
  16. Jędrula.wawa

    Jak wyglądamy?!

    A Ty co taki zgaszony ?
  17. Na zabiedzone nie wyglądają. Pewnie radzą sobie jak pies Pawła.
  18. Może oficerowie MW jeździli prywatnie na "zgniły zachód" i wykupywali te zegarki w butikach. Po powrocie oddawali je do magazynu i rozliczali delegacje wraz z kosztami zakupu.
  19. Od trzech dni więzisz je na tym tarasie A chociaż karmisz ?
  20. Z wrażenia zapomniałeś nałożyć koszulę Bez rękawa na foci się nie liczy
  21. Z ciekawością przeczytałem. Tym większą, że miałem styczność ze wzmiankowanym ośrodkiem szkolenia nurków. Uwieńczeniem szkolenia był pokaz działania nurków i dzwonu nurkowego na okręcie ratowniczym Piast.
  22. Co do omawianego odpału, co się stało z bronią i strzelcem ?Ja to tylko widziałem serię zdjęć po strzelaniu z armaty z czołgu T-34 /85. Ładowniczy młotkiem dobijał nabój do armaty (ślady uderzeń na dnie łuski) aż w końcu trafił centralnie Pocisk nie wybuchł, ale energia ładunku miotającego poszła do wnętrza wozu. A wracając do głównego wątku, o jakich warunkach piszesz do CP ? Sejf do przechowywania ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.