Kiedyś byliśmy na kontroli w Wojskowym Instytucie Higieny i Epidemiologii. Przy okazjo zaprezentowano nam hodowle szczurów do celów wiadomych. Wszystkie były białe, bo tylko takie dają wiarygodne i powtarzalne wyniki. Wtedy zażartowałem, ze wziąłbym takiego szczura, ale pod warunkiem ze nie będzie biały. 🐁
Po kilku dniach dzwoni kolega farmaceuta, ze jest szczur do adopcji. Ja na to, ze miał nie być biały. I nie był, trafiło się jakieś odstępstwo genetyczne i .... nie miałem wyjścia, bo u mnie słowo droższe od pieniędzy 💵💰💶
I przez dwa lata, bo tyle statystycznie żyją te zwierzęta mieliśmy w domu fajną kumpelę szczurzycę, którą wspominamy do dzisiaj jeszcze po latach.