W Bangkoku na przykład w domu towarowym MBK są stoiska z zegarkami, gdzie oficjalnie królują marki dalekowschodnie. Zauważyłem, ze sygnałem rozpoznawczym podróbek są rozłożone na ladach katalogi. Wystrzępione, wyszmelcowane, pozszywany do kupy drutem, ale obowiązkowo otwarte na stronie Rolexa. Dopiero jak się trafi zainteresowany klient, towar spod lady wędruje na ladę. Osobiście nie wykazywałem zainteresowania tym towarem, bo potem trudno się opędzić od natarczywego sprzedawcy, ale widziałem z daleka kilka deali. Rolki, Omesie, Paneraje, Audemarsy, do wyboru, do koloru