Ja bym jednak odradzał uczenia się na swoich błędach. Sam kupiłem kilka vintage i jestem zadowolony powiedzmy w 50%. Kupione zegarki były niby fajne, ale po bardzo krótkim czasie przestawały chodzić. No niby można oddać do zegarmistrza, ale to są dodatkowe koszta. W sumie najbardziej jestem zadowolony z Omegi podobnej do oferowanej przez naszego kolegę @Gregory_70, mam ją już conajmniej 10 lat i nie sprawia problemów, chociaż z biegiem czasu trzeba by zrobić jej przegląd (a to też koszt i raczej niemały). Wiec i to należy uwzględnić przy kalkulacji zakupu. Albo bierzesz pewniaka, albo kupujesz strucla i ładujesz w niego kasę na przeglądy i naprawy plus stracone nerwy.
To tak ku pamięci 😎