I jak tu Ciebie nie lubić A co do meritum sprawy, to kto chce niech czeka. Wolna wola. Komu czekanie nie odpowiada, może sobie sprawić równie dobry czasomierz bez czekania. Jak z tym gościem, co to otwiera barek, a tam flaszka. Oooo, stoi !!! Żona: stoi, niech stoi, jeść pić nie woła; albo ktoś do nas przyjdzie, albo my gdzieś pójdziemy ... Wieczorem pod kołdrą żona wymacała u starego stan gotowości: oooo, stoi !!! Mąż: stoi, niech stoi, jeść pić nie woła; albo ktoś do nas przyjdzie, albo my gdzieś pójdziemy ...