Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mario1971

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    20779
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Zawartość dodana przez mario1971

  1. Wypij dobre piwo, przejrzyj ceny na ch24, odejmij od nich jakieś 10-12% i masz cenę wywoławczą za swój zegarek.
  2. Zafiksowałem się parę lat temu na zegarki, a przechodząc przez poszczególne etapy, zaczynając od Certiny, poprzez tuzin Rolexów, Omeg, Choparda i Lange, dotarłem do podnóża szczytu - Patka. I chciałbym go spróbować. Jak już go odbiorę i poobcuję, wtedy będę mógł stwierdzić, czy warto było. Co do patkowej socjotechniki, poszedłem własną drogą, na Rolexach zbudowałem historię u AD, a teraz cierpliwie czekam na swojego "kota w worku". 😉 Nie pluję na Kruka, bo przez te lata jestem jego całkiem zadowolonym klientem. Jeśli nie uda mi się Aqua odebrać, to nie odwrócę się od niego. Zaklnę pod nosem i splunę za siebie. Przecież wiedziałem, jak trudno jest wejść na szczyt bez pomocy helikoptera. 😀 Ps. I nie będę naszego Kruka obrzydzał innym na potęgę...
  3. mario1971

    Twój ogród

    Edward sobie rośnie.
  4. To z jakiego jest materiału?
  5. Oprócz niuansów związanych z symetrią tarczy vs budowa koperty, grubość lunety i jak dobrze pamiętam koronką, to nie przypominam sobie więcej różnic.
  6. Mnie jakoś udało się zapisać na 5167A. Była to moja druga oficjalna próba zapisu na ten model, dopiero po wcześniejszym odbiorze jak dobrze pamiętam 7 innych zegarków w tej sieci (Rolexy i Omegi). Wszystkie wcześniej i kolejne zamawiane zegarki były tymi, które były na mojej liście życzeń. Na niektóre czekałem 4 miesiące, na inne nawet ponad 2 lata. Na Aquanauta poczekam najdłużej, bo ok. 30 miesięcy wg ostrożnych zapewnień pracownika salonu, jeśli w ogóle uda mi się go odebrać. Czy psioczę na Patka? Nie za bardzo, bo przez ostatnich parę lat poznałem ich model biznesowy i wiem, jakie techniki sprzedażowe stosują. Poznałem w między czasie drogę, w jaki sposób mogę stać się posiadaczem stalowego Odyseusza z butiku Lange. Dostałem jasną propozycję zakupu zegarka ze wskazanej linii modelowej, aby za dwa lata móc odebrać Odyseusza. Czy na Lange psioczę? Nie, choć nie do końca spodobała mi się ich propozycja zrozumiałem, że takie ustawili sobie kryteria doboru klienta na najbardziej pożądany model w swoim portfolio. Up/Down od pięciu lat cieszy moje oko i duszę za każdym razem, kiedy go ubieram. Na koniec, za jakiś czas, zabiorę się za Jumbo od AP, choć raczej nie myślę o zakupie bezpośrednio z butiku, bo mnie nie stać na kupno paru zbędnych brzydali od Audemara... [emoji6]
  7. Jeżeli Lange to 235.026, czyli ta najnowsza wersja, to byłby mój wybór. Prezentowany model Brequeta wcale mi się nie podoba, za dużo się dzieje na tarczy i ten nieład artystyczny - asymetria, do tego wahnik w innym kolorze złota. Z tych dwóch wybrałbym prostotę z obgryzioną szóstką z manualnym naciągiem.
  8. Gdyby nie dołożone ogniwo, to Pepsi byłoby najlżejsze.
  9. 153g, 143g i 142g. Wszystkie mają zbliżoną wagę. W Pepsi dołożyłem jedno ogniwo, nie pamiętam, czy coś zdejmowałem w Hulku. Strzelajcie dalej!
  10. Mały quiz. Który z tej trójki jest najcięższy, drugi i trzeci w kolejności?
  11. Przecież na tym foto nie ma Rolexa. Komu takie bzdety są potrzebne? Tytuł jest mylący a artykuł zupełnie z czapy.
  12. W swoim czasie. Mam taką nadzieję. Leży sobie bezpiecznie w skrytce bankowej.
  13. Przyszła wiosna i skończył się sezon na eleganty. Teraz rządzą bransolety. Fota z archiwum.
  14. Od 5 lat jest podstawą mojej kolekcji. To jednak o niczym nie świadczy, poza dobrym gustem. 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.