Szczerze powiedziawszy, jak się tak dłużej poprzygląda, toż to ładny zegarek jest. Taki surowy - jak Pelagos, ale z bardziej zwartą sylwetką. Niczego mu nie brakuje, złotka tym bardziej.
Tak jak napisał chwilę wcześniej @nicon - lepiej, że Tudor zajął się rozwijaniem wariacji dobrze przyjętego przez użytkowników modelu BB58, niż kombinowaniem z P01, czy też wprowadzaniem kolejnych wersji chrono ze złotymi subtarczkami, które zalegają na salonowych witrynach.
Odpowiedź dyplomatyczna - najlepiej mieć oba
A gdybym miał postawić na jednego - to zdecydowanie pierwszy wypust z tej serii.
A co konkretnie powoduje Twój smutek?
Przeczytajcie sobie historię z dołączonego linka https://www.rolexforums.com/showthread.php?t=749871
Tak jak napisał @Michael Kulczycki parę postów wcześniej, to samo poradzili zasmuconemu właścicielowi Aquanauta inni uczestnicy tej dyskusji - chcesz mieć perfekcyjne wykończenie - kup sobie ALS lub Grand Seiko.
Stąd może nie warto focić swojego drogiego zegarka w makro. Bo później jest już tylko ból, czasami trudny do zniesienia...
Ps. AD Patka poprosił/zażądał od założyciela tego tematu natychmiastowego jego usunięcia! Na szczęście na TRF użytkownik może moderować swoje posty tylko przez pierwszą godzinę.
Ale ja nie napisałem, że nie robi. Napisałem tylko, co mi przypomina Razem z bezelem (nie wiem, jak taka faktura fachowo się nazywa) tworzy całkiem przyjemny dla oka obraz.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.