-
Liczba zawartości
2153 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Yahagi
-
Wstawiam Willmana z zatokiUK, który wydaje mi się być bardzo interesujący. Pobieżnie przeczytałem wnioski Tatyany na temat numeracji i wydaje mi się to być sensowne. Nie jestem niestety posiadaczem żadnego zegara tej marki i w sumie chyba z Freiburgowej 5tki wiem o nim najmniej... Nie 'systematyzowałem' jeszcze wiedzy na temat tego producenta. Ale poniższy przypadek wydaje mi się, że coś wnosi w temacie datowania. Mechanizm ma nr 677x1 i był prezentem ślubnym w kwietniu 1889 roku. Tak napisali na tabliczce. Czyli na przełomie 1888/89 .. albo jednak może bliżej końca 1888 zegar musiał powstać, bo tabliczka dotyczy wydarzenia w UK... zegar musiał tam dotrzeć, a to jest kawałek drogi. Nie wiem na ile datowanie Willmanna jest obecnie ścisłe (bo może jest, i wszystko w temacie jest jasne), ale jeśli nie - to ten przypadek może być odniesieniem dla całości produkcji.
-
Czy Fortuna - to nadal nie wiem ... Pozostaje robocza nazwa 'PraBorussia', bo chyba ona najbardziej pasuje. Tabelka https://docs.google.com/spreadsheets/d/1aBdI4dtgBO3Js-yzdcMAAOLmr2bitVGEaIw-pQwtz8k powolutku rośnie i chyba już dość dobrze widać, co jest regułą w wypadku tego producenta, a co odstępstwem od niej. Czekamy na przełom, ... aż objawią się nowe 'argumenty'. Tematem Borussii i PraBorussii jestem mocno zainteresowany, bo oba przypadki mam u siebie (Kappela mi brakuje jeszcze). Niemniej producent pokazanego 'wynalazku' wydaje się być na 99% tożsamy z przypadkiem pokazanym przez Ciebie w pierwszym poście tego wątku. Jeszcze 2 zdjęcia wrzucam. Interesujące i nowatorskie wydaje się też rozwiązanie mocowania wagi
-
Tak mi się też wydaje... nigdy tak nie próbowałem... ale to 'bardzo odważna konstrukcja'. Mechanizm bardzo fajny... wskazówki zachowane oryginalne... aż szkoda go skazywać na 'niebyt' w takiej konfiguracji.
-
Właśnie taki wynalazek wypatrzyłem na zatoce.UK. PraBorussia stojąca Jest kilka autorskich patentów... niemniej mechanizm / stopka / wskazówki - rozpoznawalne. Sposób zawieszenia wahadła - unikalny. Jeśli to nadal działa - to mechanizm musi być w niezłej kondycji... Odnotowałem przypadek i zaraz przeniosę go do tabelki.
-
Wrzucam tu, bo to - wydaje mi się - dość interesujący temat Germaniowy. Otóż na zatoce w UK pojawiał się mechanizm z samego końca produkcji... i jest chyba pierwszym który wszedł w 258 tysiąc. Nie ja go wypatrzyłem - jakby co ...:) byli lepsi i pokazali go na forum RU :)) Ale chyba warto, żeby i u nas było o tym wiadomo...
-
Zgadza się... wskazówki są bardzo Willmannowe, na moje oko wszystkie 3, dlatego taki wniosek. Ale zegar jest w Norwegii, a tam nie ma zwyczaju pochwalić się na ogłoszeniach mechanizmem. Po prostu jest zegar i już. Więc zapewne pozostanie podejrzenie. Za systematyzowanie bloczków - jeszcze się nie zabrałem.... na razie przebrnąłem przez stopki i część wskazówek
-
Widziałem go 4ramienne koło na plecach ... Ja wypatrzyłem takie coś i wydaje się, że to też Willmann, chociaż właściciel zapewnia, że GB... ale mechanizmu, ani nawet jego stopki pokazać nie chce. (fajne gały u góry :))
-
Wrzucam tu (informacyjnie), bo to chyba najbardziej Borussiowy / Freiburgowy wątek Na 'zatoce' taki mechanizm się pojawił. Wychodzi mi 95% że to PraBorussia. Prawie wszystkie cechy się zgadzają. Wymiar między bębnami też (taki sam jest rozstaw w Borussii i PraBorussii). Ten poziomy - w zasadzie też... 'w zasadzie' - bo płyta jest lekko trapezowa. Jedyne co jest odmienne, to mostek i ramie wychwytu... podejrzewam, że są tu 'ratunkowe'. (taka'tam ciekawostka :))
-
Najchętniej napisałbym że to 'linkowy Carl Werner' ... No ale nic nie wskazuje na to, że CW robił linkowce. Mostek boczny raczej nie kojarzy się z Freiburgiem. Zastanawiam się też nad zapadką od bicia pod tarczą. Czy to 'kolano' tam rzeczywiście z jakiejś przyczyny powinno być ? Nie spotkałem takiego rozwiązania. Tak czy inaczej - ja się poddaję. Może ktoś inny coś jeszcze dostrzeże.
-
Wieszak - Concordia... Może coś jeszcze wypatrzę... ale nie jest łatwo...
-
Ale zagwozdkę wrzuciłeś... Ten mechanizm nie przypomina nic, co mogłoby być wskazówką na jakiegoś producenta... Przynajmniej ja pierwszy raz coś takiego widzę ... Tam jest numer 7481 / 1 ? Wskazówek takich - chyba nie widziałem jeszcze. Stopka wychwytu - chyba tez pierwszy raz ... Mostek boczny i frezowane płyty na linkowym ?? Hmm... Freiburg to to raczej nie jest. Może ktoś okucie wahadła rozpozna.... A skrzynia ? taka jaka jest .... wieszak w skrzyni ? Masz może zdjęcie 'z pod tarczy' ?
-
Hmm... nikt / nic ... No to, żeby odświeżyć temat: Ciekawy motyw został poruszony na rosyjskim forum: http://forum.watch.ru/showthread.php?t=313908&page=168 ... mianowicie podobieństw sygnatur. Endler -----> Kappel Germania -----> JA Sabath -----> Carl Bohm O podobieństwach zwłaszcza tych ostatnich jest też na http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14634 ... tak sobie myślę, że w wypadku Kappela - (zaryzykuje :)) - mogło być tak, że odkupił on prawa do znaku z masy upadłościowej Endlera. To by miało jakiś sens... Mogło też tak być w wypadku Bohma - w tym czasie Sabath po raz kolejny bankrutował. Więc być może mogło tu być podobnie. Germania / JA - jeśli miałoby być analogicznie - to akcja musiałaby mieć miejsce po 1900 roku... i chyba tak by trzeba było datować te mechanizmy (liczę, Tatyana się wypowie i napisze z jakiego one okresu mogą być) Może po powołaniu VFU ktoś doszedł do wniosku, że część majątku / sygnatur można byłoby spieniężyć ? (mieli ich trochę 'zbędnych' w 1900). Nic nie wiadomo o JA, więc trudno więcej zgadywać, ale nie wyobrażam sobie, żeby Germania nie protestowała, gdyby ktoś zaczął używać 'nielegalnie' do bólu podobny znak. I od razu kojarzy mi się też Willmann 2, w którym to przypadku podobny numer nie wyszedł. Muszę doczytać, bo nie pamiętam jak to było, ale coś'tam okazało się być 'nieskuteczne'. Tak sobie myślę, że to podobieństwo znaków skutkuje tym, że ci 'sparowani' producenci musieli raczej występować 'po sobie' niż się zazębiać. Jeśli tak by było - to jest to jakiś niewielki wskaźnik na datowanie tych firm. (takie tam moje luźne teorie :))
-
O... i to już jest interesujące info, czyli Lovaas nie był jedyny. (jak spojrzałem teraz na Hahlwega - to mi się to rozwiązanie przypomniało).
-
Właśnie na forum nic nie znalazłem ... ani u nas, ani na nawcc, ani watch.ru (tu mogłem językowo się nie odnaleźć). Ten zegar niedawno był na którejś grupie na FB pokazywany... może stąd go kojarzysz.
-
Wrzucam jako ciekawostkę, bo nie spotkałem się z takim rozwiązaniem i kogo bym nie zapytał - to wszyscy raczej kiwają głowami ze zdziwienia. Otóż znajomy kupił w Norwegii całkiem ładny zegar... Skrzynia - piękna (jak dla mnie :)). Ale szczególne wrażenie zrobił mechanizm w niej zamontowany. Rozwiązanie zupełnie nietuzinkowe. Ponoć waga od bicia jest wyjątkowo lekka, a młotek pracuje zaskakująco sprawnie. Znalazłem jeszcze 2 podobne przypadki, ale niestety bez widoku mechanizmu.... w zasadzie tylko napis na tarczy wskazuje, że to jest to samo rozwiązanie. Mechanizm Gustav Becker, ale z patentem Lovaasa. Tak się zastanawiam, czy GB wypuścił taką krótką serię ? Na tym poniżej jest dodatkowo nr 552. Nie bardzo potrafię go skojarzyć z patentem. A może było tak, że to Lovaas w oparciu o elementy GB montował to u siebie ? Wskazywałby na to fakt, że wszystkie 3 przypadki są w Norwegii. Ktoś / coś więcej ??? Wszystkim co znalazłem w temacie - dzielę się tutaj (jeszcze parę photo mam, ale one nic szczególnego nie wnoszą). https://www.samlerforum.no/viewtopic.php?t=11814&fbclid=IwAR0JZ4UJIbzh_0zDTOneqPTKXVBdYSGQ-UM_Wf5-fXzUau3W-_skCMlxRkM#p112331 - notka z norweskiego forum. Język jest dla mnie zupełnie 'niemożebny', ale zasadę działania 'przybliża' film: US276437.pdf
-
Skrzynie - nic nadzwyczajnego, ale warto zarejestrować że GB takie robił... (no i używane pieczątki)
-
A to bardzo się cieszę...:) i zazdroszczę... W Kielcach niestety nie były montowane chyba żadne zegary
-
Mogło tak być... pewnie nie bardzo już da się do tego dojść. Fajnie, że jest data i to stara data
-
Też zakładam, że data 1883 nie jest datą produkcji, tylko czegoś'tam Na produkcję - pasowałoby mi 1880 ... ale znowu po 3 latach miałby się popsuć i wizytować zegarmistrza ? No nie dojdziemy raczej o co to chodzi. To, co się rozjaśniło, to zegar (skrzynia) nie są młodsze niż 1883, a to już jest określona informacja. To nie jest Borussia (śladów po zmianie wieszaka - nie dostrzegam).
-
Wow... supper zdjęcia. Wielkie dzięki Mocowanie - takie jak trzeba, ale bloczków spodziewałem się innych .. i wahadła też. No ale może tak było... Jest data ! Okres spodziewany... sporo wnosi, chociaż nic definitywnie nie wyjaśnia niestety... wręcz przeciwnie, zaciemnia ... i pojawiają się nowe pytania. Jeśli mechanizm 3613 jest w skrzyni z datą z grudnia 1883 ... To nam się wpisuje w dotychczasowe poszlaki, bo data wyklucza Borussię (jeszcze jej nie było). Ale to też znaczy, że hipotetyczna Fortuna (jeśli to ona naturalnie :))) miała straszenie słaby start ... W ciągu pierwszych 4 pełnych lat robili poniżej 1000 zegarów na rocznie. Okrutnie mało. A potem gwałtownie przyspieszyli, bo do 1888 osiągnęli 45 000 numerów. A to daje już prawie 7000 rocznie.... I potem zbankrutowali ? Przy takiej produkcji ? Zwyżkującej ?... hmmm... Albo data nie jest datą produkcji. Naprawy ? .... 'dorobienia orła' ? Dasz radę wyczaić na jakiej skrzyni masz tak zapisaną datę i co jest w środku ? :)
-
... w rzeczy samej ten to już bardzo francussssski...
-
To ja dorzucam od siebie... z pozdrowieniami od rodziny LiRojów :
-
... buuu... cisza No to wstawiam, co znalazłem.... Taką PraBorussię (chyba) wypatrzyłem. Niestety zdjęć mechanizmu - brak. Wskazówki sugerują numer nie większy niż 10 000. Bloczki są takie jak powinny być - 5cio ramienne. No i wszystko wskazuje na to, że PraBorussia trafiała też do 'rakietoplanu'.
-
Zgadzam się... skrzynia dyskusyjna... a nazwisko na tarczy ?
-
... bo ja tak cały czas kombinuję z tą PraBorussią... No i znów coś wymyśliłem, może tylko małą poszlakę (albo anty-poszlakę) ... tylko że tu jestem za krótki i potrzebuję pomocy. Właśnie wypatrzyłem, że na tarczy PraBorussi 14242 pewien drobiazg... A mianowicie nazwisko na tarczy. Tam stoi : P (albo R) Ruppert. No i tu bym prosił kolegów, którzy 'rozpoznają' nazwiska z tarcz o info, czy da się kogoś takiego odnaleźć ?. Ja 'typuję' mechanizm 14242 na rok 1882 albo 1883... pytanie czy da się potwierdzić, że taki pan P(R) Ruppert funkcjonował wtedy ?
