-
Liczba zawartości
2127 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Yahagi
-
Taką Pra-Borussię znalazłem... Skrzynia zrobiła na mnie piorunujące wrażenie... nie widziałem jeszcze takiej. Numer mechanizmu 4ro cyfrowy, ale raczej nie bardzo da się odczytać. Niemniej całość 'wpisuje się' w tabelkę...
-
Nie-no.... tchad po prostu ...
-
Poprzedni jaki mam to: 14982 (ten z aniołem). Wydaje mi się, że producentem jest tzw. 'PraBorussia'... krój czcionki numeratora się zgadza. Najprawdopodobniej była to jedna numeracja dla linkowych i sprężynowych. Sprężynowych robili zapewne dużo mniej i dlatego też mniej udaje się ich dziś 'zlokalizować'.
-
Data jest 'ciekawa'... 1876 ... tylko ciekawe co z tego textu wynika (?)
-
Dzięki... pierwszy raz takie widzę.
-
Może to nieco lamerskie pytanie... ale czy uchowały się do dziś jakieś namacalne/zegarowe dowody twórczości takich producentów jak Minerva czy Wilhelm Sabath ? Takie z sygnaturą, ewentualnie takie, które nie budzą wątpliwości co do wytwórcy ?
-
Jest lekka aktualizacja... Tatyana podrzuciła też Borussie i Kappele, Jest teraz odpowiednio: 43 przypadki PraBorussii 40 przypadków Borussii 21 przypadków Kappela Szczególnie interesujący w tym zbiorze jest mechanizm Borussii 40078 ( i porównanie do Kappela 41152). W zasadzie to miałem nawet już napisać, że być może Borusia zrobiła może ze 35 000 mechanizmów (ostatni zarejestrowany to 34636) ... potem jest luka ponad 6000 numerów i pojawia się w/w Kappel... i być może część cyferek jest ominięta, ale proszę... jest Borussia 40078
-
Nooo... szkoda, że tak mało info jest o tym producencie... przez to trudno go ugryźć i znaleźć jakiś sensowny punkt zaczepienia. Wcale nie upieram się, że te przypadki nazywane PraBorussią to Fortuna, ale chyba coraz więcej na to wskazuje. Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że do jakichkolwiek analiz na podstawie którejkolwiek cechy (było akurat o wskazówkach) potrzebne byłby bogatsze statystyki. No i te tabelki się powolutku rozwijają. Największy wkład ma tu Tatyana, bo jej zbiory są najbardziej 'dynamiczne'... wczoraj podrzuciła zdjęcia 6ciu 'nowo-odkrytych' PraBorussii... Dopisałem je (i 2 przypadki które ja znalazłem :))) no i tabelka już wygląda tak: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1aBdI4dtgBO3Js-yzdcMAAOLmr2bitVGEaIw-pQwtz8k/edit#gid=0 I teraz już z większą pewnością można powiedzieć, że ten producent posługiwał się 3ma rodzajami wskazówek. Na chwilę obecną można odnieść wrażenie, że pierwsza zmiana była wprowadzona po 10 000 mechanizmów, a druga po 30 000 Może to tylko takie wrażenie.... Ale spojrzałem na jeszcze jedną rzecz... na ten moment w tym zestawieniu jest (linkowych): 43 przypadki PraBorussii 37 przypadków Borussii 18 przypadków Kappela .. i tak sobie myślę, że skoro udało się ich odszukać tak dużo - to nie mogła być jakaś malutka firemka. To raczej wyklucza Minervę... i raczej jakaś 'nieodkryta' do tej pory fabryka/fabryczka (?) - też tu nie pasuje. Takie tam ... niedzielne przemyślenia
-
Piotr... chyba nie chwytam 'skrótu myślowego' ... Może dziś za mało / za dużo * wypiłem (przychylasz się do wniosków, że rozmawiamy o Fortunie Freiburg ?) * - niepotrzebne -> skreślić....
-
Jeszcze jeden drobiazg teraz wyłapałem...daleki strzał, no ale.... (AD. Fortuna Freiburg) http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14352 Dzięki zachowanej reklamie z 1879 roku – opublikowanej na łamach Deutsche Uhrmacher Zeitung – wynika, że firma ta specjalizowała się przede wszystkim w produkcji zdobionych i stylowych zegarów-regulatorów. W późniejszym czasie oferta ta powiększyła się także o produkcję obudów zegarowych. ... czyli na początku - korzystali z produktów innych stolarni (myślę, że nie naginam faktów....) Czyli można zaryzykować z dużą 'dozą nieśmiałości', że 6309 wpisuje się w 'początek', jeszcze przed produkcją obudów zegarowych.... I tu niestety brak zasobów. Przed 6309 są do dyspozycji zdjęcia tylko 4 mechanizmów (w tym jednego mojego :)), ale tylko 3 skrzynie i ani jednych pleców, żeby można było to jakoś rozwinąć. Chyba, że wiemy kto jest właścicielem 1056 (on się pojawiał kiedyś na ofertach sprzedaży), i można byłoby zbadać, czy nie ma tam czegoś ciekawego na plecach....
-
Tak pomyślałem, że ktoś z czymś to skojarzy GB z 1878 powiadasz.... hmmm... przyjmując na chwilę, że Pra-Borussia to Fortuna, to 63xx mógł powstać +/- 1879/1880 roku. (licząc około 4000-4500 zegarów na rok). Może to i ta sama ręka biła ? Ba....aardzo daleka poszlaka, ale jednak... jest inny 'przypadek towarzyszący'. Ciekawe czy jeszcze ktoś ma coś takiego nabitego na GB, żeby móc ten 'okres' doprecyzować (?)
-
Tatyana fajny przypadek wypatrzyła na 'zatoce'... Pra-Borussia... wskazówki 'takie jak trzeba' (dodałem do https://docs.google.com/spreadsheets/d/1aBdI4dtgBO3Js-yzdcMAAOLmr2bitVGEaIw-pQwtz8k/edit#gid=0). Zwracam uwagę na ciekawostkę jaką jest sygnatura na skrzyni
-
... przy okazji potwierdziło się, że numeracja Borussii, i numeracja 'mostkowców' (Pra-Borussii), to 2 różne numeracje (oba przypadki 10566). Chodzik jest Pra-Borussiowy.
-
Skończyłem 10566... po myciu bardzo ładnie się prezentuje. Nie mam innej Borussi jako punktu odniesienia, ale ciekawa rzecz... wszystkie wewnętrzne koła mają nabitą 6 (albo 9). A na zewnątrz - to już loteria... Elementy mają 19, 55, 7 ... i nie wiadomo co jeszcze. Zewnętrzne części pochodzą z różnych werków, czy jak ? Nie chciał ruszyć... podejrzewam, że poprzednikowi również nie chciał. No i nie można mu się dziwić, bo jedną paletę miał założoną odwrotnie. To drugi taki przypadek w ciągu ostatniego miesiąca jaki mam. Po co ludzie w ogóle przy tym grzebią ??? Przecież przy myciu nie ma potrzeby tego ruszać. Ale teraz już jest OK, i od 4 godzin buja mocno wahadłem na lewo i prawo. Jeszcze bez bloczków, ale widać, że życie jest. Pewnie sporo czasu zejdzie ze znalezieniem wskazówek do niego.
-
Teraz przejrzałem jeszcze raz... jest Borussia z arabskimi, 37x4 ... ale ta jest mocno kombinowana. Tu nawet kolory cyferblatu i środka się różnią, więc to nie będzie chyba dobry punkt odniesienia. U mnie tarcza i wychylnik to całość. Jeszcze w chodzikach znalazłem 1 szt. No sam nie wiem .... Gdyby były 2 wiarogodne i podobne do siebie - to może by to był jakiś punkt odniesienia. A tak są 2 różne, każda inna ... i moja 3cia..
-
W tym wątku wrzucam pytanie bo on chyba najbardziej Borussyjny jest... Otóż zakupiłem 2 zaniedbane mechanizmy linkowe wraz z tarczami. Pierwszy to Sölch&Jäckel z numerem 133212, a więc podejrzewam, że to są lata 20-te XX wieku... A drugi to Borussia z numerem 10566. Borussia - jest mocno 'dotknięta palcem czasu'... Przeszła ogromną ingerencję... najbardziej rzuca się w oczy 'autorski mostek' i podobny też wychwyt... o odmiennej kotwicy i lutowaniu zapadki na ślimaku nie wspomnę... Zapewne jest to przypadek godny zamieszczenia w 'naprawcy-oprawcy'... niemniej mam szacunek do kogoś, że próbował ratować ten sprzęt takimi metodami do jakich miał dostęp. I podejrzewam, że nawet mu się to udało (jeszcze nie zabrałem się za ten sprzęt, więc nie mam pewności). Pomijając ten fakt... do obu mechanizmów były tarcze. Jedna z cyframi rzymskimi, druga z arabskimi. Więc myślę sobie - OK... wszystko jasne. Sölch&Jäckel - arabskie, bo to secesja... a Borussia rzymskie. Gdy sprzęty przyjechały - okazało się że jest dokładnie odwrotnie. Ta z rzymskimi - pasuje do Sölch&Jäckel , a z arabskimi do Borussii. No i trochę zaskoczony jestem, bo nie przypominam sobie żadnej Borussii z taką tarczą... Możliwe to, żeby taka była w oryginale ? czy raczej mało prawdopodobne i zapewne ktoś 'dopasował' ją do mechanizmu ?
-
Ale to już chyba jest Sölch&Jäckel, zgadza się ?
-
Ja najwyższą Uranię widziałem 44xxx. Ale nie śledziłem jej produktów jakoś szczególnie. Więc przy takim numerze wychodzi że to będzie chyba Sölch & Jäckel Oni chyba kontynuowali numerację Uranii...
-
Podpowiedzcie proszę... jaki jest najwyższy znany numer linkowej Uranii ? Czy to możliwe, żeby były większe niż 133xxx ?
-
Dzięki Tatyana... Nie znalazłem u siebie M&S z takim mostkiem (zielone). Nie znalazłem też ani M&S ani TH z takim układem kół. Ale zgadzam się że to będzie najprawdopodobniej M&S. Zdradzają go takie szczegóły jak układ otworów technologicznych... znalazłem u siebie płytę M&S 36822 i wygląda tak jak poniżej. Dodatkowo bloczki i wskazówka sekundowa pasują do M&S a nie do TH.
-
Patrzyłem .. nie pasuje. Mostek by przeszedł, ale reszta nie. RSM miał zazwyczaj ogranicznik wychyłu mostkowy... tu są kołki. Ale dzięki. No teraz to już totalnie zgłupiałem Moje mocowanie jest takie jak pierwszy JPG... a potem jest THaller i M&S ... (powtarzają się u obu producentów) I co myślec ?
-
Podpowiedzcie proszę... Mueller & Schlenker czy THaller ? Albo jeszcze coś innego ? Najbardziej podobny do M&S, ale nie wszystko mi tu pasuje. Mieli takie 'wiedeńskie' mostki ? Jako Haller może by i przeszedł, ale inny numerator. Układ kół, konkretnie miejsce wiatraczka nie pasuje mi ani tu ani tu... Jakieś spostrzeżenia ?
-
Być może trzeba trochę później szukać... Nie będę się mądrzył, bo M&S to akurat temat dla mnie w ogóle nieogarnięty, ale: Tatyana w oparciu o swoje bazy podaje 2 punkty odniesienia dla linkowych M&S: 1891 rok (s/n 36_838)1901 rok (s/n 82_313) Patrzę na swoje zbiory i widzę zmianę kształtu stopki wychwytu pomiędzy 394xx a 423xx. Przed 394xx była taka jak poniżej. A potem taka jak na zdjęciach Vogla1 (s/n około 71xxx ? - nie dam rady odczytać)... i Szeryf.cezar (tu 110 138). Czyli wychodziłoby, że to mechanizmy odpowiednio: z samej końcówki lat 90tychi początku XXwieku. .. a 394xx to +/- 1892 (?) Niemniej nie mam pojęcia jak obronić owego Philipa Fromee o którym mikrolisk wspomina.
-
Chyba z mikroliska i z tego wątku (?). U siebie mam tylko zapisaną informację: PhilippFromee - niestety bez źródeł skąd to wziąłem. Nigdy nie pochylałem się mocniej nad tym sygnatariuszem. A być może będzie trzeba przy nim postawić jednak znak zapytania... bo może nieświadomie powielam jedynie nie poparte niczym plotki. Phill - to moja wolna interpretacja akurat u mnie z pewnej przyczyny - każdy Filip to Phill . Rozumiem, że zwłaszcza w obszarze 'braku faktów' może wprowadzać to dodatkowe zamieszanie. Przepraszam / poprawię się / więcej nie będę
-
Chyba nie... Phill Fromee montował mechanizmy Mueller & Schlenker z nabitą swoją sygnaturą. Te, które widziałem Fromee - chyba wszystkie są robione przez M&S.
