Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2045
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. Ulala, coś mnie ominęło. Szedłem spać, było normalnie. Wstaję, a w Breslau po czesku gdakają. Nocna zmiana?
  2. Gdzie Ty kobietę z tak owłosioną łapą znalazłeś???
  3. renqien

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Jedno marne zdjęcie, będzie trudno ocenić. Weź pod uwagę wysokie koszty wysyłkowe. Jak dostaniesz przesyłkę, idziesz do autoryzowanego i jeśli mają jakieś zastrzeżenia, bierzesz ekspertyzę i zakładasz spór na eBay. Po miesiącu zwracają kasę, ale musisz odesłać tarczę do nadawcy. Tracisz koszty wysyłki zwrotnej i jeśli PayPal nie odda opłat celnych, to zwracasz się do urzędu o zwrot naliczonego VAT-u. Jeśli stać Cię na ewentualną batalię, to możesz spróbować. eBay jest bardzo restrykcyjny jeśli chodzi o handel podróbkami i zwykle bez problemu rozpatruje takie spory. Za ekspertyzę autoryzowanego raczej nikt Ci nie zwróci.
  4. Ten ma jeden, ale co chwila ktoś od nich wystawia coś takiego. Zupełnie, jakby właśnie w latach dziewięćdziesiątych, może trochę później, jakaś duża dostawa tych zegarków do nich trafiła. Sprzedają zegarki, koperty, całe zestawy z pudełkami. Jak się tak pobieżnie patrzy na różne aukcje, to odnoszę wrażenie że z Włoch jest najwięcej 3133. Powinieneś zebrać swoją wiedzę w jakieś kompendium, jak rozpoznać składaka od właściwego, jak określić rok werku, tarczy itp. Narobili tego tyle, że dla mnie, prostego chłopa małorolnego z niewielkiej wsi kubańskiej, szukanie takiego zegarka to jak zbieranie grzybów na ruskim polu minowym. Dlatego na razie sobie odpuszczam, czytam i próbuję zrozumieć. Im więcej czytam, tym mniej rozumiem. A z doświadczenia eBuyera wiem, że ten zegarek przy umiejętnej negocjacji jest do wyrwania za jakieś 600-650zł plus wysyłka. Jeśli to zwykła cena, to nie było tematu.
  5. Ludzie, wariat! Ile on tego ma Zobaczcie sobie https://www.ebay.pl/itm/Orologio-Poljot-3133-Cronografo-Meccanico/283774992808 Ja naprawdę się nie znam i nie wiem, czy to lipa czy nie, po prostu cena taka w miarę jak się złoży niską ofertę... Swoją drogą oni tam we Włoszech to chyba jakąś kopalnię tych Poljotów mają, bo ciągle coś wystawiają.
  6. renqien

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Takie ło? https://www.ebay.pl/itm/Omega-Speedmaster-Automatic-Dial-Ref-175-0032-175-0033/153783282640 Bywają, nawet dość często tylko ja się nie znam. Musisz sam obserwować i na pewno znajdziesz. Nadal twierdzę, że spróbowałbym przez serwis nówkę i pewność, że oryginał i nie malowany.
  7. Teraz jeszcze chciałbym znaleźć jakiś pasek do niego. Jest niby bransoletka, ta co na pierwszym zdjęciu, ale boję się, że go porysuje. Jest na forum ruski pasek w majtkowo-niebieskim kolorze, nawet z Warszawy, ale doczepiony do niego jest pewien chronograf i obawiam się, że ciężko będzie jedno od drugiego odczepić
  8. renqien

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Odnowi wielu, a czy efekt będzie zadowalający, wątpię. Oczywiście wszystko zależy od odbiorcy. Ja jednak sugeruję szukać oryginału i nie bawić się w renowację. Zniszczysz oryginalność zegarka, obniżysz jego wartość, wydasz pieniądze i będziesz niezadowolony. Nie wiem, który model speedmastera masz, ale to nie jest jakiś nieosiągalny wzór, żeby nie dało się do niego dostać tarczy w dobrym stanie, oryginalnej i nieodnawianej. Kto wie, może dostępne są nawet NOS-y serwisowe. Zadaj najpierw pytanie w serwisie, czy nie mają czegoś takiego.
  9. Szczerze? Chyba się w nim zakochałem. Noszę już kolejny dzień i zdjąć nie mogę. Nigdy nie myślałem, że czarnuch tak mi podejdzie. W dodatku jakiś najtańszy pasek za dwie czy trzy dychy, a całość wygląda na żywo jak milion dolarów. Żeby nie było postu "na pusto", pamiętam jak w dzieciństwie ojciec kupił sobie Poljota z budzikiem. Nie wiem, koniec lat siedemdziesiątych, początek osiemdziesiątych... Co to był za zegarek! Dla mnie, dzieciaka kilkuletniego, zegarek z budzikiem na rękę, jak dotychczas budzik to był taki wielki na nocnej szafce, a zegarek na rękę nie miał żadnych komplikacji, może poza datą, a i to już był cud. A tu nie dość, że bzyczy, to jeszcze świeci w nocy. Latałem do łazienki, żeby przy zgaszonym świetle gapić się na świecące wskazówki, potem znów na światło i znów do ciemności. Nie, to nie jest nowy nabytek, ale w pełni odnowiony zegarek zgodnie ze szkołą Łukasza. Nowa koperta, nowe koronki, dziś dołożone nowe wskazówki. Wcale nie tak łatwo dobrać kolor lumy, bo jak sprawdziłem, różnią się między sobą zależnie od... rocznika? kraju przeznaczenia? Nawet sposób nakładania jest inny w różnych modelach. Tutaj to dobrze widać: Teraz wskazówki już prawilne, nowe oryginalne szkiełko. Cały zegarek jest jak nowy: Wiem, że to nic specjalnego, żaden cymes, ale mam kupę radochy. Zupełnie, jakbym miał nowy zegarek, taki prościutko ze sklepu, kupiony za zaoszczędzone pieniądze. Będzie od wielkiego dzwonu zakładany, bo naprawdę jak nówka.
  10. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Murzyn! Murzyn! To jest alibi panie komisarzu!
  11. To możliwe i normalne. W internecie tworzysz swoja "inną" osobowość i w przeciwieństwie do realu możesz jednym kliknięciem zamknąć starą i otworzyć nową. Takie "nowe życie". A że czasem z nowego Jana wychodzi stary Jaś... pewnych cech nie zmienisz
  12. No właśnie myślałem, że z Litwy ale to chyba Łotwa. Wyrzuciłem kopertę i nie sprawdziłem. Ważne, że pasek ładny do Strieły Wyczyściłem, nawoskowałem leciutko i będzie bajka. Jak wróci od majstra, to zrobię fotkę, bo teraz nie zdążyłem. Łucz ma jeden smaczek, że ta tarcza nie jest taka czarna-czarna, tylko leciutko wpadająca w jakieś bordo czy coś takiego. Nie jestem kobietą i się nie znam na kolorach, w każdym razie nie jest to taka ciemna czysta czerń. Fajnie wygląda z paskiem który też jest jakiś taki inny. Nie wiem, kobiety to mają na to jakieś nazwy od zwierząt, roślin, a ja tak nie umiem.
  13. Wpadłem na szatański pomysł, że chcę jedną z jasnych Strieł wrzucić na oryginalny ruski pasek z jasnej skóry. Zacząłem szukać i znalazłem, więc zamówiłem i przyszedł z doczepionym Łuczem. Trudno, kolejny Łucz, czarny, nieplanowany. Jest to jest, najwyżej się sprzeda. Odgruzowałem, wrzuciłem na jakiś "normalny" pasek i tak wygląda. Nawet ładny, bez przycierek, chyba zostanie... Ma jakieś inskrypcje w bliżej nieokreślonym języku ale to mi akurat nie przeszkadza. Przy okazji, natknąłem się kiedyś na Łucza z płaskim szkiełkiem. Jeszcze cieńszym, niż oryginał. Ktoś wie, gdzie takie coś można kupić? Szukam już jakiś czas, ale chyba nie umiem grać w googla
  14. Sztuka piękna, ale sprzedający nowicjusz. Chyba bym nie zaryzykował. @kchrapek, na aukro kupujesz z dostawą bezpośrednio do PL czy masz "metę" na miejscu?
  15. No Pobeda z Ukrainy mi uciekła, podkupili mnie, a co sobie pomyślałeś?
  16. Skąd ja to znam... kwestia, czy JTF ma ochotę sprzedać?
  17. Ja pierwszy, ja pierwszy! Może właśnie dlatego one teraz tak wyginęły, że kosmiczne. Ceny nawet nie poszły zbytnio w górę, po prostu ich nie ma. Każdy trzyma i czeka, aż zyskają na wartości
  18. Podobno liczy się wnętrze, a to obie mają piękne Niedawno mi uciekła taka niezbyt urodziwa ukrainka bo za długo zwlekałem, a one teraz jakoś dziwnie mają wzięcie.
  19. Ojojoj, jaka ładna ta 34K... taką chcę!
  20. Boszszszsz... są jeszcze tacy ludzie.
  21. @Biglo Masz na forum http://zegarkiclub.pl/forum/user/27317-kiniol/ zapytaj.
  22. Amierykaniec zawsze Ruskiemu pasi Ale w kosmos na bransie polecieli Śmiech śmiechem, ale temu zegarku chyba na bransie najlepiej. Zwłaszcza ruskiej.
  23. Nie, no Ty dostałeś kozak pasek, niebieściutki z tego co pamiętam Właśnie odnowiłem Poljota z budzikiem i muszę poszukać takiego paska. Wiem, że u większości wywoła to odruch wymiotny, ale ja mam bzika na punkcie oryginalnych pasków radzieckich. Są, jakby to powiedzieć nie obrażając nikogo, jedyne w swoim rodzaju
  24. Szmaciaki dają kolor, a w skórze walka z kolorem jest dużo trudniejsza. Do takiego zegarka jaką skórę dasz? Czarną? Nuda. Szarą? Nuda. Można kombinować z kolorem przeszycia ale wtedy istnieje ryzyko, że wyjdzie nowoczesny pasek do wintydżowego zegarka, a to grozi dysonansem. Wychowałem się w czasach, kiedy dostępne były paskudne skórzane pasiory śmierdzące tandetą i perlony, również mało efektowne, ale przynajmniej kokorystycznie weselsze. Do takiego zegarka szmaciak mi pasuje, chociaż ja uciekałbym od wzorów zbliżonych do NATO. Jakoś CCCP i NATO mi nie grają
  25. renqien

    Vratislavia

    To może czas na UR-a? Podobna stylistycznie koperta, spłonka w kolorze starego mosiądzu jako motyw tarczy, wtedy i koronka w złotawym kolorze jakoś by pasowała... Nabój do UR-a miał fajny wygląd, taki "zegarkowy" bo był duży, z małą spłonką i sygnatury były fajnie rozstrzelone jak indeksy godzinowe. Taki czarno-mosiężny, w militarnym klimacie, mogłoby być interesująco. Albo chrono z czarną tarczą w sanwicha i jeden subdial w mosiądzu jak spłonka naboju. Mniam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.