Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2021
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. No właśnie na moją też, a to ciekawostka. Drugi raz w życiu widzę Diamanta i niestety, drugi raz tylko na zdjęciu. Licytowałem grubo, ale przed Świętami więcej nie dam rady. Taka ciekawostka, którą kiedyś gdzieś znalazłem, że te zegarki to były Sekondy ze zmywanym napisem i nanoszonym nowym na eksport do Francji. Ciekawe, czy plotka czy fakt. Niestety, tym razem nie sprawdzę
  2. No niestety, nie udało się https://www.ebay.com/itm/Rare-copy-man-watch-chrono-kirowa-wheel-column-gauge-3017-diam-38mm-/233422104612
  3. Normalnie jak obraz jakiegoś impresjonisty Nawet na płótnie. Aż się zastanawiam, czy to nie jest okazja https://www.ebay.pl/itm/POLJOT-AUTOMATIC-30-JEWELS-MENS-WRISTWATCH-MOVEMENT-FOR-PARTS-OR-SERVICE-USSR/174125501250
  4. W piątek odradzam zwłaszcza trzynastego
  5. Tyle się płaci, ile zażąda sprzedający A tak serio, to trudno jednoznacznie odpowiedzieć, bo to zależy od stanu i stopnia oryginalności. Ostatnio był na bazarku w cyrylicy za 2850, dość długo leżał i chyba już zszedł był.
  6. Ładniutki. Moim zdaniem najładniejsze Strieły to właśnie ta wersja, chociaż wcześniejsza też ma dużo uroku. Niestety, wcześniejsza praktycznie niedostępna, chciaż znam z widzenia jednego takiego, co ma taką
  7. Holy moly, tanio nie jest... https://www.ebay.pl/itm/Vintage-Dosimeter-Rare-Chernobyl-Watch-POLIMASTER-Gamma-Control-LUCH-NEW-Alarm/233432483741
  8. To już i takie zegarki podrabiają?
  9. Jakiś Eberhard z lat 40-tych. Zupełnie inna bajka niż Strieła Z grubsza taka tarcza: w mniej więcej takiej kopercie z takimi wskazówkami: Świetne zegarki, bardzo dobra marka tylko niestety, uwielbiana przez Włochów więc ceny z kosmosu, a kupowanie ich to jak chodzenie po polu minowym. Większość, to malowanki lub składaki, a jest ich tak dużo, że dojście czy dany egzemplarz jest prawilny bardzo trudne.
  10. Wciąż nie mogę się mu nadziwić, temu zegarku... Jak mówią, trzeba umieć się starzeć...
  11. W dalszej części tego wątku znalazłem we Włoszech szkiełko dzięki Romkowi i sprowadziłem za całkiem przyjemne pieniądze, więc leży w rezerwie. Polerka oczywiście wchodzi w grę jeśli jest porysowane, ale i tak bym się obawiał o kanty. Kupiłem kiedyś Enicara z takim właśnie szkiełkiem po polerce i wyglądało marnie. Moje jest OK i drugie w szufladzie na zapas, więc jestem spokojny
  12. renqien

    Sea-Gull Zuan 1963

    Jedyne, co jest pewne, to że w Chinach niczego nie możesz być pewnym. Nawet wersja podstawowa od watchunique.com ewoluuje i na przykład wskazówki się zmieniły, bo ludzie narzekali że minutowa jest grubsza od godzinowej, więc teraz są praktycznie równe. Jedyny oryginalny był pierwowzór, a ten jest nie do dostania. Pojawiają się czasem na aukcjach, ale sądzę że to podróby. Teraz można jedynie szukać wersji najbardziej zbliżonej do pierwowzoru lub samemu usiłować coś takiego osiągnąć wymieniając wskazówki, szukając koperty w chromie, dopasowując napisy na tarczy do tych, jakie były kiedyś. Czy ta zabawa ma sens? To zwykły zegarek i nadal pozostanie repliką. Uważam, że nie ma co się napinać. Podoba się z gwiazdą, kupić z gwiazdą. Podoba się czarny, kupić czarny. Ewentualnie szukać na aukcjach i kupić pierwszą oficjalną replikę, bo była najciekawsza. Inna od pierwowzoru, ale świetnie przygotowana. Pudełko, papiery, wykonanie samego zegarka. Tylko że cena oscyluje w granicach 400-500$ co już jest granicą kosmosu.
  13. renqien

    Sea-Gull Zuan 1963

    No coś koło tego. Dlatego ten uśmiech. Chociaż, jak pisałem, teraz to już biały kruk i używki faktycznie w podobnej cenie chodzą.
  14. renqien

    Sea-Gull Zuan 1963

    Mnie tam gwiazda nie przeszkadza, w Chinach gdzie się nie ruszysz to masz czerwone gwiazdy, a ta ich armia jeszcze jakieś napisy w złotym kolorze. Taka kultura. Ruskie też walili gdzie się dało sierp i młot, gwiazdę i trzech mędrców. Tylko u ruskich to minęło i masz teraz symbole Rasiji, a w Chinach nadal jest ten ustrój więc umieszczają jego symbole. Zwłaszcza na eksport, gdzie cudzoziemcy cieszą się z takiej symboliki. Przypominam, że edycja eksportowa nie jest tylko wymysłem biznesmenów. Nic w Chinach nie jest wymysłem tylko biznesmenów. Tam poszła zgoda naczalstwa i dofinansowanie eksportu tych zegarków. Na rynek wewnętrzny wyglądały one nieco inaczej i były droższe. Z resztą, jeśli dobrze pamiętam, właśnie te zegarki były pierwszymi eksportowymi zegarkami Chin. Shanghai'e nie były chyba w tym okresie eksportowane. A tak przy okazji, chciałbym kiedyś taką wersję wyhaczyć: zwłaszcza w takiej cenie Do tego w komplecie było pudełko, pełno papierów o historii i super dekiel. Prawdziwa reedycja, taka z pompą i bajerem. Teraz te egzemplarze kosztują krocie i są nie do dostania. Praktycznie tylko koronka wygląda inaczej, jest większa niż w oryginale, wskazówki na subdialach no i koperta stalowa, a nie chromowana.
  15. renqien

    Sea-Gull Zuan 1963

    Ja też gdzieś tam myślę o zakupie takiego, ale zawsze coś innego się trafia i już tak od wakacji się ciągnie
  16. renqien

    Sea-Gull Zuan 1963

    To zapytaj przy okazji, czy mogą zmienić kolor wskazówek na złoty
  17. renqien

    Sea-Gull Zuan 1963

    Na WUS-ie chociażby, skąd w ogóle ten pomysł wyszedł, chyba widziałem na good stuffs i czasem na aliexpress. Dla mnie tylko wskazówki wymagają wymiany na złote, ale tarcza dużo ciekawsza, z wklęsłymi subdialami a nie płaskimi. Zegarek po dopracowaniu będzie całkiem interesujący.
  18. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Mówisz o tej wskazówce z kwadratem w Tudorze? Nieeee, no ta wskazówka jest w miarę spójna. Może się podobać lub nie, ale pasuje do zegarka i do wskazówki minutowej. BlackBay'a w bronzie... mniam, nie odmówię. No zobacz jaki smaczny (ukradzione z netu): To jest moim zdaniem takie nawiązanie do znaczka mercedesa, bardzo miłe dla oka.
  19. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    I znowu wskazówki a'la IWC. Ładny zegarek zepsuty obciętą wskazówką...
  20. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Wąbrzeźno pozdrawia Toruń
  21. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    A za mną coś od dłuższego czasu chodzi Ratnik w brązie. Dziwny zegarek, jednym się podoba, inni go nienawidzą, ale dla mnie jako wielbiciela wojaków wydaje się nawet interesujący. Pytanie tylko, czy to faktycznie brąz, czy tylko tak wygląda.
  22. Dostarczała, jest cały duży artykuł o historii firmy na https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=de&u=https://forum.dg-chrono.de/viewtopic.php%3Ft%3D1239&prev=search Pozwoliłem sobie wkleić link do tłumaczenia, bo ten język jest mi obcy Zgadzam się, że może być samochodowy, ale nie wiem czy nie bardziej stołowy zegar. W tamtych czasach bardzo popularne były zegary art deco w podobnym klimacie, stawiane na biurku. Chociażby:
  23. A skąd przypuszczenie, że wojskowy? Z tego co widzę, to stylistyka pasuje raczej do zegarka samochodowego ewentualnie stołowego lub kominkowego wyjętego z jakiejś obudowy. Wojskowe, stosowane w samolotach lub pojazdach wojskowych były raczej okrągłe z regulacją z przodu i zwykle w czarnych lub jasnych, gładkich tarczach z luminescencją na cyfrach. Tutaj tylko na indeksach, nie widzę czy wskazówki również z lumą.
  24. A to nie jest dla dzieci do nauki zegarka? Ostatnio Marcin taki zegarek pokazywał, też do połówki wzrastało, a od połówki malało. Dwadzieścia po piątej, za dziesięć trzecia itp. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/127373-jaki-zegarek-vintage-masz-dziś-na-ręku/page-190#entry2656799
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.