-
Liczba zawartości
3070 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Sierżant Julian
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ten sam pokrój i te same geny. -
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A ten taki jakby symbol falliczny na tarczy - czy o przypadkiem nie jest sylwetka SR-71 Blackbird? -
Oczywiście, też miałem na myśli starego Gentlemana, nie to, co właśnie pod ta nazwą zaczęli wypuszczać. To nie reformulacja, tylko całkowicie inna kompozycja.
-
Może wypróbuję tego Hermesa. Ostatnio w ramachprzystosowywania ofert do plebejskich gustów wypadły dwa gatunki perfum, do których byłem przywiązany: Guerlain Vetiver oraz Givenchy Gentleman. Nie wiem jeszcze, czym zapełnić bolesną luke, bo vetivera używałem od wielu lat (deo stick), a Gentleman był dość wstrząsającym zapachowo, ale niezawodnym płynem na wyjścia do teatru, filharmonii i w podobne wieczorowe miejsca. A tu nagle czarna dziura. Wciąż ratuję się Florisem 89 jako uniwersalnym, ale nie wiem, czy przy nim zostanę.
-
Hmm... Radość mojego życia skłoniłem wreszcie po wielu latach do noszenia (jakiegokolwiek) zegarka, kupując jej szafirowego wodoodpornego Casio Lubi pływać, więc to ją przekonało.
- 3077 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Wszystkie Osy (raptem dwie) jakie miałem w ręce, bardzo ciasno siedziały w tej pochwie z cordury, zapięcie nie było potrzebne. Ale to nie jest nóż w dobrym gatunku: jest poręczny, ale z miękkiej stali. Mam kilka noży, spośrd nich najbliższym tego, o czym mówisz, jest SOG Pentagon Mini. Siedzi na wcisk (z lekkim trzaśnięciem) w pochwie z kydexu czy czegoś takiego. To taki sztylet ostatniej szansy, lekki i bardzo ostry na szpicu, a jednocześnie dobrze nadaje się do cięcia.
-
Piękny, i stylowo wygląda na tym pasku.
-
Może szkoda że w tymczarnym (czarno-srebrnym) tym razem zrezygnowano ze złotych akcentów na indeksach i wskazówkach.
- 3077 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
To w takim razie może Osa?
-
Poniekąd ułatwia ten proceder wypuszczaniem wersji limitowanych, które od regularnej różnią się np. jednym napisem. Nawiasem mówiąc zauważyłem też proceder producentów fejków, którzy podrabiają właśnie te wersje limitowane, w tym nawet egzemplarze, które w naturze można policzyć na palcach jednej ręki. Liczą na to, że nabywcy będzie ganc pomada, że nosi ewidentną podróbę np. Rolexa zrobionego jako prototyp na wystawę, byle tylko był w miarę dobrze zrobiony. W sumie to jednak dziwne.
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Noż może bez jaj... :-)) Zawsze je kochałem, choćby ze względu na tryt. -
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Why "wypranych"? Zegarek jak zegarek. -
Ten (crema?) jest bardzo ładny. Nie wiem, czy jako jedyny, ale jako zegarek na niektóre okoliczności świetny. Na przykład na poranne espresso doppio na Piazza Albania w Rzymie.
- 3077 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ładniejszy, czysta tarcza. Taka sama średnica? -
Też mam wątpliwości. Łatwiej wpiąć nóż w kieszeń, niż w coś, co wisi na szyi. Poza tym jakąś kieszeń masz na sobie zawsze. Dobra, szyję też masz zawsze, ale nie zawsze jest wygodnie, kiedy wisi na niej jakaś pochwa.
-
Schrade to generalnie "tani Armani", robią za niskie pieniądze noże podobne do produktów znanych marek, np. do Chris Reeve. W związku z tym miewają całkiem niezły design :-) Mam podobne podejście, oczywiście nożem jest zwykle folder, niezastąpiony w tej roli był dla mnie zawsze Spyderco Delica albo Chris Reeve small Inkosi. Mały płaski folder wpięty klipsem w kieszeń. Inkosi ostatnio zgubiłem i chyba odtworzę sobie to małe edc w postaci kolejnej Deliki. Bez małego noża do wszystkiego czuję się jak, pardon, bez gaci. Jak to powiedział kiedyś mój kumpel, mężczyzna powinien zawsze mieć coś na podorędziu. Co prawda miał akurat na myśli halabardę, ale to niewygodne w codziennym użyciu, niech więc będzie scyzoryk.
-
Klub Miłośników Zegarków Tudor
Sierżant Julian odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Piękne zegarki, bardzo uniwersalne w kształcie i rozmiarze. Gdyby nazywały się Plantagenet albo York, zacząłbym zbierać pieniądze. Zawsze byłem przeciwny stronnictwu Czerwonej Róży. -
A teraz wszystkich zaskoczę: klasowa maszyna, Pewex-szyk, w latach 70. stać na nią było głównie ogrodników, cinkciarzy i marynarzy. Tutaj w wersji max, czyli z "diamentami". Długo szukałem takiego w naprawdę dobrym stanie, w końcu to już 30-40 lat... Aha, ponieważ czasami naprawdę go noszę, zastąpiłem oryginalną koszmarną bransoletę parcianym czarnym paskiem. Czarny nawet pasuje.
-
ile lat mają Wasze najstarsze nadal sprawne i używane modele CASIO ??
Sierżant Julian odpowiedział Encanto → na temat → Casio
Casio ProTrek, model kupowany między innymi przez specyficzne formacje wojskowe, kupiłem go jakieś 4 lata temu ze względu na wbudowany kompas, automatyczne obliczanie azymutu i deklarowaną ogólną odporność na cios. Podświetlenie tarczy zdechło po pół roku, reszta na razie działa. Jednak niesmak pozostał. -
Floris no.89. Jako ulubiona woda toaletowa Iana Fleminga pasuje oczywiście do Rolexa (marka Floris jest wspominana w książkach o Bondzie), ale sądzę, że posiadacze zegarków innych marek również są uprawnieni. Klasyczny, koloński zapach, a jednocześnie mocno charakterystyczny. 89 to adres firmy na Jermyn Street.
-
Traser P66:
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zegarek, który dla mnie (jako profesjonalisty używającego tego typu sprzętu) wyczerpuje temat zegarka uniwersalnego: z lasu do teatru i z powrotem. Niestety nie mój, ale liczę, że kiedyś. -
Gainsbourg również na płuca. Kiedy się o tym dowiedziałem, kupiłem paczkę gitanów i wypaliłem rytualnie.
-
Nie omieszkam. Chętnie wziąłbym go do ręki przed zakupem, ale w tym wątku jest tak dużo dobrych zdjęć, że chyba przeboleję i wezmę go niejako w ciemno.
- 3077 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
