Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3087
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. A teraz wszystkich zaskoczę: klasowa maszyna, Pewex-szyk, w latach 70. stać na nią było głównie ogrodników, cinkciarzy i marynarzy. Tutaj w wersji max, czyli z "diamentami". Długo szukałem takiego w naprawdę dobrym stanie, w końcu to już 30-40 lat... Aha, ponieważ czasami naprawdę go noszę, zastąpiłem oryginalną koszmarną bransoletę parcianym czarnym paskiem. Czarny nawet pasuje.
  2. Casio ProTrek, model kupowany między innymi przez specyficzne formacje wojskowe, kupiłem go jakieś 4 lata temu ze względu na wbudowany kompas, automatyczne obliczanie azymutu i deklarowaną ogólną odporność na cios. Podświetlenie tarczy zdechło po pół roku, reszta na razie działa. Jednak niesmak pozostał.
  3. Sierżant Julian

    Perfumy

    Floris no.89. Jako ulubiona woda toaletowa Iana Fleminga pasuje oczywiście do Rolexa (marka Floris jest wspominana w książkach o Bondzie), ale sądzę, że posiadacze zegarków innych marek również są uprawnieni. Klasyczny, koloński zapach, a jednocześnie mocno charakterystyczny. 89 to adres firmy na Jermyn Street.
  4. Zegarek, który dla mnie (jako profesjonalisty używającego tego typu sprzętu) wyczerpuje temat zegarka uniwersalnego: z lasu do teatru i z powrotem. Niestety nie mój, ale liczę, że kiedyś.
  5. Sierżant Julian

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Gainsbourg również na płuca. Kiedy się o tym dowiedziałem, kupiłem paczkę gitanów i wypaliłem rytualnie.
  6. A ile on waży? Bo tej informacji nigdzie nie znalazłem. Ogólnie nie przepadam za dużymi zegarkami i 42 mm to dla mnie maksimum (optimum to 40-41), a na przykład Davosa Ternos Pro (bardzo widoczna inspiracja Rolexem Sea Dweller) z jej 200-z czymś gramami była dla mnie subiektywnie za ciężka. A to właśnie 42 mm, tylko że "500 m", a więc wszystko ma masywne. Kiedyś do celów utylitarnych miałem ciężkiego Deep Blue i zamieniłem go na częściowo plastikowego Trasera... A, "zwykły" Ternos wydał mi się zbyt jaskrawo już inspirowany Submarinerem... Tak mocno inspirowany, że nie chciałem jednak się na niego zdecydować, mimo że skądinąd uważam "suba" za zegarek idealny.
  7. Dobry wieczór, zarejestrowałem się na forum właśnie ze względu na zegarki MV. Właśnie szukałem uniwersalnego zegarka, który wyglądałby przyzwoicie z koszulą i marynarką, a jednocześnie wytrzymywał pływanie i generalnie był odporny na cios. Wybierałem między Davosą a Zodiakiem, brałem też pod uwagę nieco wiekszą inwestycję w postaci zegarka Ball. Przypadkowe natknięcie sie na MV wywróciło mi ten ranking i teraz myślę :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.