@nononame swietnie sie ten Resolute Pro prezentuje. Traska tez niczego sobie, Sinn (choc fajny - lubie ten model) taki siermiezny jest w kwestii geometrii koperty przy pozostalych
Teraz 39mm na stronie widze tylko skeletony - a byly przeciez?
Stary model (poprzedni) mial tylko 42 mm i to troche za duzo (wiem, bo mam).
Jak weszly nowe to nawet sie zastanawialem czy nie zamienic...
Ma stronach AD jeszcze sa, zupelnie jakby wycofali je i sprzedaja sie resztki:
https://www.brinckmann-lange.de/product/88702581/tissot-unisexuhr-chemin-des-tourelles-t1398071604100/index.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=DE_BL_G_SHOPPING_PMAX_ALL&adword=DE_BL_G_SHOPPING_PMAX_ALL&gad_source=1&gad_campaignid=16523433079&gbraid=0AAAAAClo7uFrYjiLgWFnrXoLibMPjx4Gx&gclid=CjwKCAiAssfLBhBDEiwAcLpwfmMd6AWCvDhQS7Iqk_ktSi_cpdfcwhiT-mAUccMmWhDy-oO5XCw0fRoCd1YQAvD_BwE
https://www.brinckmann-lange.de/product/88702573/tissot-unisexuhr-chemin-des-tourelles-t1398071106100/index.html?ff_data=JmZmX2lkPTg4NzAyNTczJmZmX21hc3RlcklkPTg4NzAyNTczJmZmX3RpdGxlPVRpc3NvdCBVbmlzZXh1aHIgQ2hlbWluIERlcyBUb3VyZWxsZXMgVDEzOTgwNzExMDYxMDAmZmZfcXVlcnk9VGlzc290IFVuaXNleHVociBDaGVtaW4gRGVzIFRvdXJlbGxlcyZmZl9wb3M9NCZmZl9vcmlnUG9zPTQmZmZfcGFnZT0xJmZmX3BhZ2VTaXplPTYwJmZmX29yaWdQYWdlU2l6ZT02MCZmZl9zaW1pPTk2LjExOTQ4
Jesli ci sie podoba to chyba musisz sie spieszyc
Tissot Le Locle, Tissot Chemin des Tourelles (ten nowy) albo Hamilton Intra Matic 38 mm.
PS. Dla mnie jest roznica miedzy "formalnym garniturowcem" (tytul watku) a "automatem na bardziej formalne okazje" (pierwszy post) - ta druga okazje to i Rolex Explorer obskoczy, tej pierwszej - juz nie bardzo
Nivada Grenchen Super Antarctic?
Elge Chamonix (Elge to marka reanimowana przez goscia stojacego za Wolbrook i Douglas):
Wymieniany Clemence Munro to tez swietna opcja.
Bierz to, co ci sie bardziej podoba. Manual to fajny rytual porannego nakrecania - choc z moich doswiadczen Peseux 7001 latwiej sie magnetyzuje niz 2824-2 czy 2892-a2. Zerknij jeszcze na Hamiltona Intra Matic 38 mm:
Nivada jest fajna ale jak cos to polecam kupno przez np. Chronofactum niz bezposrednio u producenta - rewelacyjna obsluga klienta i sprawdzenie kazdego egzemplarza przed wysylka pomagaja uniknac bolu glowy.
W tym stylu jest jeszcze Elge Chamonix:
https://www.elge-watches.com/en/collections/chamonix-automatic-watch
Super Antarctic wizualnie jest rewelacyjna natomiast z tego, co da sie wyczytac w internecie bywaja sztuki swietnie wyregulowane ale i takie troche mniej dokladne tez.
Cena tez podskoczyla bo obecnie to okolice 1.000 EUR a w tej cenie masz Serica 6190 z Soprodem M100 COSC - i jakosc szlifow i ogolnie wykonania o oczko wyzej niz Nivada.
556a ma tarcze w macie, 556i - lakierowana na polysk, co poteguje efekt czerni.
Zaden z modeli serii 556 nie ma tegimentu, wszystkie sa ze standardowej 316L.
Niebieski Stuttgart na kajdanie psuje mi krew od dawna. IWC Mark mi sie zawsze podobal ale nie jest warty tego, ile za nie go wolaja a to Laco ma ten sam klimat i super WR. Do pelni szczescia brakuje klatki
Moja lista na dzien dzisiejszy (nacisk na "dzien dzisiejszy")
RZE Resolute Jet Black (wersja z data)
Serica 6190 Denali
Laco Flieger Pro (niebieska tarcza w wersji A)
Damasko DS30 (szara tarcza)
Do tego chyba kupie Certine DS-X GMT i w zasadzie jestem zadowolony.
Bede mniejszoscia: nie. Silver Arrow dla mnie wizualnie jest przepiekny, nowy Flagship - ciut przeladowany.
Za duzo sie dzieje na klasycznego garniturowca, za elegancki na EDC - ale to ja, moze jak ktos sie nosi elegancko na co dzien bedzie ok.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.