-
Liczba zawartości
8590 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez cordi7
-
ARCTOWSKI 2 ( Forumowy zegarek GMT )
cordi7 odpowiedział QuadrifoglioVerde → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Guma to dobry kierunek 👍 Przeładowany czy minimalistyczny - jak dla mnie powinien być czytelny. Skoro inspirujemy się stacją arktyczną to ma to raczej być tool watch. A podstawową funkcją tool watcha jest wskazywanie czasu. PS. Sinn 856 UTC jest przeładowany ale czytelny, podobnie EZM 12 -
ARCTOWSKI 2 ( Forumowy zegarek GMT )
cordi7 odpowiedział QuadrifoglioVerde → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Po pierwsze: “true GMT”. Każdy zegarek z czterema wskazówkami, czy to office czy traveller GMT, jest TRUE GMT. Po drugie: strasznie czuć inspirację Mido Ocean Star Worldtimer, na pewno aż tak bardzo chcesz się na czymś wzorować? Po trzecie: to będzie piękny zegarek. Kompletnie nieczytelny i przez to nie spełniający swojej podstawowej funkcji - ale piękny. Wskazowka GMT w kolorze tarczy dodatkowo zupełnie się zlewa z niebieską tarczą … widać może raptem trochę grot z lumą. PS. Dla mnie do tego stylu zegarka skórzany pasek nie pasuje. Guma, canvas, cordura, marine nationals, cokolwiek byle nie skóra. -
Z całym szacunkiem ale opinie są jak dziury w tyłku, każdy ma własną - podobnie z piramidami prestiżu. Będą chętni zapłacić wymierne kwoty za “luksus”, “prestiż”, “markę” i “dziedzictwo”, będą też szukający najlepszej oferty w konkretnym budżecie. Każdy w zegarkach znajdzie coś dla siebie.
-
Klub Miłośników Zegarków Chronoswiss
cordi7 odpowiedział stanwojenny → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Z tego, co czytałem to tak. Na każdym Miss innego miesiąca. -
Nie zaprzeczę - fajne jest, do pełni szczęścia brakuje koła kolumnowego.
-
No to zebys nie narzekal To fabryczny pasek - i musze powiedziec, ze ten pasek Brajtka to chyba najlepszy oryginalny pasek jaki mialem w jakimkolwiek zegarku. 👍
-
Klub Miłośników Zegarków Venezianico/ Meccaniche Veneziane
cordi7 odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → MICROBRANDY I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
Dla mnie kolejny swietny projekt, bracia nie zwalniaja tempa. Fajnie obserwowac jak marka sie rozwija, bardzo jej kibicuje. Arsenale z tarcza Musou black do dzis mnie drazy po nocach.- 3178 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Bardzo mi przykro, trzymajcie sie! Przerabialismy to rok temu... w mieszkaniu robi sie strasznie cicho i pusto.
-
Klub Miłośników Zegarków Chronoswiss
cordi7 odpowiedział stanwojenny → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja mam za to ulubiony dekiel: -
Klub Miłośników Zegarków DAMASKO
cordi7 odpowiedział to tamto → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Field watches - DF10 „Minimalist, reduced and at the same time equipped with nume- rous small details.“ The inspiration for this was historical mili- tary watches, whose dial design was adopted in the form of the scales and numerals. Details such as the appliqués filled with Old Radium luminous material and the triangular minute mar- kers were used. These are ideally suited for particulary precise reading of minutes and seconds due to their application on a se- parate contrast ring. • DAMASKO manufacture movement A26-1 in Elaboré or TOP, silicon escape wheel • Power reserve of 42 h • Hardened case, back, crown & pushers made of German submarine steel, surface hardened and bead-blasted • Bezel and back screwed • Crown pinned • Flat sapphire crystal, anti-reflective coating on both sides • Dial with appliqués and applied silver scale ring 5-60 • Hour, minute and second hands polished sliver • Hour and minute hands and tip of the second hand with highly luminous special color in Old Radium X1C1 quality • Diameter: 39 mm • Strap lug width: 20 mm • Weight without strap: 56 g -
Klub Miłośników Zegarków DAMASKO
cordi7 odpowiedział to tamto → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Od jutra w sprzedaży. Mi się muszę przyznać podoba - po koszmarnym jak dla mnie ostatnim wypuście (pseudo-field), ten wygląda dużo lepiej -
Klub Miłośników Zegarków BALL
cordi7 odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To plus ilość polerki mnie zawsze odrzucało. -
Klub Miłośników Zegarków VULCAIN
cordi7 odpowiedział @rtur → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Skoro jest na gwarancji to kontaktuj się z nimi, powiedzą ci dokąd odesłać. Powodzenia. -
Klub Miłośników Zegarków VULCAIN
cordi7 odpowiedział @rtur → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeśli naprawa na gwarancji to tylko tu: https://vulcain.ch/pages/service-centers A co się stało? -
Dorzuce jeszcze jedna perspektywe - pozwole sobie zacytowac maila od jednego z tworcow i wlascicieli marki Nodus: "If you are reading this newsletter, you are likely on the “highly-educated” end of the watch collecting spectrum, so I don’t need to explain Swiss-Made requirements too in depth. But here’s the gist of it; to qualify as “Swiss Made” watch 60% of the manufacturing costs must be generated in Switzerland. This is not a secret. The real trick is in what qualifies as manufacturing costs. In 2017, Swiss Made requirements became much more strict and much more specific. They determined that manufacturing costs may include research, design, assembly, and movement. This means that with the right math, you could essentially manufacture a full watch in Asia, and still qualify as Swiss Made, as many labels do. Many people don’t understand the true impact that it had on the watch supply chain. Pre-2017, it was far more common for a full watch to be made in Asia, shipped to Switzerland, then assembled and sold as “Swiss Made”. Since then, higher end factories have had to transition from producing full watches to producing only some components for Swiss companies, which – because of the change in law – would produce mid-cases in Asia but the rest of the parts (case back, tubes, crowns, etc.) in Switzerland. As anyone in manufacturing would know, separating the production of mating parts almost guarantees fit and finish mismatches down the line. Tolerances are unforgiving at our level of precision. So the level of granularity, manufacturing tolerances, and overall quality had to drastically improve in order for watch factories to deliver a good product (great for small brands like ours!). For this reason (along with global economic turmoil and a turbulent watch market) many factories had to close down due to an inability to deliver the level of quality that the larger Swiss labels demanded. It also led to another little ironic outcome: due to the lower movement cost, quartz watches had to be actually fully manufactured in Switzerland, while higher end automatic watches would be outsourced to Asia. (For the kids in the back: lower movement cost = smaller % of total manufacturing cost = harder to hit 60% threshold in Switzerland.)" Obydwa aspekty sa ciekawe: podniesione wymogi tolerancji z uwagi na rozdzielenie procesu produkcyjnego ale i (o ironio!) fakt, ze mechanizmy kwarcowe maja wieksza szanse byc wyprodukowane w Szwajcarii niz mechaniki.
-
Czas pokaże. Firmy, które tracą raczej do tej pory nie oszczędzały na marketingu. Wprost przeciwnie. TAG po chudych latach zaczyna fajnie odbudowywać paletę modelową, niestety podnosząc mocno ceny. Zobaczymy.
-
Cartier to producent bizuterii, wiec naturalnie ma dostep (i przy okazji uznaje istnienie) kobiet jako grupy klientow branzy zegarkowej. Kobiety kupujace bizuterie Cartiera znaja jej jakosc, maja ekspozycje na zegarki tej marki, ktore w wiekszosci Cartier pozycjonuje jako uniseks. Mysle, ze smartwatche na pewno zjadaja czesc segmentu value - czy mid range to nie wiem. Dla mnie rownie istotne sa mikro oraz producenci chinscy, ktorzy w wyjatkowo niewielkich pieniadzach oferuje regulowane mechanizmy, szafir, regulacje w zapieciu itp. Porownujac 2017 (sprzed banki Covidowej) z 2025 nadal widac spadki. Wiec cos jest na rzeczy. 2018 2025 Omega spada z 730.000 na 460.000. Longines z 1.900.000 na 780.000. TAG Heuer z 680.000 na 342.000. IWC ze 190.000 na 118.000. JLC ze 110.000 na 78.000. Cartier rosnie z 472.000 na 695.000, Rolex - z 770.000 na 1.150.000. Rosna tez AP i PP. Spadki sa ogromne, mowimy o mniej wiecej 40-50% redukcji w 9 lat. Sila grup jest tez ich slaboscia. Zabijaja kreatywnosc i indywidualnosc, redukuja chec podejmowania ryzyka i tworzenia czegos nowego. Tak, redukujesz koszty standaryzacja mechanizmow ale tez wszystkie projekty sa wynikiem analiz ksiegowych i analiz oczekiwan konsumentow. A prawda jest taka, ze klienci chcieli szybszego konia, ktory sie wolniej meczy a nie automobilu; bez ryzyka nie ma postepu a stagnacja prowadzi do zaglady.
-
Klub Miłośników Zegarków Chronoswiss
cordi7 odpowiedział stanwojenny → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
@Paweł Bohacz genialna wam wyszła ta tarcza desert - i nie to, żeby blue orbit nie był świetny -
-
Premiery zegarkowe, nowości, ciekawe wydarzenia
cordi7 odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
Parmigiani Fleurier 30th Anniversary Toric z mlotkowanymi tarczami - piekne sa. -
Nowe nabytki microbrandy oraz inni producenci
cordi7 odpowiedział kornel91 → na temat → MICROBRANDY I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
@Callahan fajny, wskazowka a la UN Freak - tylko ten tyl ... o matko. Pelny dekiel by mu dobrze zrobil. Ale ogolnie - swietny! -
Premiery zegarkowe, nowości, ciekawe wydarzenia
cordi7 odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
Nie chodzi o Vacherona. Popatrz na ceny rozpoznawalnych i relatywnie dostepnych marek: Oris: entry point 2.000 - 2.500 EUR (Big Crown Pointer Date - Aquis) Maurice Lacroix: entry point 1.500 - 2.000 EUR (1975 - Aikon) Longines: entry point okolice 2.000 EUR (HC) IWC: entry point 5.000 EUR (Mark XX) Omega: entry point 6.000 SMPc 300m Rolex: entry point (jesli ci sprzedadza lol) 6.500 - 6.800 EUR (OP 36 - OP 41) Generalnie mowimy o cenach, ktore dla osob rozpoczynajacych kariere zawodowa sa nieosiagalne. -
Jak ktoś siedzi w tym hobby to jest szansa, że zna alternatywy (np. Stowa czy Laco zamiast IWC Marka) ale dla wielu osób cena będzie zapora nie do przeskoczenia. Większość z nas zaczynała od tańszych zegarków i granica tego, co drogie przesuwała się z czasem - co jest też korzystne dla kieszeni, bo uczymy się powoli tego, co nam się podoba na tańszych modelach. Mam to samo doświadczenie z Polski. Będąc służbowo na kilka dni wszedłem do salonu bodajże Kruka ubrany w dżinsy i polówkę. Obsługa patrzyła na mnie jak na intruza i ewidentnie zostałem oceniony na “nie stać go na zegarki, przy których stoi - szkoda zachodu” - więc okazano mi kompletny brak zainteresowania. Ale podobną sytuacje przeżyłem i w jednym z salonów samochodowych w DE więc chyba nie ma co generalizować. Póki co we wszystkich salonach zegarkowych u siebie w mieście mogłem swobodnie pogadać i przymierzyć to, co chciałem. Moja żona ma dokładnie odwrotnie - mechanizm kwarcowy eliminuje jej zainteresowanie. Zawsze też narzeka, że większość projektów damskich zegarków to albo malutkie koperty albo “świecidełka” z kamieniami. Chociaż rację masz co do nakręcania - jestem etatowym “nakręcaczem” i “ustawiaczem”. Aha, jeszcze jedno mnie bardzo mocno irytuje: butiki monobrandowe. Rozumiem, że mały producent może mieć HQ i salon w tym samym miejscu (Serica, Chronoswiss) ale IWC czy Tag Heuer z butikami monobrandowymi to totalna pomyłka. Raz, że pachnie to chciwym wyciskaniem cytryn i wycinaniem AD z puli zysków czego nie znoszę ale też z reguły jest sztywniej i nie mam możliwości wyboru i porównania podobnych modeli od różnych producentów.
-
Obydwa, zalezy od sytuacji
-
Jesli temat pojawil sie w niewlasciwym miejscu - przepraszam i prosze moderatorow o przeniesienie. Probowalem znalezc miejsce, gdzie moglibysmy sie wymienic obserwacjami i podyskutowac o artukulach podsumowujacych sytuacje w branzy - i stad ten temat Obejrzalem ostatnio ciekawy film Andrew Morgana - w pewnych kwestiach zgadzam sie z prezentowanymi wnioskami. Ogolnie sadze, ze mniejsi i niezalezni producenci radza sobie lepiej - wg mnie sa bardziej autentyczni i blizej klientow. Wielkie firmy, rzadzone przez ksiegowych i wyniki finansowe, nie chca podejmowac ryzyka (nowy Longines HC najlepszym przykladem). Dodatkowo sadze, ze koncery windujac wiecznie ceny odcinaja potencjalnych przyszlych adeptow naszego hobby - polityka samozaglady. Warto zerknac tez co sie dzieje na rynku ogolnie - i tu poki co jednym z lepszych zrodel (mimo, ze to guesstimate) jest coroczny raport Morgan Stanley: https://monochrome-watches.com/industry-new-morgan-stanley-top-50-watch-brands-for-2025-rolex-still-leading-the-pack-strong-polarization-of-the-market/ https://timeandtidewatches.com/2025-morgan-stanley-top-50-swiss-watch-brands-analysis/ Chetnie przeczytam wasze przemyslenia, dzielcie sie tez ciekawymi filmami i artykulami. Pozdrawiam
