Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Miłośnik_Piękna

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    327
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Miłośnik_Piękna

  1. Tak. Skorzystałem z oficjalnego serwisu Omegi. Zostawiłem go w butiku a oni ogarnęli resztę.
  2. Tak. Po serwisie wygląda jak nówka sztuka nie śmigana 😉 Ja na serwis swojego czekałem miesiąc. Także nie było źle. Myślałem iż dłużej im to zejdzie.
  3. Komu w drogę temu czas. A czas najlepiej odmierza Omega 😉 A tak na poważnie mój Seamaster wrócił z serwisu. Po 7 latach w końcu mu się należał. I teraz znowu cieszy mnie swoją obecnością na nadgarstku.
  4. Według mnie zegarek przypomina Marathon OSAR tymi indeksami. Widziałem, że niektórzy recenzenci wskazywali podobieństwo do Milsuba. Sam projekt jest wtórny, ale nie ma co oczekiwać awangardowego designu od wielbiciela Rolexa i Tudora o ksywie "Captain Boring" Mi osobiście się podoba, ale niestety przez bardzo krótki okres na składanie zamówień i brak kasy raczej po niego nie sięgnę. Swoją drogą w tych kwotach można sięgnąć po używanego Tudora i Longinesa, także konkurencję ma sporą. Ale jak to mówią, rynek wtórny zweryfikuje popularność tego modelu.
  5. Co prawda nie Mount Everest, ale Explorer i tak daje radę 😉
  6. Nowa Planeta to przykład tego, że trzeba uważać o co się prosi. Chcieliśmy jej cieńszej i dostaliśmy, narzekaliśmy na zawór helowy to go zabrali. Problem w tym iż oczekiwaliśmy tego samego kształtu co dotychczas, a dostaliśmy coś innego. I zobaczymy czy to nowe inne się przyjmie czy nie. A ja wieczorową porą cieszę z mojej Planety pierwszej generacji 😀
  7. Na chrono można już ten model kupić za około 14 tys. zł.: Wersja 40 mm https://www.chrono24.pl/longines/ultra-chron-classic--id42971184.htm I w wersji 37 mm https://www.chrono24.pl/longines/longines-ultra-chron-classic-l25374726-l25374726--id42964561.htm?searchHash=bb2664ea_hf6AK4&pos=3
  8. Częstotliwość współczesnych mechanizmów Omegi to 25200 😉 Na tle mechanizmu Rolexa faktycznie da się zauważyć inny chód. Ale jakie ma to znaczenie, skoro marki wyżej pozycjonowane mają mechanizmy o częstotliwości 21600 i nikt na to nie narzeka.
  9. Mój ulubiony niebieski nudziarz wrócił na nadgarstek i cieszy tak samo jak w dniu zakupu.
  10. Zdaje się iż nadal tak. Nie słyszałem by się coś zmieniło. Jeśli dobrze pamiętam, to ETA dostarcza ekskluzywne mechanizmy dla Omegi oraz Longines, które nie trafiają do innych marek z grupy Swatch.
  11. Ładna tytanowa bestia: https://youtu.be/L9voJG1AUTM?si=5Wt_zRI6JtrCQOVB
  12. Efekt wymiany na forum - Formex Essence 39mm. Zgrabny zegarek, który zauroczył mnie na Aurochronos i zdecydowałem się go zdobyć 😀
  13. Może ceny "Rolexów" pochodzących z Chin spadną 😉 Bo raczej nie tych pochodzących ze Szwajcarii 😉
  14. Miłośnik_Piękna

    Liczymy żółwie

    Wyciągnięty z pudełka
  15. Ja jak to zobaczyłem pierwszy raz, to myślałem iż to nowa wersja Swatcha 😉 Ale kolory niczego sobie 😉
  16. Ja też miałem coś takiego, że po kilku latach mój SMP z mechanizmem 8800 zaczął gubić sekundy. Ponieważ to nie był jednorazowy przypadek, a utrzymujący się trend to poszedłem do Butiku Omegi by zapytać się, czy mogą coś z tym zrobić. Ostatecznie przyjęli go do serwisu i rozwiązali problem spóźniania się. Ogólnie jeśli masz mechanizm z certyfikatem METAS, to twój zegarek nie powinien się spóźniać. Jeśli się spóźnia przez kilka tygodni, to trzeba go oddać do serwisu. Chyba, że nie zależy Ci na dokładności chodu zegarka.
  17. I być może będzie tak jak piszesz. Czas pokaże jak wszystko wyjdzie w praktyce.
  18. Bo jak ma się kilka mniejszych oficjalnych zegarmistrzów certyfikowanych Rolexa plus duże centrum serwisowe, to mamy wybór i niekoniecznie wszyscy zdecydują się na tego samego zegarmistrza. Czyli strumień zegarków się rozprasza. Jak mamy tylko jedno centrum serwisowe, to wszyscy Ci co normalnie korzystali ze swojego sprawdzonego majstra w przypadku braku części będą zmuszeni korzystać z jedynego dostępnego serwisu. Także strumień będzie tylko jeden, naturalnym będzie większe ryzyko powstania kolejek a także istnieje duże prawdopodobieństwo iż czas oczekiwania zwiększy się. Widać to u konkurencji, gdzie czas serwisu to miesiące a nie tygodnie. Oczywiście Rolex mógłby ten problem rozwiązać tworząc w każdym kraju centra serwisowe z odpowiednią liczbą zegarmistrzów. Ale czy będzie im na tym zależało i kalkulowało? Przecież kupując zegarek marek Omega, Rolex, Zenith nie decydujemy się na konkretny model myśląc o serwisie pogwarancyjnym. Raczej koncentrujemy się na tym jak zegarek leży, wykonaniu oraz prestiżu danej firmy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.