Dzięki. Zegarek moim zdaniem był zdecydowanie warty pieniędzy, za które go kupiłem na allegro. Tym bardziej, że zakładałem iż sekundnika brakuje nie bez powodu i w zasadzie byłem pewien, że oś sekundowa będzie złamana. A tu zdziwko, bo werk był w bardzo dobrym stanie, oś cała, a zegarek na dokładnym chodzie. Trzeba było jedynie dobrać właściwą wskazówkę. Udało mi się takie coś znaleźć na Ukrainie. Kupiłem werk z tarczą i kompletem wskazówek za 20 zł, tylko, że przesyłka kosztowała kolejne 30 zł. Potem jeszcze tylko poczta dowaliła vat i opłatę manipulacyjną i już za jakieś 7 dych stałem się szczęśliwym posiadaczem brakującej wskazówki😁
Ktoś powie, że dużo. Z jednej strony tak, ale z drugiej strony parę miesięcy temu sprzedałem zegarek za 150 zł i przy odbiorze klient powiedział, że kupuje tylko dla samego sekundnika. Jak coś rzadkie, to jak widać wszystko kosztuje.