Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mislavo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    818
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mislavo

  1. Dzięki serdeczne. Jutro dzień próby😁
  2. Ha, ha, ha. To chyba ten z olx? Tego poljota prawie Ci kupiłem, a w zasadzie nie prawie, tylko kliknąłem go dzień wcześniej i zapłaciłem. NIe wiem jak to się stało, że sprzedający nie otrzymał z olx płatności. W każdym razie na 2 dzień wystawił zegarek ponownie, a ja otrzymałem zwrot pieniędzy z olx. Dziwna sprawa. Potem stwierdziłem, że 2 razy do tej samej rzeki wchodził nie będę i tym sposobem stałeś się szczęśliwym posiadaczem tego zegarka🙃
  3. Dzięki. Trzeba będzie czegoś takiego poszukać gdzieś bliżej. W każdym razie chyba warto, bo o ile np. rakiecie 2209 jakoś mi to idzie i nie marnuję za dużo czasu, to w wczoraj w poljocie zmarnowałem chyba z 20 minut i w końcu co prawda założyłem, ale jak to wskoczyło, to do dzisiaj nie wiem. Chyba chodzi o pewien sposób na to gdzie docisnąć i w którą stronę obrócić. W poljocie ta sprężynka jest na dodatek chyba bardziej twarda. Pozornie jest łatwiej, bo jest większa, ale ze względu na twardość jest chyba dużo trudniejsza w założeniu. Przynajmniej za pomocą pensety i wykałaczki, bo używam tego samego "sposobu" co kolega @zadra. Jak już się zaczynam pocić i ręce zaczynają drżeć, to wiem że dalsza walka jest w zasadzie bez sensu. Raz gdy zakładałem 1 taką sprężynkę, to musiałem się poddać po 4 szukaniu tej sprężynki na stole. Następnego dnia wróciłem do tego i założyłem w ciągu minuty😁 A co do tego czy robić czy nie, to właśnie ze względu na amplitudę wychylenia balansu zawsze to ściągam do mycia i oliwienia więc problem warto by rozwiązać definitywnie.
  4. Tak się zastanawiam. Czy jest jakieś narzędzie do zakładania sprężynek na kamienie nakrywkowe balansu, tych takich 3 ramiennych jak w np. w poljocie cal. 2209?
  5. Bellisima Sekonda romana😍 Zegarek kupiony raczej okazyjnie za 80 zeta dość dawno, bo przeleżał w moim pudełku prawie rok w oczekiwaniu na serwis. Jak już kupiłem, to się zacząłem zastanawiać, dlaczego gość, który serwisuje zegarki sam go nie naprawił i nie sprzedał sprawnego zegarka. Nie wiem czy próbował, czy na nim poległ, ale ja się też jakoś nie spieszyłem, aby go wziąć na warsztat. I chyba miałem przeczucie, bo ta panienka kosztowała mnie sporo nerwów. Zegarek byl na chodzie, ale nie przesuwały się wskazówki. Usterka w sumie prosta do ogarnięcia. Zrobiłem i zacząłem regulować. I tu pojawił się problem. Za Chiny nie potrafiłem go wyregulować, ale w końcu po kilku dniach prób jest. Już się cieszę. Zaciskam dekiel i ....... suchy trzask i ze wskazówek zrobił mi się wiatrak. Sprawdzam i wygląda na to, że puściła przekładnia chodu (tak wtedy myślałem), bo część kół przekazywała ruch, ale wychwyt stał nieruchomo. Stwierdziłem, że nie rozbieram bez mechanizmu na części. W końcu coś tam udało się kupić. Rozebrałem i wtedy się okazało, że wyskoczyła z płyty głównej ta tuleja, w której osadzona jest oś sekundnika. Naprawa w sumie bez kosztów, bo zakup mechanizmu okazał się niepotrzebny (będzie na zaś), ale jak już rozebrałem, to zrobiłem pełny serwis. Poskładałem i zacząłem regulować. Myślałem, że mnie krew zaleje bez wibrografu. Przesunięcie przesuwki minimalne powodowało zmianę dokładności od +4 do -3 minuty. Udało mi się w końcu po prawie 2 tygodniach.... Wierzyć się nie chce, ale nareszcie mogę się cieszyć tym zegarkiem. Zegarek jest full oryginal. Szkło z drobnym pęknięciem zostało, bo tak niskich zamienników to teraz jakoś nie produkują. Szkoda. Tak się zastanawiam. Obie piękne, ale która ładniejsza?😍
  6. Siemanko:) Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
  7. Jak już sobie naprawiłem, to se teraz pochodzę[emoji1] Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
  8. To i ja się pochwalę niedawno zakupionymi poljotami. Pierwszy to taki totalny populares niczym nie wyróżniający się. Może dlatego z wysyłką z Czech wyszedł mnie 80 zł, czyli sam zegarek kosztował jakieś 5 dych z groszami. Jak dla mnie bomba, bo zegarek bardzo ładny i nie wiem dlaczego nikt go więcej nie chciał🙂 Drugi na pierwszy rzut oka też się niczym specjlalnym nie wyróżnia, ale jest jednak dość rzadkim zegarkiem. Cieszy oko😍 I tak dla porównania oba razem🙂 Wrzucę jeszcze fotę mechanizmu 2409A od tej niewidocznej strony czyli od strony tarczy
  9. Zegarek z pewnością był ciekawy, ale prócz niewłaściwego sekundnika i koronki miał jeszcze czarne wskazówki minutowa i godzinową. A powinny być jasne, stalowe. Jeżeli tylko były malowane to nie problem. W przeciwnym wypadku bardzo duży kłopot. Chyba że się mylę i takie mogą być?
  10. Ja też Pana Stanisława o nic niecnego nie podejrzewam. Zdziwiony byłem jedynie, że ten zegarek, w sumie raczej rzadki pojawia się po raz drugi na licytacji u tego sprzedawcy. Zawsze może się zdarzyć, że ktoś jednak nie zapłacił, zwrócił, albo ewentualnie sprzedający miał 2 podobne do sprzedaży. W to ostatnie jednak wątpię, bo zegarek był dość charakterystyczny ze względu na pewne niezgodności z oryginałem. Szkoda, że usunąłem z obserwowanych bo bym dał linka do tamtej oferty. Ja się wtedy nawet zastanawiałem, ale nie zdecydowałem się na zakup właśnie z w/w względów niezgodności z oryginałem.
  11. Ciekawe. Nie dalej jak z 2 tygodnie wstecz ten sam sprzedający sprzedawał ten sam zegarek w tych samych pieniądzach. Poszedł wtedy tak samo szybko jak sie pojawił, ale dlaczego trafił drugi raz na aukcję. Ktoś się rozmyślił czy co?
  12. W dalszym ciągu da się wyhaczyć w necie ciekawe zegarki w dobrych pieniądzach, tyle tylko, że takie ogłoszenie wisi maksymalnie kwadrans. Ja się w tym tygodniu 2 razy zastanawiałem za długo, bo w dobrych pieniądzach to obecnie już raczej rzadko kilkadziesiąt czy 100 zł. Trzeba głębiej sięgać do sakiewki i pogodzić się z tym, że coś kosztuje 300 lub 500 zeta, ale ten sam zegarek na ebay-u kosztuje znacznie więcej. Ubiegły rok był moim zdaniem bardzo dobry. Widać było, że firmy zajmujące się sprzątaniem domów wystawiały ciekawe rzeczy w licytacjach, a popyt nie był specjalnie duży. Ludzie bali się covida i nie byli skłonni wydawać pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Teraz o cenach w których w zeszłym roku kupiłem kilka unikalnych zegarków można już tylko pomarzyć. Zresztą to nie dotyczy tylko zakupu starych zegarków. Fajnym przykładem jest budowlanka. W zeszłym roku przeprowadziłem kompleksowy remont elewacji, stolarki okiennej, instalacji CO i innych. Nikt ni nie zaśpiewał więcej niż się ze mną umawiał. Wszyscy rozpoczęli roboty w terminie. Nie było problemu z zaopatrzeniem w materiały itd, itp. Można było zamawiać i robić na co przyszła ochota, a firmy były zadowolone, że mają robotę. Dziś nikt nie ma wolnych terminów, drożyzna straszna, kłopot z zamówieniem wielu materiałów, a ludzie paradoksalnie kupują jak szaleni. Dziwne czasy nastały.
  13. Urlop się skończył i trzeba się było pofatygować do roboty. Z wympiełem jakoś raźniej:) Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
  14. Z pewnością są lepsze mechanizmy od 2209, ale te zegarki mają bardzo dobry wygląd, bo są płaskie więc coś za coś. Każdy zegarek mechaniczny co kilka lat będzie wymagał serwisu, więc jeżeli nie będziesz tego robił sam, a zegarek zaniesiesz do zegarmistrza, to jest Ci to bez różnicy. Fakt. Koronka jest nieoryginalna co w automacie w zasadzie nie powinno mieć miejsca, bo teoretycznie nie powinna ulegać zużyciu. Trzeba by jeszcze zwrócić uwagę na werk, czy jest kompletny. Niektórzy sprzedają automaty bez rotora, ze złamamą osią wahnika itd, itp. Data w tym egzemplarzu też nie pokazuje równo, więc albo zaczął się przerzut daty, albo co jest bardziej prawdopodobne kalendarz stoi.
  15. W tym konkretnym przypadku praktycznie nic nie jest od poljota. Tarcza podróba, mechanizm od łucza, koperta prawdopodobnie również. Koronka nie wiem od czego. Musisz szukać zegarka w kopercie Au20 najlepiej z zaokrąglonymi od spodu uszami, werk powinien być sygnowany logo fabryki 1MCZ na mostku i kole naciągu, koronka taki mały grzybek specyficzna dla tego modelu. SU to skrót od Sowiet Union. Nie jest datowany, ale prawdopodobnie jeżeli jest w ori kopercie to zegarek był z lat 80-tych. Koperta jest cieniutko złocona Au5, a w latach 80-tych Związek Radziecki równie cienko ciągnął i jakość zegarków spadła. W oruginale tak to powinno wyglądać:
  16. Dziś taka raketa zakupiona na alle od forumego kolegi. Coś tam Paweł wspominał, że szkło do wymiany, ale po wypolerowaniu wygląda co najmniej dobrze, a zegarek jest full oryginal, więc szkło zostało ori. Widać przy powiększeniu drobne spękania od starości, ale kto by się tam takimi pierdołami przejmował😁
  17. U mnie kolejna rakietka na 2209. Stan średni, ale ten zegarek zawsze cieszy
  18. Po namyśle, nie skorzystam z Twojej oferty. Na tyle długo szukałem wołny promienistej w tym stanie, że najlepiej jej będzie w mojej gablocie😁.
  19. Chapeau bas za stolicznego👍. Ja się dla odmiany pochwalę zegarkiem "śmieciowym" jeżeli tak można takie coś nazwać, ale leżał sobie wsród zegarków śmieciowych, na części, więc dałem te 30 zł i wziąłem. Myślę, że nie przepłaciłem. Najlepsze to, że zegarek śmiga, że aż miło, a jedyne czego wymagał, to wyrównania wskazówek.
  20. I jak tu mieć do kogoś zaufanie. Jak Cię nie okradną bezpośrednio, to wykorzystają dane do oszukania innej osoby. Święta idą, zacznie się kupowanie prezentów, to oszuści będą mieli używanie.
  21. W walce o dobre stany jak zawsze można na Was liczyć😁
  22. W zeszłym tygodniu pokazywałem cieniutką raketę na 2209, a dziś będzie taki przyjemny poljocik również na 2209. Ostatnio kilka się ich pokazało na różnych portalach i we wrześniu udało mi się takiego oto zakupić
  23. Bry, bry:) Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
  24. Moja to z pochodzenia Czeszka. W zeszłym roku kupiłem na aukro. Nie pamiętam już dokładnie za ile, ale razem z wysyłką wyszedł mnie ten zegarek 110 zł (to mam zapisane). Może nie dużo, ale był jednak niesprawny. Na szczęście był tylko zastany, wszystkie części były sprawne, a brakowało tylko 1 śrubki na płytce, która przykrywa blokadę koła naciągu. Zegarek jest cały w oryginale, na niskim szkle i ma dobrze zachowaną kopertę, również od tyłu. Więc moim zdaniem warto było. Mam jeszcze 1 podobną rakete z Czech, którą również trafiłem tam w podobnych pieniądzach. Tyle, że to było w zeszłym roku. Ostatnio było już drożej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.