Wyniki pomiarów z apek zawsze będą obarczone błędem ze względu na sposób dokonywania pomiaru. Znaczenie ma wszystko: pozycja zegarka, czułość mikrofonu, "siła głosu" samego mechanizmu, to czy werk jest wyjęty z koperty, cisza w pomieszczeniu i pewno sto innych czynników, które będą miały większy lub mniejszy wpływ na błąd pomiaru. Każdy pomiar będzie wykazywał błąd i jego wynik zawsze będzie tylko obrazował w jakimś przybliżeniu dokładność z jaką zegarek pracuje. Ostateczne wyregulowanie dokładności w warunkach domowych, to tylko na podstawie porównania czasu testowanego zegarka z czasem rzeczywistym podczas normalnej eksploatacji. Na szczęście nikt w przypadku rosyjskich zegarków nie oczekuje dokładności zegara atomowego i większości wystarcza wyregulowanie + - 1 minuta na dobę. Bardzo dobrze jest + -30s/d. Mnie to w każdym razie satysfakcjonuje.
Od niedzieli walczę z wyregulowaniem werku 2209 od rakety. Apka więcej mi w tym przeszkadzała niż pomagała. Zegarek mam w zasadzie wyregulowany do +- 1 m/d w pozycji tarczą do góry, a apka pokazuje mi, że werk spieszy ok. 10 minut na dobę. Teraz zacznę nosić i pewno jeszcze będzie potrzebna jakaś korekta. Apka była mi potrzebna do tego, aby pokazać z jaką częstotliwością werk pracuje. Miałem sklejony włos, a ucho ludzkie nie jest w stanie rozróżnić czy werk bije 19800 czy 21600 bph. Mając stabilne 19800 bph mogłem zacząć regulować i tak powoli od + 20m/d zjechałem do tego co mam, ale na wskazania aplikacji nie mogłem liczyć. Za cichy werk. Ja używam tickoprinta i być może jest to wina tej właśnie apki, ale dotychczas sprawdzał mi się bardzo dobrze, czyli następowała regulacja wg wskazań apki, a następnego dnia dokonywałem drobnej korekty wg odniesienia do czasu rzeczywistego i zawsze było dobrze. Również na takim samym werku 2209, który akurat teraz mam na warsztacie. Pewno mając do dyspozycji wibrograf poszło by szybko, ale czy od razu było dobrze, to do końca nie jestem przekonany. Kiedyś oddałem do serwisu jedną z moich raket na 2209 i odebrałem zegarek od majstra na dokładnym chodzie. Miałem go kilka razy na ręku i nie miałem uwag, ale jak zegarek poleżał, to po ponownym nakręceniu stracił dokładność. Korektę zrobiłem już sam i zdziwiłem się bardzo, bo musiałem sporo przesunąć przesuwkę, aby zegarek chodził dokładnie. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Gdybym miał możliwość, to jednak z chęcią zrezygnowałbym z apki na rzecz wibrografu, ale póki co dalej się będę męczył z moją apką. Wiadomo dlaczego☹️.