Nie mam pojęcia. Możesz to robić albo długofalowo - pokręcić, zaobserwować zmianę, skorygować - albo przy pomocy aplikacji, jak radzi Wieniek. Ja do szybkiej obsługi używam Ticoprint na Androida. Zresztą robię różnie, zależy, czy mi się chce i co chcę osiągnąć. Ja mam stareńką Pabiedę wyregulowaną "z ręki" do - 3s/d. Ostatnio starą Rakietę ustawiłem do 8 s/d, tylko po to, żeby sprawdzić, czy się uda. Najpierw męczyłem ją kilka dni "z ręki", potem aplikacją, bo mi się znudziło. W Wołnie BYŁA możliwość dużej precyzji chodu, ale po - powiedzmy - 65 latach, w jakim stopniu ona będzie ponownie osiagnięta?... Jest to kwestia wypracowania mechanizmu i poprawności serwisu, i w przeszłości, i teraz. Dodatkowo: do jakiej dokładności chcesz dojść? Klasa chronometru to te 15 sek. różnicy dobowo. Ale czy my żyjemy z dokładnością do 15 sekund? Do czego nam taka precyzja? Ale OK, próbuj, nie mam nic przeciwko, ciekaw jestem, czy się uda. Jeśli już miałbym coś radzić, to lepiej, jeśli zegarek minimalnie późni, niż kiedy śpieszy - łatwiej jest go wówczas korygować. Jeśli masz skorygować 2 min = 120 sek., to na godzinę robi ci 5 sek. różnicy. Ponad 1 sek. na kwadrans. Pokręć regulacją, zobacz, co się dzieje po 15, 30 min., po godzinie. Albo ściągnij Ticoprint w bezpłatnej wersji, zrobisz to samo na biegu, tylko potrzeba aplikację najpierw wykalibrować i cisza podczas pomiarów.