Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Po Bieda

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Po Bieda

  1. To teraz będzie ciekawa anegdota a propos szczelności i przecieków. W łazience załatwiałem akurat swoje potrzeby i sięgałem właśnie po papier toaletowy, kiedy to z przegubu zeskoczył mi zegarek - źle dobrany, zbyt gruby pasek spowodował naprężenie teleskopu, który wyskoczył z uszu. Mechaniczny Citizen, którego miałem od godziny, wylądował w odmętach muszli klozetowej w sąsiedztwie moich wczorajszych posiłków. Wyciągnąłem, umyłem pod kranem, odkaziłem, umyłem, odkaziłem.... Działa, lekko zaparował, więc odkręciłem dekiel i zostawiłem do suszenia......Koniec końców, chodzi bez zastrzeżeń, ale jeszcze żaden z moich zegarków nie przechodził testu fekalnego..... Można i śmiać się, i płakać
  2. Co do dokładności: z reguły - im większe koło balansowe (przy zachowaniu podobieństwa innych elementów), tym większa dokładność chodu. Tutaj koło balansowe jest malutkie, ten zegarek miał być i czasomierzem, i ozdobą, a nie wiem, czym bardziej Na pewno nie kupuje się go dla jego precyzji. Jeśli późni 30 s/d, to jest całkiem przyzwoicie, a po serwisie i smarowaniu pewnie będzie lepiej. Swego czasu mój fabrycznie nowy Poljot miał taką odchyłkę, a jest to mechanizm o wiele większy, więc - teoretycznie - dokładniejszy. Niech się dobrze nosi. Był niedawno taki na Alle za jakieś nieduże pieniądze - to ten sam?
  3. Witam serdecznie, Panie Romanie - Kolego - bardzo cieszę się, że są jeszcze tacy ludzie, którzy wysoką wiedzę fachową łączą z dobrą wolą bezinteresownego dzielenia się nią i życzliwością. To dzięki nim, jak również - nazwijmy to - "starej szkole" wiedzy i wymiany poglądów, to forum jest bogatsze. Nie jestem fachowcem w temacie zegarmistrzostwa, nigdy nim nie byłem i pewnie nie będę, a moja wiedza pochodzi wyłącznie z empirycznego doświadczenia i uwag mądrzejszych ode mnie ludzi. Co do mojego wpisu, łatwo zauważyć, że pisałem o kształtkach do prasy, a nie stricte o kształtkach do formowania szkieł, materiału ich wykonania nie sprawdzałem. Pozdrawiam Tomasz
  4. Enkil, na Aliexpress są same kształtki do prasy zegarmistrzowskiej, plastikowe czy silikonowe. Może byłaby możliwość ich dopasowania do narzędzia....?
  5. W opracowaniach znajdziesz aktykuł kolegi Enkil`a o historii fabryki "Czajka". Sama historia jest niesamowita, zaczyna się trzęsieniem ziemi a potem napięcie rośnie, przy wielu nieoczekiwanych zwrotach akcji leci (dosłownie) w kosmos - polecam zapoznanie się z nią. Generalnie, Czajka to ciekawy temat, bo produkowała całość (mechanizm, tarcza, koperta, bransolety) z własnych projektów i we własnym zakresie, a część produkcji poszła w kierunku zegarków biżuteryjnych. Są więc wersje bogato zdobione, malowane, emaliowane, z ceramiką, cudami wiankami itede. Nie jest to może wół roboczy, ale przyzwoity damski zegarek, który ma swoje zalety i wady. Do wad należy to, że maleńki mechanizm nie jest łatwo rozebrać, a szczególnie trzeba uważać na włos, który łatwo jest uszkodzić; jeśli nie masz wprawy, lepiej tego nie rób. Tenże werk szedł również do części męskich zegarków, i nieźle się sprawdzał - to tak przy okazji. Rok temu sprzedałem podobny, zaserwisowany za 70 zł. Czy dostępny powszechnie.....w sojuzie nic nie było dostępne powszechnie, poza służbą zdrowia i obowiązkiem pracy. Zegarek sam w sobie stanowił luksus. Moja siostra dostała naręczną Czajkę na komunię w 1980 r., chodzi sprawnie i punktualnie do tej pory, choć po prawdzie większość tego czasu przeleżakowała w szufladzie.
  6. to teraz przeproś dźwignię, bo wyraźnie nie jej wina była
  7. Próbuj. To jest rzecz która wymaga cierpliwości i poukładania sobie co w którą stronę idzie, ale jest w pełni wykonalna.
  8. Eeeej. Czyli: nie to, że spadły z osi, bo tak pomyślałem, tylko ustawiają się w nieprawidłowych miejscach podczas zerowania? A to nie wina tulejek, tylko regulacji zespołu chronografu Nie wiem, na ile prawidłowo działały poprzednio, ale tak czy tak pewnie jeszcze nie wszystko jest dobrze ustawione, i tyle. Najpierw zrób podstawową rzecz: obejrzyj, czy prawidłowo idzie napęd od koła kolumnowego (złote, wyższe koło na godz. 9.00) przez pośrednie, i czy przy włączeniu przycisku "start" ruch jest normalnie przekazywany na dalsze koła. Masz do ustawienia tego 3 śrubki regulacyjne po lewej stronie. Potem działanie start/stop + reset, bez tego nie ruszysz pozostałych regulacji, bo nie będziesz w stanie uruchomić zliczania. Start/stop już omawialiśmy (śrubka regulacyjna na godz. 12.00), reset częściowo jest regulowany śrubką na godz. 10.30, obok młotka. Uwaga: jest to taki układ, że musisz znaleźć "złoty środek" dla działania kilku regulatorów. Jeśli za mocno przesuniesz jeden z nich, to w innym miejscu może haczyć. Potem przyjdzie czas na ustawienie punktu zerowego dla wskazówek. Minuty ustawiasz złotą blaszką po prawej stronie, masz tam 2 śrubki, a sekundy.......psiakrew, nie pamiętam, ale kiedyś to zrobiłem, więc jest wykonalne. Próbuj.
  9. Które wskazówki konkretnie?
  10. Panie, ale potrzebny ci złom...? 1. to nie jest rosyjski zegarek, tylko jakiś zachodni. Takich było na kopy, bo ktoś tam robił werki w najtańszej wersji - buksiaki (czyli bez łożysk kamieniowych) z wychwytem kołkowym, ktoś tam je składał, ktoś inny wkładał w kopertę. 2. mogło ich być z tym samym werkiem setki różnych marek i brandów, więc marka w tym przypadku jest nieistotna 3. ten konkretnie to najtańszy z najtańszych, jedyne co ma na plus, to historię i stalową kopertę. 4. jest uszkodzony (balans, włos, tarcza) i niekompletny (wskazówki, szkło, wałek, koronka, bigiel a pewnie jeszcze coś w środku). Nie brałbym nawet za darmo, chyba że potrzebowałbym na części. Remont będzie droższy niż wartość samego przedmiotu. Jeśli chciałbyś koniecznie takie cuś, to pewnie znalazłbym sztukę w lepszym stanie. Edit: dla porządku - werk to przypuszczalnie Emes, Mueller - Schlenker http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?11&ranfft&a166&2uswk&Mueller-Schlenker_1
  11. Duś gnoja. Łaski nie robi, ma chodzić
  12. Jeśli dźwignia nie jest krzywa, nie ma luzów, to taka praca nie jest jej winą. Na zdjęciu masz na samym środku centralne koło od chrono, takie z najmniejszymi ząbkami. Idziemy od tego w górę: bezpośrednio nad nim jest duża śrubka z potrójnym nacięciem. Bezpośrednio nad nią jest mała śrubka regulacyjna na mimośrodzie, nie płaska tylko taka z wyższym łbem (i tutaj skupiamy działanie). Nad nią masz już tylko tą część, gdzie twoja problematyczna dźwignia dochodzi do problematycznego ząbka i albo go przesuwa, albo nie trafia gdzie trzeba . No i teraz pokręcasz śrubką regulacyjną (masz takich w całym zespole chronografu kilka). Ustala ona pozycję właśnie tej części z ząbkiem (nie wiem, jak prawidłowo się ona nazywa) względem dźwigni. Za jej pomocą wyregulujesz jego położenie tak, że dźwignia będzie trafiała, i górą, i dołem.
  13. Nawet nie "Wołna", tylko z błędem BOANA. Prędzej Chiny niż Ukraina.
  14. Panie, czekaj, to trzeba na spokojnie, usiąść narpief, zabaczyć, a nie tak hop, siup - dźwignia nie trafia....Musiałbym pogapić się na mechanizm. Robiłem kiedyś samodzielnie jego regulację, ale dawno to było. Jeśli dźwignia jest cała (nie uszkodzona), to na razie niczego nowego nie szukaj. Jeśli dobrze rozumiem, przyciskasz "start", słychać pstryknięcie, załącza się chrono. Tym samym przyciskiem pstrykasz drugi raz, też słychać pstryk, chrono ciągle idzie. Tak? No to nie wina dźwigni, która swoje robi, tylko napędu chronografu, który ma za małą przerwę. Są tam takie śrubki mimośrodowe do regulowania, trzeba nimi pokręcić. A spróbuj zrobić zdjęcie włączonego i wyłączonego, to nam powinno powiedzieć więcej.
  15. Szukam szkła do trumienki, już długi czas.....
  16. Może ktoś ma na zbyciu bezel do Ruhli chrono albo diver? https://www.catawiki.com/pl/l/12747985-ruhla-diver-stopp-meister-gmt-telemeter-men-s-chronograph-watch-circa-1970s Może być czarny, może być "world time".
  17. W zasadzie nie wiadomo, w ktorą stronę było lepione - do marnego werku dodana tarcza wewnętrzna 17 j czy mechanizm podmieniony na byle jaką taniochę. Tak czy tak, ciekawe zestawienie ruchomych pierścieni, gdzieś jużwidziałęm takie 3 koronki, tylko gdzie....
  18. Fajna noworuska Pabieda, mozliwe że to NOS bez papierów. 90 zł + przesyłka https://allegro.pl/oferta/pabieda-10637180590
  19. Kołos za stówę, niestety, zdjęcia takie, że nic nie widać. Chyba za bardzo obdrapany jak na tą cenę, nie wiem - okazja? https://allegrolokalnie.pl/oferta/kolos
  20. Na Alle jest mechanizm (podobno sprawny) i tarcza do Ljuksa. Nie mogę dać linka, bo jest to licytacja, ale kto chce ten znajdzie - użytkownik joten92.
  21. Pasta do zębów, pasta Aluchrom prod. K2, papier wodny 1500 i 2500. Kupiłem na Aliexpress kilka gradacji past diamentowych, ale zasadniczo nie są używane.
  22. Na Alle jest tarcza i większość werku, to tak przy okazji jakby ktoś szukał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.