Naprawdę fajny zegarek, do tej pory jakoś krzywo patrzyłem na pandy, a ten rzucił się w oko od razu. jak oceniasz jakość wykonania, kupowałeś u nas czy w macierzystym kraju ?
CW bardzo fajny pomysł z lumą, gratuluję wyboru, LIP wygląda interesująco - muszę poczytać o tej marce, Omeg to nawet nie komentuję bo mnie nie stać. Glycynka nie w moim guście ale fotka kapitalna. Zazdrocha rośnie...
Słuszna riposta, przyznaję. Zafiksowalem się na metrykę projektu a to bliżej do tabliczki znamionowej... co nie zmienia faktu, że z łukiem nie pasuje mi do całości projektu.
Chyba się trochę zagalopowaliście, inżynier, manometr, projekt, tabela > półokrągła ?!?!
boje szły o "inżynierskość" czerwonego pola 6-8 vs 16-18 a tu tabela projektu półokrągła, widział ktoś taką na projekcie czegokolwiek ? To kolejne x-naście postów opóźnień.
Zainspirowany artykułem https://zegarkiipasja.pl/artykul/621-test-roamer-searock, zamówiłem Searocka. Mam za małe doświadczenie, żeby się do czegoś konkretnie przyczepić, wydaje się być solidnie wykonany, cena poniżej 2 tyś. zł, ale ... no właśnie jest jakieś ale, coś nie stroi...
Jeżeli, jak piszecie są osoby, którym się nie chce nawet zajrzeć do internetu, żeby sprawdzić typ mechanizmu to nie będzie im się chciało przeczytać co jest na deklu, mało tego, jak już przeczytają że AUTOMAT, tym bardziej się zdziwią, że przestał chodzić po 40 godzinach.
Zdecydowanie ten. Nie można z góry określić przed tabelą, że projekt wykona inżynier, bo może to być Masztalski a wtedy: Cyt. Na drzwiach Masztalskiego pojawiła się wizytówka "insz. Masztalski". - Panie Masztalski - mówi sąsiad -"inżynier" to się pisze "inż.", a nie "insz." - Ale jo nie jest inżynier, ino insztalator...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.