A zobacz sobie tutaj. Jedno, ze producenci tych werków/zegarków często...łgali. Drugie - istniały różne wersje. Zapewne tylko rozebranie mechanizmu i policzenie kamyczków dałoby odpowiedź. Rozbieżności tarcza - werk nie dowiodą jednak, że to nie jest oryginał.
http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&&2uswk&Baumgartner_800
Ustawienie wychwytu się przekręciło. W tym modelu reguluje się je na ciasno spasowanej tulei łączącej oś kotwicy z drążkiem kotwicy. Wątpię, by była jakaś mozliwość na łączeniu górnej części wahadła (tej metalowej) z dolną. Można też przekrzywić całą skrzynię w prawo lub lewo.
Edit. W komentarzu nagrałeś, że to robiłeś. Mam wrażenie, że jest zbyt duży luz na łączeniu części wahadła.
Nie ma poza tym jedynym wpisem żadnych innych danych świadczących o tym, by w Pieszyckiej Fabryce Zegarów produkowano budziki. Tworzenie tak stanowczych twierdzeń na tej podstawie jest moim zdaniem nieuprawnione.
Ta stustronicowa, nie wolna od błędów książeczka sprzed 11 lat nie jest Biblią.
66,6 to ilość wahnięć na minutę. Długość wahadła można obliczyć z odpowiednich wzorów (były podawane na forum) lub doświadczalnie, robiąc tymczasowe wahadło o długości ca 90 cm.
Numery seryjne LFS nie prowadzą do jednoznacznego datowania. Gong ledwie co widać na załączonych zdjęciach. Wkręty Phillipsa nie wróżą dobrze.
Stylistycznie oceniając, zegar powstał w pierwszych latach XX wieku.
Czyli taka +/- rezerwa chodu jak w ofercie była.
Co do mazerunku, to z moich doświadczeń ten wewnątrz skrzyni zachowuje się w stanie bliższym początkowego ze względu na ochronę przed światłem, czynnikami chemicznymi (świece, nafta, tytoń, automobile etc etc.) i fizycznymi (ściera gosposi und so weiter).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.