Jeśli mowa o zawieszeniu to może coś się ostatnio zmieniło, ale do tej pory branża uznawała, że: "dobrze wybiera nierówności" = "płynie" = "nie przenosi drgań do środka na ciało pasażerów". Co innego "szybko wybiera nierówności", które jak sie połączy jeszcze dodatkowo ze skokiem zawieszenia, siła tłumienia amortyzatorów i ich liniowością lub nie to dopiero mamy finalną charakterystykę zawieszenia.
W ultra dobrze wybierającym aucie płynie się nawet na śpiących policjantach a w aucie z ultra sportowym zawiasem czujesz nawet pyłek kwiatowy na drodze, ale zwalniasz niemal do zera przed KAŻDYM śpiącym policjantem 😉