Z Pamami jest ten problem, że o ile w wędrówkach pieszych czy na rowerze 44 mm jeszcze daje radę, o tyle przy cięższych pracach fizycznych, gdzie się rękoma rąbie, wbija, kręci. macha itp. są przez swoją wagę zwyczajnie niewygodne. Przy 47 mm nawet jeśli nadgarstek na codzień przyjmuje go bez problemu, to już zwykłe bieganie z 372 do wygodnych trudno zaliczyć.
Do tego współczesne Pamy np. na cal. 3000 zdecydowanie nie lubią prac fizycznych przez stosunkowo duże koło balansowe względem długości i grubości jego osi/czopów. Jest to opinia zegarmistrza Chronostore. Jeśli już to do rąbania pozostają Unitasy. 🙂