Mam pytanie do osób likwidujących szkodę z AC. Przedłużam ubezpieczenie auta i porównuje oferty jakie dostałem od agentów (w tym te od dilera). Okazuje się, że firmy ubezpieczeniowe korzystają z dostępnych 2 baz/systemu danych do wyceny wartości auta.
PZU korzysta z bazy, gdzie agent po wybraniu marki, modelu, silnika ma jeszcze do wyboru 12 typów auta (4 wersje wyposażenia jak w dniu zamówienia auta i dla każdej jeszcze automat i sportowy automat). Do tego może dodać jeszcze całe wyposażenie dodane podczas konfiguracji przy zamówienu (w systemie są nawet konkretne nazwy felg , sportowej skrzyni, skórzanych tapicerek czy audio tak jak w katalogu dilera).
Z kolei w Ergo Hestii, która korzysta z innej bazy ma do wyboru: markę, model, silnik i rodzaj skrzyni (ręczna lub automat), a lista dodatkowego wyposażenia to ledwie kilkanaście opcji takich bardzo ogólnych typu felga w rozmiarze X (gdzie auto mogło mieć wiele rodzajów felg w rozmiarze X w różnych cenach). Rozmawiałem z agentami i twierdzą, że 99.99% klientów patrzy tylko na wartość auta jaka im wychodzi w AC i reszta ich nie interesuje. Ja jestem tym 0.01% 😛 i zastanawia mnie, co się dzieje w przypadku szkody likwidowanej z AC jeśli zawierając polisę uwzględnione wyposażenie do jej kalkulacji było gorsze niż w rzeczywistości. Nie mam na myśli szkody całkowitej (mam GAPa fakturowego i duży zapas jego sumy co do wahań wyceny wartości w AC) tylko sytuację, gdzie np. ktoś wybija szybę i dla zabawy niszczy tapicerkę z naturalnej skóry z końca cennika albo jest kolizja i uszkodzeniu ulegają np. opcjonalne elementy wyposażenia: sportowa skrzynia/wydech/aktywny tempomat/zawieszenie etc. Czy ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, ponieważ zawierając polisę w kalkulacji nie było opcjonalnych elementów, czy nie, ponieważ wyposażenie dodatkowe wpływa tylko na wycenę wartości do AC? Z jednej strony powinno to wpływać tylko na wycenę wartości w AC, ale z drugiej wiadomo, że ubezpieczyciele próbują wypłacić jak najmniej. Ktoś przerabiał może taką sytuację likwidując szkodę z AC?
P.S. Do tej pory auto miało w pierwszym roku pakiet ubezpieczenia dilerskiego w PZU, gdzie cena pakietu zależała jedynie od wartości na fakturze zakupu. Żeby było śmieszniej do kalkulacji nie uwzględnili w tym pakiecie dodatkowego wyposażenia pomimo tego, że znali je jako diler najlepiej jak to możliwe i system PZU umożliwiał im dodanie wszystkiego. Żeby było mniej śmiesznie rozmawiałem z likwidatorem szkód z PZU i powiedział, że powinienem mieć aneksowaną umowę, ponieważ w razie "w" jest szansa, że robiliby problem z wypłatą, a pomimo tego, że klient dostaje potwierdzenie polisy na 1 lub 2 stronach, to oni widzą, co było kalkulowane w dniu zawarcia polisy. Jako ciekawostka w PZU ten sam likwidator potwierdził, że nie wypłacają odszkodowań, jeśli producent dla danej wersji silnikowej zaleca homologowane opony, a takich opon nie było na aucie momencie szkody z winy właściciela polisy. Później dodał, że wypłacają w sumie, ale dopiero po przegranej sprawie w sądzie.