Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

memento mori

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez memento mori

  1. No dobra, Astrę kojarzę a to drugie? McLaren, Bugatti? 😜
  2. Dokładnie tak samo myślę. Patrząc szerzej w Polsce "luksusowy" jest kompakt z salonu w podstawowej wersji a za "bogatych" w powszechnej opinii uchodzą Ci, którzy kupują go za gotówkę i zmieniają na kolejny po 4-5 latach. Znając Tomka tam już jest kolejka po Bullita. 🙂 Leasing od zawsze pozwalał kupić auto droższe niż w rzeczywistości kogoś na nie stać. Na Otomoto jest pełno ofert z cesją ponieważ komuś nie pykło w biznesie JDG i kupował przez różowe okulary. Oczywiście nie twierdzę, że leasing jest zły tylko w mojej opinii powoduje, że połowa jak nie więcej osób z działalnością nie korzysta z niego, ponieważ potrafi zainwestować odpowiednio kwotę, którą miałoby się wyłożyć od razu tylko dla samego chcenia nowego auta. Oczywiście inna sprawa jeśli ktoś ma takie nadwyżki, że kupuje sobie zabawkę i nie zastanawia się ile zer by zaoszczędził, ale takich osób jest bardzo mało. Uśmiecham się jak widzę zimą np. nowe Audi A6 na oponach Barum. W ASO też nie raz słyszałem klientów, że oni pojeżdżą jeszcze 520d Business Edition te 2kkm na tych klockach a filtr kabinowy za 600 zł to może za kolejny rok by wymienili jak gwarancja nie każe co roku. 😜
  3. No ale kolega Tomek jak wiele innych tutaj osób regularnie odwiedza tor. Polecam każdemu, nawet jak jest 120KM pod maską. 300-400KM do miasta po bułki nie ma większego sensu, ale na europejskie trasy i tor to bajka. Nawet przy miejskich ograniczeniach prędkości 50-70 km/h przyspieszenia i przeciążenia dają fun. Nie trzeba zapi.....ć 190km/h od świateł do świateł, żeby się cieszyć autem. Jak ktoś tego nie rozumie to kończy jak to Porsche po 5 dniach od wyjechania z salonu.
  4. Najlepszy śrubokręt do Oysterów od kopert 39/40/41/42 mm to ten od... Panerai, który jest w zestawie do Luminorów. Produkuje go Bergeron, więc i u nich powinien być w ofercie. Grot jest tępy (jak po lewej na zdjęciu). Nie da się nim zrobić kuku śrubom.
  5. Okazało się, że miałem pecha do osób pracujących u dilera w ubezpieczeniach, od których dostawałem kalkulacje. Pojechałem w końcu do nich i trafiłem na odpowiednią agentkę, która była zdziwiona poprzednimi kalkulacjami i która zawsze w drugim roku przy nowym aucie jeśli jest tylko taka możliwość dodaje klientom do kalkulacji dodatkowe wyposażenie. Wyszło mi 37 pozycji a przeklikanie polisy również zajęło z 35-40 minut, wartość auta na polisie AC w drugim roku przewyższa tę na fakturze zakupu o 17% - czyli tak w sam raz na inflację 😉 Potwierdziła też, że jeśli przy kolizji/wypadku czy akcie wandalizmu uszkodzone zostałoby coś z dodatkowego wyposażenia, to byłby problem z wypłatą odszkodowania. I to nie tylko w PZU a w każdej firmie, która korzysta z tej bardziej szczegółowej bazy danych. Wniosek jest taki, że jeśli ktoś chce mieć polisę, która zadziała, to musi mieć bardzo mocno ograniczone zaufanie do agentów ubezpieczeniowych.
  6. Wszystko jest na tym zdjęciu spójne. Skóra na ręku, nappa na kierownicy, zegarek, wyświetlacz, lampy, zagłówki. 😜
  7. Podobno 56% ludzi na świecie to chumaniści, a pozostali to umysły ścisłe. Ja należę do tych 34%. 🙂
  8. Żeby było sprawiedliwie, to (tylko moje podejrzenie, nie fakty) w latach 40-tych pewnie procentowo o wiele więcej Pamów przeciekało niż obecnie. No i nie 100 lat temu a 80 Radiomiry i 60 Luminory i nie w głębokich, a płytkich portowych. 😉
  9. ...i tablet pomniejszyli. 😀
  10. Dokładnie tak. W przypadku Allianz wszystkie auta powyżej wartości 600k lub wymienione marki i modele są wykluczone z możliwości ubezpieczenia GAP.
  11. Nie reklamuj tylko "używaj" (na zdjęciu Hulk). 😜 Pewnie w tych kręgach. 😀
  12. Otóż to. Bez wizyty osobistej niestety i u mnie to się nie skończy. Nie wierzę na słowo, że agent wyklika mi to, co powinien. Agenci ubezpieczeniowy (wiem, że nie wszyscy może) mają tylko wcisnąć polisę (a że ich oferta jest korzystna tylko dlatego, że nie zaznaczyli 27 opcji wyposażenia opcjonalnego to już nikogo nie obchodzi, no chyba, że tego co póżniej z tej polisy ma skorzystać). Oni potrafią sprzedać GAPa na Porsche (i to przechodzi o zgrozo przez system) pomimo tego, że marka jest na liście marek wykluczonych w danej firmie ubezpieczeniowej). 🤦‍♂️ To powinno być karane z urzędu, a zawód regulowany.
  13. Mam pytanie do osób likwidujących szkodę z AC. Przedłużam ubezpieczenie auta i porównuje oferty jakie dostałem od agentów (w tym te od dilera). Okazuje się, że firmy ubezpieczeniowe korzystają z dostępnych 2 baz/systemu danych do wyceny wartości auta. PZU korzysta z bazy, gdzie agent po wybraniu marki, modelu, silnika ma jeszcze do wyboru 12 typów auta (4 wersje wyposażenia jak w dniu zamówienia auta i dla każdej jeszcze automat i sportowy automat). Do tego może dodać jeszcze całe wyposażenie dodane podczas konfiguracji przy zamówienu (w systemie są nawet konkretne nazwy felg , sportowej skrzyni, skórzanych tapicerek czy audio tak jak w katalogu dilera). Z kolei w Ergo Hestii, która korzysta z innej bazy ma do wyboru: markę, model, silnik i rodzaj skrzyni (ręczna lub automat), a lista dodatkowego wyposażenia to ledwie kilkanaście opcji takich bardzo ogólnych typu felga w rozmiarze X (gdzie auto mogło mieć wiele rodzajów felg w rozmiarze X w różnych cenach). Rozmawiałem z agentami i twierdzą, że 99.99% klientów patrzy tylko na wartość auta jaka im wychodzi w AC i reszta ich nie interesuje. Ja jestem tym 0.01% 😛 i zastanawia mnie, co się dzieje w przypadku szkody likwidowanej z AC jeśli zawierając polisę uwzględnione wyposażenie do jej kalkulacji było gorsze niż w rzeczywistości. Nie mam na myśli szkody całkowitej (mam GAPa fakturowego i duży zapas jego sumy co do wahań wyceny wartości w AC) tylko sytuację, gdzie np. ktoś wybija szybę i dla zabawy niszczy tapicerkę z naturalnej skóry z końca cennika albo jest kolizja i uszkodzeniu ulegają np. opcjonalne elementy wyposażenia: sportowa skrzynia/wydech/aktywny tempomat/zawieszenie etc. Czy ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, ponieważ zawierając polisę w kalkulacji nie było opcjonalnych elementów, czy nie, ponieważ wyposażenie dodatkowe wpływa tylko na wycenę wartości do AC? Z jednej strony powinno to wpływać tylko na wycenę wartości w AC, ale z drugiej wiadomo, że ubezpieczyciele próbują wypłacić jak najmniej. Ktoś przerabiał może taką sytuację likwidując szkodę z AC? P.S. Do tej pory auto miało w pierwszym roku pakiet ubezpieczenia dilerskiego w PZU, gdzie cena pakietu zależała jedynie od wartości na fakturze zakupu. Żeby było śmieszniej do kalkulacji nie uwzględnili w tym pakiecie dodatkowego wyposażenia pomimo tego, że znali je jako diler najlepiej jak to możliwe i system PZU umożliwiał im dodanie wszystkiego. Żeby było mniej śmiesznie rozmawiałem z likwidatorem szkód z PZU i powiedział, że powinienem mieć aneksowaną umowę, ponieważ w razie "w" jest szansa, że robiliby problem z wypłatą, a pomimo tego, że klient dostaje potwierdzenie polisy na 1 lub 2 stronach, to oni widzą, co było kalkulowane w dniu zawarcia polisy. Jako ciekawostka w PZU ten sam likwidator potwierdził, że nie wypłacają odszkodowań, jeśli producent dla danej wersji silnikowej zaleca homologowane opony, a takich opon nie było na aucie momencie szkody z winy właściciela polisy. Później dodał, że wypłacają w sumie, ale dopiero po przegranej sprawie w sądzie.
  14. Kij z żoną. Zapytaj czy ma dzieci i czy nie chciałby adopotować jakiegoś, już odchowanego starszaka. 😄
  15. Ja się zastanawiam, co będzie się działo z cenami na rynku nowych aut spalinowych, tuż przed zakazem ich produkcji, gdzie już teraz 2.0 turbo (230-280 KM) zaczyna być rarytasem w ofercie producenta. Co do wyposażenia to o ile mi wiadomo do najmocniejszych wersji silnikowych i wyposażeniowych można w miarę spokojnie sobie dobierać wszystko w konfiguracji. Jak producent ma w magazynie 500 szt. tempomatów aktywnych to wiadomo, że biznesowo lepiej dać je jako dostępne w konfiguracji dla M3 niż 316.
  16. Nawet jeśli 1.3 bez ograniczenia rozpedzalby się do 190 km/h a z ograniczeniem do 180 km/h to nadal twierdzę, że z takim silnikiem i wysokim nadwoziem elastyczność w tym zakresie prędkości nie istnieje i zdejmowanie ograniczenia mija się z celem. Pasa startowego by zabrakło, żeby wyprzedzić. 😉
  17. Powiedział tak, ponieważ go zmyliłeś Rolexem na nadgarstku. 😜
  18. Zadzwoń do Kruka. Powinien gdzieś leżeć na półce.
  19. Swoją drogą ciekawe czy z tego koncernu Megane RS też będzie miała taki kaganiec.
  20. A nie ma tam gwiazdki, że nie dotyczy aut Dacii? 😉 Przecież to 1.3 120 km w wysokim nadwoziu z górki i wietrze w plecy będzie miało Vmax 170-180 km/h i nie będziesz musiał nic usuwać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.