2.0 benzyna wolny ssak Bałem się, że będzie mocy brakowało - ale w ogóle mu jej nie brakuje. Podejrzewam, że może jak już się rozpuszczę, to zachce mi się wiecej, ale na razie jestem w hormonalnym stadium miłości
Sam soft masz, ślepaku problem Oczywiście Monster po kilku godzinach nie świeci jak po odstawieniu do spod żarówki , ale jarzy się bardzo konkretnym światłem i jak się budze np. 5 to po prostu widzę godzinę jakby był dzień, bez chwili przypatrywania się zegakowi, bez wytężania wzroku itp. Dla porównania, to Sinn i Breitling są dużo słabsze w tej kategorii
Jechałem tym Legacem i powiem tylko tyle, że frajda z jazdy jest wielka. Samochód jest bardzo przyjemny w prowadzeniu, a przy swoim rozmiarze i dlugości jest zwinniejszy od Corolli, którą jeżdzę obecnie. Drogi trzyma sie jak przyklejony, a boxer pod maską bossko mruczy. Z kolei design jest oszczędny, ale moim zdaniem to jest OK, oszczędny nie znaczy zły :roll: Audi jest bardziej toporne, ale o Audi A4 1,9 TDI tej myślę jako o bardzo wypróbowanym sprzęcie na każdą okazję, solidnym itd. Cholerka, już prawie byłem zdecydowany na Audi, ale wasze argumenty za legacem i moje włąsne wspomnienia z jazdy na nowo mi mieszają
Na forum Subaru zalogowałem się juz rok temu jako ML, podobnie jak rafał Pscstud :oops: Nie wiem jak Rafał, ale jak mam wyjątkowo długi przewód myślowy jeżeli chodzi o zakup zegarka albo samochodu :oops: Pociesza mnie, że rekordzistą jest chyba mój znamienity imiennik, MasterFan
Niestety do otarć mam stosunek obojętny, podobnie jak do czystości samochodu, czym załamuję mojego teścia. Generalnie drobne rysy mi nie przeszkadzają. Rozumiem, że Subarak wychodzi drożej w klepaniu i szpachlowaniu
Te furki odpadają - Octavii nie strawię, a o Avensisie myślałem, ale został wyeliminowany. Dla ułatwienia dodam, że BMW 3, Saab, Volvo i Mercedes też odpadają. No to dalej: Subaru Legacy 2.0 benz 4wd 2004 za 16000 czy Audi A4 1.9 TDI 2003 za 14000?
Dobra, ale ta wersja już odpadła, szkoda mi kasy na samochód, który straci na wartości 10% po wyjechaniu od dealera. Dwa samochody kupowałem u dealera, wkurzałem się na utratę wartości i czas na podejscie do używki Radzić mi tu, który mam brać, a nie mędrkować Marcin
Powiedzcie, co byście wybrali, jakbyscie mieli do wyboru: 1) Subaru Legacy 2.0, 2004, 4wd, moc 135 KM, dobra wersja, cena 15900 EURO 2) Audi A4 1.9 TDI, 2003, moc 135, równie dobra wersja, cena 13900 EURO Od roku mam chrapkę na auto, miotam się między nowym a używanym, między różnymi markami, cele są takie, że powinno to być kombi, klasa średnia. Marcin
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.