Przede wszystkim podróbek i kradzionych... Cała reszta to kwestia gustu... Niektóre Rolexy są zwyczajnie brzydkie, tak jak niektóre zegarki innych marek... Niektóre modele Taga czy Breitlinga wyglądają jak chińskie podróbki samych siebie.... Nie kupiłbym, bo zwyczajnie nie podoba mi się ich styl... A to, że jakaś marka ma skojarzenia... W Polsce mam wrażenie, że to jeszcze bardziej komplikuje czy to poprzez konotacje narodowe, czy stereotypowe postrzeganie danej marki. Np Rolex... - to wśród społeczeństwa. Wśród "znawców" zaś zawsze znajdą się "puryści" od wyjątkowej "koszerności" lub braku takowej u danej marki z jakiegoś względu... Dlatego cieszmy się zegarkami z legalnych źródeł i nośmy co nam się podoba, bo wybór dzisiaj mamy taki,że każdy znajdzie coś dla siebie.