Znaczna ich część została uratowana przed piecem hutniczym. Katalogując je dla siebie, odtwarzałem fragment ich historii, odnotowując również, kiedy i od kogo je otrzymałem. Teraz natomiast okazuje się, że dzięki Internetowi, te informacje mogą się przydać innym kolekcjonerom do przybliżonej a czasami dokładnej identyfikacji swoich egzemplarzy. Te budziki można zbierać, jak monety wg lat a nawet kwartałów. Dzięki katalogowaniu udało się sprawnie zorganizować wystawę w muzeum grudziądzkim o budzikach w 2019.
Co do układania, to już automatycznie robi komputer.
Np. jest podany rok i kwartał. Zakładam folder dla danego budzika, żeby weszły do niego pliki zdjęciowe i opis w Wordzie. Jest np. z roku 1983, czwartego kwartału. Wówczas ma oznaczenie 1983.04. Gdy trafi się następny z tego roku i kwartału, komputer podaje informację, że taki folder już jest, czy go zmienić. Wtedy dodaje na końcu przecinek i wygląda to tak: 1983.04., Nowy folder jest wprowadzony. Dzięki temu nie muszę mieć wszystkich budzików na półkach, jak na wystawie. Mogę jest obie pooglądać na zdjęciach w komputerze. Natomiast fizycznie są w pudłach od butów, jak w muzealnym magazynie. Co pewien czas można sobie domowa wystawkę zmieniać.
Jeśli jest akceptacja ze strony Koleżeństwa takiej tu formy ekspozycji to pokażę też swoje Sławy. Chyba lepiej pokazać ty zbiór danej firmy w dziale tematycznym, jak zakładać indywidualna galerię. Sław zebrało mi się ok. 70.
Pozdrawiam. Marek