Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marek Szajerka

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1167
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marek Szajerka

  1. Marek Szajerka

    Porady potrzebuję 😊

    Akurat dzisiaj w temacie Budziki Radzieckie pokazałem Sewani. w 1992 r. Armeńczycy uzyskali identyczny efekt delikatnego baranka.
  2. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Wygląda na to, że jest to budzik i ramka do zdjęcia w jednym.
  3. Budzik Sewani, z II kwartału 1992 r., uratowany przed złomowaniem. Stan w chwili nabycia i po uzupełnieniach, połączonych z naprawą. Bardzo częstym uszkodzeniem w przypadku Sewani i Jantarów jest podłużne wyrobienie łożyska młoteczka na płycie zewnętrznej. Łożysko wyrabia się w kierunku osi centralnej. Awarię usunąłem poprzez zanitowanie śrubki, np. stosowanej w Slavach. W modelach z III kwartału 1992 r. zastosowano szkło płaskie. W tym egzemplarzu z II kwartału było szkło wypukłe. Poniżej jeszcze dodatkowe przykłady z II i III kwartału.
  4. Marek Szajerka

    Porady potrzebuję 😊

    Chyba nie ma dramatu. Raczej problemu z częściami nie ma. Piętą Achillesa są koła balansowe. Pozdrawiam i życzę szybkiej naprawy. Marek
  5. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Budzik dziecięcy Hero ,(grudzień 1987 r.), uratowany od całkowitego zniszczenia.
  6. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Pani Małgosiu, trzymając się tego, co napisałem w poscie z 17.11.2019, proponuję lata 1952 -66. 22.07.1952, początek PRL, jako data umowna. To były faktycznie polskie konstrukcje. Druga połowa lat 70 to budziki oparte na mechanizmach Junghansa. łącznie z licencją. Bardzo dziękuję Kolegom w imieniu własnym i kuzyna za wskazanie prawidłowego wytwórcy budzika. Serdecznie pozdrawiam. Marek
  7. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Super. Gratulacje. Polski wątek jest coraz bardziej doceniany. To już ostatni dzwonek na zdobycie taki rarytasów. z lat 50-60. XX w. Wystarczy przeglądnąć aukcje, by się przekonać, że tych budzików w blaszanej obudowie, wyprodukowanych do ok. 1975 r. , procentowo jest bardzo mało wystawianych. Zacząłem od Polski, poniżej natomiast ciekawy budzik firmy Glashütte. Wprawdzie niezupełnie pasuje do zasadniczego tematu wątku Nasze Budziki, gdyż nie jest moja własnością, ale należy do mojego kuzyna, też kolekcjonera zegarków, zegarów. Jest to mały budzik z pozytywka, w formie radia.
  8. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Nie pamiętam, czy tego Szkota w drewnie pokazywałem? Jeśli jest powtórka, przepraszam.
  9. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Też krewniacy ze Szkocji. Przepraszam z jakość archiwalnych zdjęć. Pozdrowienia
  10. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Wg relacji wczorajszej właściciela sklepu wykupiłem wszystkie budziki (4 sztuki). Są tam ciekawe kominkowe, szczególnie ten czarny. Jest do naprawy. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Od początku kolekcjonowania nie miałem wahadłowych budzików i tu raptem w jednym miesiącu wypełniona luka ewolucyjna przed masowym zastosowaniem koła balansowego. Do tego grudniowego zakupu zainspirowała mnie dyskusja na Forum. Najpierw był jeden egzemplarz, który wywołał dyskusję. Następnie drugi egzemplarz porównawczy. Przy okazji nabyłem tę wysoką hybrydę (zegar wybijający godziny plus dostawka do budzenia. W domu okazało się, że jest to hybryda nie tylko konstrukcyjna ale i międzynarodowa (amerykańsko - niemiecka z l lat 70. XIX w. I na koniec kolejny Junghans ze zmienionym logiem. Przypuszczalnie z uwagi na skomplikowaną obsługę, nie produkowano ich długo w porównaniu z produkcją budzików z balansem, (ok. 100-120 lat). Masowe zastosowanie koła balansowego, to lata 90. XIX w. Jeśli przyjąć samodzielne logo Junghansa z 1888 r. i kartę katalogową z 1894 r., to można przyjąć, że produkowano takie budziki przez ok. 10 lat, w przypadku tej firmy. Mankamenty: 1. Ustawianie godziny wskazówką minutową, tak jak w zegarach wiszących i stojących. 2. Brak blokady dzwonienia. 3. Wymagane wypoziomowanie przed uruchomieniem. Oto skutek budującej dyskusji na Forum. Pozdrawiam. Marek
  11. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Możliwe z tą datą. Jest to już mniej istotne. Najważniejsze, że Kolega Tarant podał datowaną stronę katalogową a na plecach jest naklejony oryginalny numer katalogowy. Budzik trafił do Grudziądza ze Szwecji, podobnie jak ten Junghans z 1888 r. Na aukcji nie miał nabywców. https://auctionet.com/en/1374254-table-clock-junghans-turn-of-the-century-1900
  12. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Dzisiaj poszedłem jeszcze raz do tego sklepu i dokupiłem jeszcze pozostałego Junghansa. Po oględzinach w domu okazało się, że jest to numer katalogowy 253. Tarant dziękuję za załączenie strony katalogowej. Budzik wyprodukowano w latach ok. 1894 - 1907. Jeśli dobrze odczytałem, to na plecach jest napis: der 15/II 07 Może to być data naprawy?
  13. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Nie ma co porównywać, co do jakości renowacji Jaza Kolegi Mechanika. Po prostu udało się uratować Francuza od całkowitego zniszczenia . Zbiegiem okoliczności miałem już wcześniej tarczę i identyczną obudowę z podkładką pod tarczę. Stan zastany i po naprawie. Przypuszczam, że jest z l. 20.
  14. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Westclox wyprodukowany w Chinach oraz Smiths
  15. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Gratuluję powiększającego się unikalnego zbioru. Życzę by przyfrunęła też Mewa. Do mnie np. jak na razie te ptaszki nie przyfrunęły. Pozdrawiam. Marek
  16. Chodziki radzieckie Mołnia i Majak. Takie modele były już pokazywane wcześniej przez innych kolekcjonerów na Forum KMZi Z.
  17. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Zdjąłem tarczę z tego wysokiego. Okazało się, że jest to zegar niemieckiej firmy Wilhelm Jerger. Kolega Tarant pisał o niej 8 lat temu. Tarcza to jest kombinacja kilku tarcz. Część z cyframi jest emaliowana. Środek z jakiegoś laminatu. Wygląda na to, że pierwotnie na przedniej szybie był obraz na szkle, jak w szwarcwaldach. Szyba pękła, zostało wstawione szkło okienne i zakitowane. Werk został podniesiony, dopasowany do łuku drzwiczek, dostawka z kołem od budzenia pozostała na swoim miejscu. Nie widać, żadnych śladów odkręcania. Oczka otworów od kluczyka zamocowane na zawleczki. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale patrząc na ten werk, to ma coś z ludowych szwarcwaldów. Lutowania na tarczy stare, mające zapewne kilkadziesiąt lat. Kolega Tarant wówczas pisał , że zegary Wilhelm Jeger, to też lata 60 -70 XIX w. ,(post z 31.10.12., Nasze Budziki, s. 3.).
  18. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Pod wpływem postu Kolegi Taranta poszedłem jeszcze raz i dokupiłem dla porównania jeszcze dwa podobne budziki. żaden z nich nie ma zewnętrznie sygnatur Junghansa. Ten wyższy posiada funkcję zegara z wybijaniem godzin oraz dostawkę budzikową. Jest na trzy sprężyny. Zdjęcia zrobiłem dzisiaj, zaraz po zakupie. Dużemu brakuje obecnie wahadła. W sklepie pozostał tylko budzik mały, logo Junghans, gwiazda ośmioramienna i napis Junghans. Tego już nie brałem. Ważniejsze były te dwa amerykańskie. Razem . Środkowy ma 45 cm wysokości. J Dziękuje i pozdrawiam. Marek
  19. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Firmy Red Star Company i Junghans łączy tylko fizycznie osoba właściciela. O tym informuje logo, będące też skutkiem zmian geopolitycznych w Europie w latach 70. XIX w. Widać to po informacji w Mikrolisk: http://www.mikrolisk.de/show.php?site=280&letter=R&searchWhere=trademark&searchMode=exact&id=9#sucheMarker Jak firma Junghans swoją markę logo z gwiazdą rozpoczyna od 1888 r. , to trzeba to uszanować. To są dwa różne loga, repezentujące dwie odrębne firmy, chociaż mające tego samego właściciela. Nie można tego wrzucać do jednego worka. Wizualnie katalog przeanalizowałem pod kątem warsztatu historyka. Doskonale z tego zdawali sobie sprawę autorzy stron historycznych o Junghansie. Jeszcze jedna istotna sprawa , Tarant rozwinął dyskusję ogólnie na zegary. Natomiast mój post dotyczył wyłącznie budzików. W Swojej argumentacji Tarant pokazał zegar a nie budzik. Znalazłem w sieci ten zegar w archiwum zakończonych aukcji: https://auctionet.com/en/507262-bordsur-red-star-clock-company-1800-tal/images Dal porównania budzik, który nabyłem. Dwa lata temu był wystawiony: https://auctionet.com/en/845461-table-hour-renaissance-style-the-first-half-of-the-20th-century
  20. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Nie gdybam w temacie. Polegam na oficjalnej stronie firmy: https://www.junghans.de/de/junghans-junghans-welt/zeitreise/1861.html Przed rokiem 1888 firma występowała, jako amerykańska Red Star Company. Podany przez Kolegę Taranta katalog jest, jako źródło historyczne bardzo ciekawy. Można go rozpatrywać, z uwagi na naniesione piórem uzupełnienia nawet w kategorii zachowanej szczotki drukarskiej. Roboczy wydruk, przed drukiem wielonakładowym. Na stronie tytułowej napisano piórem Junghans (?). Dlaczego dopiero w 1888 r. Junghans wystąpił jako oficjalna firma niemiecka a nie amerykańska. Odpowiedź jest prosta. W 1871 r. doszło do zjednoczenia Niemiec. Powstała II Rzesza Niemiecka. Nie było wcześniej jednolitego państwa niemieckiego, z którym można byłoby identyfikować wyroby.
  21. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Nie kwestionuję produkcji zegarów przed 1888 r. Kwestia dotyczy tylko faktu, że w 1888 r. firma Junghans wystartowała z firmowym logo. Ten fakt jest podkreślany w wielu tekstach dotyczących historii firmy, w tym na oficjalnej stronie Junghansa. Ciekawostką jest to, że pięcioramienna gwiazda była tylko w l. 1888 -1890 i z tych lat pochodzi ten budzik. Przypuszczam, że to ważna wskazówka dla kolekcjonerów, buszujących po bazarach i oglądających stragany z mydłem i powidłem. Pozdrawiam. Marek
  22. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Na karcie katalogowej jest już logo po po 1890 r., czyli tu zgodnie z opisem 1894 r. Natomiast na trzeciej ilustracji jest wg nazwy wyrób amerykański Small Barry. Widać naśladownictwo wyrobów amerykańskich, o czym można przeczytać w opracowaniach dotyczących historii Junghansa, w latach 70-80 XIX w. Przed 1888 r. Junghans produkował akcesoria. Obszernie już wcześniej zostało opisane na Forum: https://kmziz.pl/artykul/junghans Firma miała swój udział w produkcji tych budzików z nazwą w języku angielskim. Natomiast oficjalne, samodzielne logo dopiero od 1888 r. Dlatego ten budzik z lat 1888-90 jest tak ważny, gdyż jest to zapewne całkowicie samodzielny wyrób Junghansa. Ta pięcioramienna gwiazda, czy jak kto woli zębatka, funkcjonowało tylko dwa lata w dziejach firmy, istniejącej nadal..
  23. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Przypuszczam, że pokazanie tego modelu, dosłownie z lat 1888-1890 może być dla Nas istotne. W świetle dostępnej w Internecie opisanej historii Firmy Junghans, może to być jeden z pierwszych modeli budzików Junghansa, inspirowany jeszcze zegarami amerykańskimi. Budzik jest sprawny, Wskazówki są delikatne, nastawia się go, jak zegary ścienne. Nie ma też blokady budzenia. Dlatego go nie rozbieram, tylko po to by zrobić zdjęcie mechanizmu. Z tego powodu proszę o wybaczenie. Wygląda na to, że w 1896 r. był naprawiany i ołówkiem podano długość wahadła w calach. Pozdrawiam. Marek
  24. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Dzisiejszy nabytek, kupiony w sklepie z antykami w Grudziądzu. Wahadłowy budzik Junghans. Na tarczy pięcioramienna gwiazda z J. znak firmowy , używany w l. 1888 -1890. Sprawdziłem naklejkę na szybce. Okazuje się, że jest to metka domu aukcyjnego w Szwecji. Budzik był wystawiony na aukcji w 2018 r. Metkę pozostawiam, jako fragment historii budzika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.