Zgodzę się, że z większością, że Seiko wprowadza trochę zamieszania wypuszczając co chwile jakieś inspiracje i limitki (szczególnie jeżeli nie różnią się niczym, tylko kolorem tarczy). Widocznie taki model sprzedaży i promocji im pasuje (bo pewnie się te modele po prostu dobrze sprzedają).
Byłbym jednak mega wkurzony, gdybym kupił jakąś limitowaną edycję, którą by później Seiko wypuściło pod postacią normalnej, seryjnej wersji tylko np. bez dodatkowego paska w zestawie 🙄
Ale z drugiej strony, bardzo fajnie, że Seiko robi dużo wersji kolorystycznych swoich najciekawszych modeli. Użytkownicy mają w czym wybierać i każdy znajdzie coś dla siebie 🙂
Nie mogę się nie zgodzić! Tym bardziej, że od momentu zakupu nie ma dnia, w którym nie chciałbym go założyć. Czy to tylko zauroczenie nowością czy początek końca Aquisa w kolekcji 😬 Wolę o tym jeszcze nie myśleć...
Trzeba mocno wierzyć i w końcu trafi się jakiś egzemplarz z centrującym bezelem (oczywiście kosztem czegoś innego, co przemilczę 🤣 )