Tydzień temu skończyłem Watch Dogs: Legion. Zgadzam z się @Najki, że seria mocno popłynęła w kierunku młodszej widowni. Pierwsza cześć była świetna - fabuła, główny bohater, miasto. Nawet bawił mnie on-line. Druga już widocznie słabsza. Legion najgorszy - kupowanie ciuchów, brak głównego bohatera, rebelianckie klimaty, mało interesujące misje. Co jednak nie powstrzymało mnie przed wbiciem platynki 🤪
Aktualnie: The Last of Us 2. Kilka rzeczy fajnych, kilka mniej. Generalnie Naughty Dog postawiło na podobny schemat jak w Uncharted. Czyli za dużo nie kombinować przy sequelu i zrobić po prostu porządną grę. Zbliżam się ku końcowi, więc powstrzymam się przez oceną, ale chyba lepiej będę wspominał pierwszą część (i kwestie homoseksualności bohaterów czy maskulinizacji nie mają tutaj nic do rzeczy).