Jak zostałem wywołany to tablicy to się wypowiem
Jeżeli masz Tudora i TH to zakup Sinna będzie miało odwrotny skutek do zamierzonego - też będzie Ci go żal i skończy się na zakupie 4 zegarka 😉 Chociaż tegiment może zrobić tu robotę...
Formex spoko! Też mi się podoba
Seiko - nie deprecjonuj tej marki. Popełniłem ten błąd jakiś czas temu i go musiałem naprawić. To że jakościowo może i odstają od Szwajcarów, za to dostajesz garść innych fajnych argumentów za:
- Firma ze świetną i długą historią
- Szeroki wybór nurków (różne projekty, kolory, rozmiary)
- Niektóre modele są już wręcz kultowe (lub nawiązują do kultowych modeli)
- Mechanizm 6R35 (70 godzin rezerwy)
- W cenie 3-5k dostaniesz zegarek który idealnie będzie pasował do Twoich potrzeb
Na minus:
- Jakość (lista niedociągnięć która może się trafić jest za długa, żeby ją tu wypisywać...)
- Ewentualnie taktowanie 3hz (21600) może niektórych denerwować. W zegarku klasycznym / eleganckim pewnie by mnie to wkurzało. W tool-watchu ani trochę.
Modele?
SPB143 + inne wersje kolorystyczne
Captain Willard
187 185
Nowe Sumo
Jak King Turtle to tylko zielony
A z innych propozycji? Cóż wyprzedził mnie @Daito z nietypową propozycją Nomosa. Club to świetny wybór. Cytując stronę producenta: "Sporty, youthful, and unconventional: This smaller version of Club takes compliments (and everything else that life throws at it) in its stride". Chyba pasuje do Twoich założeń! Mimo rozmiaru ~38mm nosi się jak większy (długie uszy). Przez moment nie pomyślisz, że masz coś gorszego niż Tudor czy TH. Do tego fajny manualny mechanizm. Minus? Polerowana koperta. Ale jak wspomniał kolega, niewielkie rozmiary pozwolą uniknąć wielu zderzeń 😜 Cenowo też zmieścić się ok 6k.
Co jeszcze? Może coś łączącego sport i elegancję? Maurice Lacroix Aikon, Longines Conquest?