Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Sprawa gustu. Mi się wizualnie podoba. Tylko ta cena…
  2. Kupuj szybko. Póki cena na metce jeszcze poniżej 10k [emoji6]. Nowe modele Longinesa już ten próg z łatwością przekraczają.
  3. Chyba na Prime. Oglądałem. Moim zdaniem warto. Fabuła trochę mi przypominała „Zapach kobiety” z Al Pacino. Chyba na Prime. Oglądałem. Moim zdaniem warto. Fabuła trochę mi przypominała „Zapach kobiety” z Al Pacino.
  4. Spory zegarek. Warto przymierzyć przed zakupem. Ma co trzeba w dobrej cenie. Jak się wyłączy z rozważań markę, to pod względem relacji jakość/cena, wśród zegarków mechanicznych, to chyba tylko jakieś przyzwoite chińczyki z Aliexpress mogą zaoferować coś więcej za mniejsze pieniądze (Addiesdive, Tandorio, Pagani Design itp...). No i może jeszcze Orient Kamasu jest tu mocną konkurencją. Albo jakieś Aquatico w kolejnej promocji na -40% albo -50%, które się ostatnio często zdarzają. Dwa mankamenty jakie widzę, to bezel nurkowy pewnie z aluminium - podatny na zarysowania. No i bransoleta - nie macałem, ale postawiłbym na to, że raczej kiepska. Szczególnie blaszkowe zapięcie. Ale w tej cenie na czymś trzeba oszczędzać, wiec to nie jest żadne zaskoczenie. Porządnej lumy też bym się nie spodziewał. za to mechanizm Miyota z kategorii "nie do zdarcia" i szafirowe szkiełko to z kolei plusy.
  5. W podobnym stylu masz Christopher Ward: albo, jak to komuś nie przeszkadza, to tanio, prosto z Chin: Mido cenowo wypada podobnie jak Tissot albo Certina, czyli dobrze. Dostajesz całkiem sporo jak na cenę, którą płacisz. Podobnie jest z zegarkami Christopher Ward. Bardzo dobre projekty i wykonanie oraz zastosowane materiały. Te zegarki też są zdecydowanie warte swojej ceny.
  6. Oryginalny. Taki był z zegarkiem. Chyba krokodylek. Tak przynajmniej miało być według producenta.
  7. Nigdy bym nie powiedział, że Krzyśki nie są warte swojej ceny. Są zdecydowanie warte. Trochę mi po prostu szkoda, że ewidentnie skończył się "promocyjny" okres w historii rozwoju marki i cenowo nie są już taką okazją. Kupić fajnego, dopieszczonego ChW w cenie niższej niż np. Tissot Le Locle albo Gentleman, to była satysfakcja z dobrego zakupu 😉. To nadal najpopularniejsza marka w moich zegarkowych skrzyneczkach i jak mogę, to innym też polecam. Mam ogromny sentyment i sympatię do marki. No i wciąż ochotę i apetyt na jakiegoś czarnego Tridenta Pro 300. Na ostatniej wyprzedaży były takie, ale tylko 38 mm. Nie potrzebuję, ale podoba mi się 😜.
  8. Fajne te Krzyśki. Szkoda tylko, że przestały być tańsze od Tissotów 🥲. Za „pu ceny” już się Krzyśka nie kupi [emoji20].
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.