Jak do garnituru to optymalnie jest raczej w rozmiarze 38-40 mm. Chyba, ze nazywasz się Pudzianowski, to wtedy przepraszam - na nadgarstek o obwodzie 22 cm to zegarek o średnicy 44-45 mm będzie jak znalazł 😉.
Tak zupełnie poważnie, na przeciętnej wielkości męski nadgarstek (około 18 cm obwodu), rozmiar 44 mm - 45 mm na garniturowca to rozmiar raczej gigantyczny. Nawet jak lubisz bardzo duże zegarki, to do garnituru rozmiar 42mm traktowałbym jako graniczny. Dobrze, żeby był w miarę cienki, bo ładnie wejdzie pod mankiet.
Nie wiem, co Ci się podoba, wiec na początek takie najbardziej klasyczne wzory od Tissota. Jeden duży 42 mm i jeden średni 40 mm. Kwarcowe, proste i niedrogie.
Osobiście do garnituru jestem raczej zwolennikiem jasnych tarczy i takiego mniej więcej wzornictwa: