Bawiłem się jeszcze wczoraj włosem; wyjąłem szpilki, ...
Za pierona nie wyprostuję..
Wytapirowany na potęgę..
Niech moje posty staną się ostrzeżeniem dla innych JAK NIE PROSTOWAĆ włosa..
Z drugiej strony .. dużo poćwiczyłem i choć nie skutecznie, to jednak uczy tego jak trzymać pęsety, jak panować nad oddechem, jak "podchodzić" żeby mniej popsuć..
Na kolejne dni daję sobie spokój -nie będę miał czasu na zabawy.
Następnym krokiem będzie podniesienie mostków i zdemontowanie mechanizmów oraz próby ponownego prawidłowego złożenia.
Na pewno się tym pochwalę, bo pytań będzie pewnie setka.
Na początek smarować zamierzam olejem silnikowym - jakiś 0w20.. 5w30.. tak dla treningu, bo jeśli mi się odwidzi, to mniejsze straty finansowe..
Jednak z drugiej strony, myślę, że się nie odwidzi, bo jak wyżej pisałem, mam kilka większych mechanizmów i właśnie dla nich zarejestrowałem się na forum.
Przyjdzie na nie czas, gdy tylko uruchomię poliota.
Dziękuję za dotychczasowe rady i do usłyszenia w najbliższy czasie.