Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. Zegarki tworzono również na zlecenie. A wykonywane były pojedyncze sztuki. (dopiero na przełomie 19 i 20 wieku masowa produkcja zmieniła znacząco ceny i dostępność czasomierzy) Zlecał ktoś bardzo bogaty- hrabia, książę albo inny aristokratus, słono płacił złotnikowi, jubilerowi i ślusarzowi (nie wiem, od kiedy istnieje zawód "zegarmistrz") a po odbiorze wysyłał do papieża za jakiś odpust zupełny, albo dawał kochance- kochankowi żeby ten nie spóźniał się na spotkanie.. Zazwyczaj jednak każdy wytwórca tak koperty jak mechanizmu zostawiał dobrze widoczny i rozpoznawalny znak firmowy w celu łatwego odszukania "producenta" - jakoś się musieli reklamować.. Może i na Twoim jest jakieś oznaczenie warsztatu? jeśli masz kontakt z właścicielem, to poproś o dokładniejsze zdjęcia i informację jak nabył skąd posiadł taki dziwny zegarek z napędem łańcuchowym. Mając zdjęcia każdego elementu osobno na jednokolorowym jasnym tle w dużej rozdzielczości które pozwolą się przyjrzeć po raz kolejny i może coś jeszcze pokażą. Wszak to 1500 euronów.. niech się gościu wykaże trochę bardziej.. jaka historia kryje się za Twoim znaleziskiem?
  2. noszę się z zamiarem zakupu myjki już od ponad roku, ale nie potrafiłem sobie do tej pory wytłumaczyć do czego mi się przyda.. później zapał studziła korona 19.. Pewnie z chinlandii będzie szła że 2 miesiące...
  3. Tarcza dni tygodnia trochę bylejako opisana - niewprawna ręka postawiła troszku koślawe literki.. Może to jakaś "praca dyplomowa" czy też czeladnicza... Może we Francji mają taki gust... Tarcza miesięcy również dziwnie "skrobana" - spójrz na lipiec i sierpień oraz grudzień - trochę krzywe jedynki i nierównie odstępy między cyframi. Wygląda to na jakąś naprawę - tarcza miesięcy chyba miedziana i jeszcze nie spatynowana, jeśli faktycznie miedziana i nie powleczona żadnym zabezpieczeniem, to powinna być chociaż matowa, no chyba, że niedawno robiona. Ja nie umiem wycenić ani kunsztu ani prawidłowości tego mechanizmu, czy całości zegarka - rzuciło mi się coś w oko, to opisuję odczucie..
  4. Ja mam do dyspozycji super plastik miseczkę i mega turbo pędzelek.. 🤣
  5. sprężynka wodzika również mi gdzieś pstryknęła i trzeci dzień bezskutecznie szukam.. Balans kulawy - ale funkuje, tylko nie wiem czy spieszy czy późni bo na otwarty werk z partyzancko naciąganą sprężyną założyłem tylko sekundówkę .. pyka coś koło 40h...
  6. ja jestem zbyt krótko na forum i mało jeszcze obeznany, ale gdybyś zrobił dobre zdjęcie mechanizmu po zdjęciu dekielka od spodu zegarka, to wszystko byłoby już jasne.
  7. skoro TU trafiłaś, to chyba ciągnie Cię do rosyjskich zegarków.. Może ktoś coś dla Ciebie znajdzie, ale również możesz szukać na własną rekę na różnych aukcjach i jeśli znajdziesz, to zanim kupisz zapytać na forum czo forumowi specjaliści powiedzą o danym egzemplażu - sprzedaż zegarków to jak we wszystkich branżach szerokie wody dla wszelkiego rodzaju naciągaczy i nieuczciwych sprzedawców.. Trzeba uważać.
  8. Rozumiem,że prócz płyt myjesz w taki sposób również elementy mechanizmu. Czy zastosowanie benzyny ekstrakcyjnej zamiast nafty byłoby równiez dobrym rozwiązaniem? No i czy po dokładnym wysuszeniu bez mycia w nafcie pozostają na mytych częściach naloty i jakieś pozostałości?
  9. Czy chodzi Ci o to,żeby był w "złotym kolorze" czy żeby koperta wykonana była "ze szczerego" złota? - koperty wykonywane są ze złota w różnych próbach probierczych - może mieć to znaczenie w momencie zakupu..
  10. Nie rozpoznaję zegarka, ale albo w taki sposób jak w mojej Slavie (kilka postów wyżej temat poruszony i jest odpowiedź) albo należy zdjąć dolny dekiel, wyjąć mechanizm i wówczas na wyjętym mechaniźmie nałożyć wskazówkę sekundową.
  11. Ja to doskonale rozumiem. Właśnie w taki sposób próbowałem i męczyłem się z tym tematem jak zły... Może podkładki sprężyste by coś zmieniły w tym temacie, bo jak pisałem - niedokręcone nakrętki luzują się do tego stopnie, że nie utrzymują łapek w ustawionych pozycjach. Udało mi się oczywiście poprzykręcać, ale straszna walka z wiatrakami była.. dodatkowo te drewnowkręty sprzed 50-u lat, co ze śrubokrętów zjeżdżają bez przyczyny.. Ciepła woda chyba będzie lepsza od zimnej.. Ośki i koła zębate również Akrą traktujesz? Po wymyciu rozcieńczoną akrą myjesz jeszcze w nafcie, benzynie ekstrakcyjnej albo jakimś innym specyfiku, czy płukasz w wodzie destylowanej, suszysz i składasz wcześniej smarując czopy?
  12. czyli po wstępnym wycentrowaniu wyjmujesz mechanizm ze skrzyni aby DOkręcić sześciokątne nakrętki do mechanizmu ? Nie wychodzi mi ten sposób, bo przy lekko zakręconych sześciokątnych i włożeniu mechanizmu po delikatnej zmianie położenia łapek te nakrętki się luzują tak,że nie utrzymują już łapek mocujących. wyjmuję latające jak przy "pajacyku"... To właśnie mnie tak wymęczyło
  13. środek do mycia silników samochodowych czy inną "akrę" ?
  14. czyli mechanizm nigdy nie będzie "sztywno " zamocowany, ponieważ będą pracowały te łapki mocujące na nakrętkach słabo dokręconych do mechanizmu.. Po przykręceniu wkrętów we wnętrzu skrzynki nie ma możliwości dokręcania sześciokątnych nakrętek przy mechaniźmie.. może trochę " mój brak stolarskich umiejętności".. Za każdym razem gdy coś odnawiałem lub lakierowałem coś szło nie tak.. Nie mam do tego ręki. Musiałbym "pracę doktorską " pisać.. A ramka z szybką... jeśli mechanizm będzie , to i ramka z szybką się znajdzie.. 😌
  15. ewentualną odnową skrzynek może się kiedyś zajmę - teraz chyba nie mam na to ochoty.. wolę mechanizmy rozbierać..
  16. trzeba je już przed montażem przekręcić we właściwej pozycji do mechanizmu aby później przykręcić całość w skrzynce. dodatkowo - w jaki łatwy sposób wycentrować mechanizm aby osie bębnów i ośka wskazówek były centrycznie w swoich otworach co pozwoli na prawidłowe nakręcanie kluczem i zmiany godziny wskazówkami ? szybko odpisujesz.. zanim dokończę serię pytań.. 😁 mam kilka skrzynek - ta faktycznie jest chyba w najgorszym stanie.. była najbliżej "pod ręką" więc wykorzystałem do zdjęć .. starałem się tak fotografować, żeby zbyt dużo złego nie było widać... 🙄
  17. czy macie jakieś patenty, aby w prosty sposób zainstalować mechanizm w skrzynce? Problemem dla mnie jest przede wszystkim prawidłowe ułożenie "nóżek " mocujących
  18. I teraz pytanie do Was. Bardzo dużo czasu i nerwów (znacznie więcej niż demontaż, czyszczenie smarowanie i prawidłowe złożenie mechanizmu) kosztowało mnie umieszczenie działającego już mechanizmu w skrzynce - skrzynka standardowego "metrona kominkowego".. skrzynka jest dość głęboka... trudno wstawić i prawidłowo ułożyć mechanizm. do tego oryginalne wkręty z lat 70-tych z płaskimi łbami nie ułatwiają roboty
  19. mechanizm, którego czyszczenie i demontaż odstawiłem na półkę- tak to umieściłem, żeby mógł pracować. Dałem sobie czas na regulację i kontrolę chodu. Po nakręceniu działał coś koło 13dni, więc wynik całkiem niezły.. W tym czasie zająłem się podobnym mechanizmem. Nie jest identyczny - jest różnica min w mocowaniu zestawu młoteczków. Nie są ta duże różnice, ale płyta tylna nie jest identyczna mimo, że same elementy mechanizmu w zasadzie są takie same. Płyty powleczone są niklem lub chromem dzięki czemu po właściwym czyszczeniu odpowiednimi środkami powinny pięknie błyszczeć, niestety miałem pod ręką tylko jakiś "rozcieńczalnik ekstrakcyjny" który co prawda dość dobrze wypłukał zabrudzenia i tłuszcze, ale spowodował na niektórych mosiężnych elementach nieładne naloty. to zdjęcie wykonałem podczas demontażu mechanizmu, przed czyszczeniem. Płyta i mechanizm oczywiście całe tłuste od jakiegoś oleju... co do środka czyszczącego, to odradzam zastosowanie takiego rozpuszczalnika (nie mogę aktualnie iść na zakupy). Rozpuszczać tłuszcze rozpuszcza ale chyba również robi trochę szkody, tak, więc TEGO NIE STOSUJCIE :
  20. zadra

    Sława 2414

    co do tych bębnów ze sprężynami... Czy zastosowanie 2-uch sprężyn było wymuszone poprzez konieczność zmniejszenia grubości werku? Tzn, czy wstawiono dwie sprężyny o mniejszej wysokości/grubości aby uzyskać podobną "moc" energetyczna jak przy pojedynczej mocniejszej sprężynie, czy po prostu zwiększono zapas energii wydłużając rezerwę chodu mechanizmu?
  21. szukam części do slavy 2414. Potrzebuję sprężynki remontoiru, jednej z "przesówek" czyli potocznie również sprężynki (stabilizatora beczki) no i oczywiście balansu, bo mimo iż jest i zaczął jakoś (kulawo) funkcjonować, to ja swoim zwyczajem dołożyłem swoich degradowalnych zdolności aby utrudnić mu życie.. Generalnie - może ktoś ma taki werk na zbyciu lub zamianę na np werk do małej zarii...
  22. również nie wytrzymałbym i spróbował; ciepła woda, mydło w kostce, wacik i trochę cierpliwości..
  23. Ładniusia i chyba nie używana.. Wykasowałem, dalszą treść, bo doczytałem się,że piszecie o innym zegarku niż ja myślałem.. Tak czarna rzymianka, jak automat poliotowski z niebieskim ringiem bardzo mi się podobają 🤗
  24. Jesteście chorzy, ba nawet bardziej... jesteście CHORZY... Cholernie zaraźliwa choroba to kupowanie... mnie też czasami słabość nachodzi, ale bronię się, oj bronię.. tylko tych Metronów coraz więcej się wala...
  25. w tych czasach nowoczesnych technologii proces powiadamiania o ewentualnym kontakcie z COVID trwa ponad 5h - spośród 8...10nr telefonu różnych jednostek sanepidu z żadną nie można się połączyć a skorzystanie z możliwości gov.pl - profil zaufany, to czas oczekiwania ok 1,5h i wielokrotna próba otwarcia właściwego okna dialogowego... Po prostu cyrk na kółkach.. tak więc lepiej nie chorować, albo nie mieć świadomości,że jest się chorym, bo żeby u nas chorować, to trzeba mieć końskie zdrowie i anielską cierpliwość..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.