Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. sugerujesz, że można zarobić na popularnym zegarku kupiony za 50zł? Może przy odrobinie szczęścia sprzedając go dalej za 55zł, to faktycznie, aktualnie banki nie dają 10% stopy zwrotu...
  2. nie jestem znawcą a znalazłem w licytacji takie coś: zdjęcia "kradzione", marnej jakości. Czy to wg Was oryginalna Carrera?
  3. właściwie te nowsze "pokolenia" mają coraz mniejsze pojęcie o trudnościach związanych ze stworzeniem czegoś od podstaw. Takie prace wykonuje teraz "system" algorytm albo program komputerowy - jest łatwiej i nie trzeba myśleć.. Kilka miesięcy temu kupiłem (również) Poliota od osoby, która twierdziła, że bateria w środku wysiadła i przestał chodzić. Gdy przyszła poczta, to zegarek uruchomiłem nakręcając koronką sprężynę.. Żal mi nawet tych popularesów, a z drugiej strony trochę żal kasy na "stan igielny" bo po co mi te wszystkie zegarki? Raczej taka inwestycja pod względem ekonomicznym nie ma racji bytu..
  4. Się już dawno wykrystalizowało.. Podobają się zegarki .. Mam jednego polularesa jeszcze na oku, temat rozpoczęty ze sprzedającym - nie wypada się wycofywać. Dalej chyba zrobię sobie przerwę, poukładam to co mam, może częścią się z kimś podzielę na forumie albo poza.. Tylko je muszę w drobny mak rozkręcić i poskładać do kupy, a to zajmuje mi niewprawnemu bardzo dużo czasu. Ostatnio poliota 2614 składałem do 4-ej nad ranem, bo wyszło, że sekundowa krzywa, że balans jest wstawiony "na pałę" i oś balansu zbyt krótka nie pozwalała na prawidłową pracę.. Tak więc kolejne 2 mechanizmy posłużyły za pole doświadczalne aby znaleźć przyczynę problemu i uruchomić to co inni rzuciliby do śmietnika.. Udało się.. pracuje ale poprawić muszę tylko mechanizm zmiany daty, bo brakło zapału na kolejne odkręcanie od frontu. Teraz już będzie łatwiej... Czas jednak znaleźć właściwą drogę na przyszłość. Idę spać. Dobrej nocy wszystkim życzę.
  5. chyba przestanę przeglądać ogłoszenia zegarkowe. Coraz więcej podoba mi się modeli, coraz więcej chciałbym mieć.. Kupione do tej pory same złomki z poszarpaną kopertą i kilka ładniejszych tanich poularesów musi mi chyba wystarczyć. Skąd taki głód kupowania? Próżność i chęć otoczenia się ciekawymi mechanizmami czy chęć uratowania przed śmietnikiem technicznego dorobku wielu pokoleń ludzi?... Jest o czym rozmyślać..
  6. Szukam dobrych śrubokrętów do prac zegarkowych (naręczne). Mam teraz jakąś tandetę przygotowaną z cincikowego kpl torxów - po odpowiednim przyszlifowaniu dają radę, ale jest to męczące. Zakładam, że potrzebuję 0,5mm; 1,0 mm; 1,6mm; Czy beco w takim wykonaniu będzie dobrym rozwiązaniem, czy może jest inne lepsze rozwiązanie np wiha, albo inne precyzyjne (niekoniecznie droższe.. )? https://allegro.pl/oferta/wkretak-srubokret-precyzyjny-beco-plaski-1-0-mm-9117953746?reco_id=7aad8a8d-3bf2-11eb-8ba4-0c42a1097bd6&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951 Dodatkowo potrzebowałbym uchwytu do kopert (mam plasticzane gó..wno) i zastanawiam się nad takim tanim rozwiązaniem : https://allegro.pl/oferta/imak-zegarmistrzowski-do-mechanizmow-9891861340 No i w końcu olejaki; - taki zestaw wystarczy? : https://allegro.pl/oferta/oliwiak-zegarmistrzowski-kpl-3-sztuki-9841749098
  7. czyli jest "zablokowana" w bębnie. Można smarować ją tak samo jak sprężyny od 2614 2H ?
  8. Czy bęben wraz ze sprężyną z 23kamieniowego Poliota będzie pasował do 2614 2h? Chciałem sobie przygotować przed rozbiórką zegarka gotowca . Czy w automacie sprężyna jest blokowana w bębnie podczas nakręcenia?
  9. myślę, że dobrym sposobem byłoby robić to elektrolitycznie - ma ktoś praktykę? Chyba największym problemem byłoby właściwe przygotowanie powierzchni w taki sposób, żeby po robocie wszystko wyglądało na jak najbardziej zbliżone do oryginału..
  10. zadra

    Nóż

    najpierw muszę przywrócić do życia "francuzika" od Ciebie.. 🙄😊 leży bidulki zapomniany od czasu odbioru przesyłki.. 😉 launch'e też nie do końca są ok.. No nic- jak pisałem, jeszcze takiego nie zrobiono co by mi spasował.. Wymagania wybitnie inne niż 99% rynku
  11. Ja raczej noszę, bo nie mam tak wiele, żeby leżały w ciemnicy a dodatkowo "rarytetów" żadnych nie posiadam..
  12. jesteście w stanie określić prawilność tego Poliota w automacie? Warto za sprawnego dać te półtorej stówki? Nie znam mechanizmu, ma dużo słabych stron? Ponoć działa(zgodnie z opisem w ogłoszeniu)..
  13. dotarł już moebius 8000 (ale to małe "coś" ten 1ml..) natomiast dzis w jakimś euro RTV widziałem taki specyfik. Wstawiam jako ciekawostkę i zap6tanie,.może ktoś się spotkał albo używa..
  14. Zbyt dużo u nas cwaniaków krętaczy i dorobkiewiczów wyzbytych uczciwości i ludzkich odruchów.. A może nadal jesteśmy biednym społeczeństwem i z potrzeby zdobywania pieniędzy na byle czym widnieją takie ogłoszenia..
  15. zadra

    Nóż

    ja po latach nożowych wzlotów i upadków doszedłem do wniosku, że idealny nóż dla mnie nie istnieje. Miałem i takie duże, i mniejsze tak rozkładane jak i z głownią stałą. Zazwyczaj zawsze coś w nożu było nie do końca tak jak być powinno.. Nie wchodząc nawet w technikalia stali i trzymania ostrości określiła sobie, że idealny dla mnie byłby nóż automatyczny z ostrzem składanym, grubości do 2,5mm, długości kt ok 100mm ze szlifem wklęsłym również cienką rękojeścią i masą do 100g.. No i NI MA.. Wszystko inne to niestety zamienniki idealnego wyimaginowanego noża.. Dawno doszedłem do wniosku, że i owszem, Rambo musiał mieć duży ciężki gruby nóż, bo to było w tym co robił b.ważne, natomiast ja do czasu najbliższej wojny(oby nie) obejdę się bez takiego grzmota a drzwi wyważał będę łomem a nie scyzorykiem.. kerszoły też już przerobiłem różne.. niby okej, ale tak jak wyżej..
  16. lecz zapewne nie piszesz w takim ogłoszeniu, że zegarek jest na dobrym chodzie bo tego nie wiesz i z uczciwości o tym nie wspominasz..
  17. nie kupuję takich zegarków, ale uważam że takie wpisy wskazują właśnie na dyletanctwo i lekceważenie ewentualnego kupca. To nie "nowe pokolenie" zmieniło sytuację sprzedających, tylko możliwości kształtują społeczeństwo i nowe pokolenie. Chyba nikt nie wymaga gwarancji rocznej na sprzedawany używany zegarek, ale przyzwoitość nakazuje zagwarantowanie, że czasomież będzie pracował choć przez kilka dni i nie zawiera w sobie niespodzianek typu klej kropelka na wskazówce lub taśma dwustronna pod tarczą trzymającą wszystko w kupie.. gdy czytam takie wypisy w ogłoszeniach to mam wrażenie, że takie niespodzianki to najmniejsze zło, które można w danym egzemplażu znaleźć. chore to wszystko.. No a ja jestem realistą..
  18. coraz częściej w ogłoszeniach widzę następujący wpis : "stan jak na zdjęciach, na właściwym chodzie, poszukiwany mechanizm, nowe szkło bez rys, nie znam daty ostatniego serwisu. Sprzedaję jako nie sprawny bez prawa zwrotu, wraz z nowym paskiem" Z opisu wynika, że zegarek jest sprawny, bo jest "na właściwym chodzie" a sprzedający zastrzega sobie, że nie przyjmuje zwrotów bo sprzedaje to jako zegarek niesprawny.. Za chwilę kupując nowe auto z ASO będziemy otrzymywać równocześnie wbitkę w książeczce serwisowej że "sprzedano jako niesprawny i zwrotów nie przyjmujemy a naprawy gwarancyjne tylko płatne, bo sprzedano jako niesprawny".. Tak, wiem - używany zegarek to nie nowe auto, ale wpis jak skopiowane z allegro nie jest zgodny z prawem, bo każdy towar można zwrócić w ciągu 14dni od zakupu internetowego.. Ja zegarka z ogłoszenia nie kupuję, ale wpis niejednokrotnie widziałem i zaczyna mnie drażnić podejście sprzedawców. Podobnie jest z ogłoszeniami w których są ze 4-y słabej jakości zdjęcia, lakoniczny opis w stylu "poliot, nie znana historia serwisowa - cyka w środku- kupujesz to co na zdjęciu, brak możliwości zwrotu"... no jakaś abstrakcja dla mnie.. Tak wpisałem, zeby się wyżalić na całe zło tego świata... 🙄
  19. zdublowany post- do usunięcia.
  20. zdecydowanie pasuje jedno do drugiego. zegareczek że hej.. 😊
  21. zadra

    FOTOWOLTAIKA

    nie będę namawiał bo skoro cała miejscowość jest zadowolona, to Ty również BĘDZIESZ MUSIAŁ być zadowolony. Zawsze jednak warto próbować sprawić żeby ktoś inny był zadowolony BARDZIEJ stąd POWSTAłA moja sugestia.. Żeby jeszcze dolać oliwy i zbałamucić troszkę, to wspomnę, że istnieją kociołki "wieszaki" posiadające firmowo zamontowany zbiornik Cwu już w obudowie kotła. Nie pamiętam, czy 60ltr, czy 80ltr - musiałbym doczytać.. Nie podam producenta i modelu, żeby mi reklamy nie zarzucono. Piszę tylko, że istnieją i są znane na rynku. Ja osobiście ani polecę, ani skrytykuję, bo nie obsługiwałem ani serwisowałem takiego cuda. Zawsze warto rozmawiać..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.