Tak, tak. Znam to uczucie. Ja też zrobiłem wymianę kilku naprawdę fajnych zegarków na jeden jeszcze fajniejszy. 🙂
A teraz być może po mału dojrzewa druga operacja tego typu.
Wiele osób twierdzi, że to zły pomysł taka wymiana, ale ja coraz bliżej jestem poglądu, że jednak lepiej mniej ilości a więcej jakości - choć rozmawiamy tu o wymianie i tak już wysokiej jakości, ale na jeszcze wyższą. Zaczyna mierzić mnie codzienne zastanawianie się, który by tu dzisiaj założyć. Może ten, bo najbardziej lubię, a może ten, bo dawno nie miałem?
Myślę, że 5 zegarków w posiadaniu powinno spełnić wszelkie oczekiwania każdego użytkownika. Może po malutku przez tego rodzaju wymiany mniejszego lub większego kalibru dojdę kiedyś do takiej liczby.
Jeszcze raz gratuluję decyzji, bo moim zdaniem słuszna i zegarek fantastyczny.