Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

CzasNaZdjecia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    329
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez CzasNaZdjecia

  1. Edox Wielki Ocean nad Morskim Okiem. Widać na tym zdjęciu Rysy? Nie... Zegarek jak nowy, nie ma żadnych rys 😂 Pozdrawiam Was z samego środka zamarzniętego Morskiego Oka. Dziś, w takich cudownych okolicznościach spędzam swoje 43 urodziny. Kto by się spodziewał, że zacznę chodzić po górach? Ale przecież życie zaczyna się po 40tce, prawda? 😉👍
  2. Fajne auto, miałem takie przez 3 lata i zachwycał uniwersalnością i jakością wykonania. Obecnie ma rewelacyjny stosunek wartości, które daje, do ceny. Dobry wybór! 👏 A na ręce Hoffman.
  3. Ależ ja lubię ten zegarek za uniwersalność - można go ubrać w nato w różnych kolorach, skórę vintage, zamsz, nawet w krokodyla czy strusia. Wszytko mu pasuje.
  4. Zegar jest faktycznie perfect! 👏 😅
  5. Cały czas na home office, więc jakoś zupełnie nie mam okazji go nosić. Celowo zatem dziś wyszedł na spacer z pudełka. Perrelet First Class Double Rotor.
  6. Dziś Orient Explorer, choć wskazuje na... 29 lutego 😅
  7. Przed chwilą był tu Hamilton, więc dorzucam.
  8. Na weekend niech będzie Hoffman Racing 40 👍
  9. William L. na nowym pasku w kolorze kasztanowym. Nieźle gra z bordowymi elementami tarczy. Całkiem, całkiem mi podpasował ten styl vintage. Może będzie trzeba wymienić tego kwarca na prawdziwy zegar z tamtych lat?
  10. CzasNaZdjecia

    Twoja kolekcja!

    Wiosna idzie, w pudełku zrobiło się kolorowo i całkiem różnorodnie, choć brakuje tu czegoś z niebieską tarczą...
  11. Ale zmiana, we wtorek Edox we mgle, a dziś - proszę bardzo, poranek w pełnym słońcu.
  12. Dziś stylówka w czerwieni. Seiko SRPB17. Bardzo udany projekt w stylu lat 70.
  13. Hamilton Khaki X-Copter Automatic. Zmiana na nadgarstku na dzisiejszą nowość w kolekcji. Trafiłem na taką okazję, że nie było sposobu, by jej nie chwycić. Była pewna wątpliwość czy ta wersja kolorystyczna X-Coptera nie będzie wyglądała… tandetnie. Ale na szczęście na żywo wygląda srogo i charakternie. Zostanie ze mną na jakiś czas, jednak to oznacza, że z bólem serca muszę puścić w świat Meccaniche Veneziane Nereide 4.0 black PVD - jak ktoś coś, to na priv. Co do Hamiltona - to jeden z najbadziej kreatywnych konceptów wykorzystania tego co daje VJ 7750. Tarczka sekundnika jako rotor śmigłowca, tarczka godzinowa chronografu to wizualnie helipad, ale H to też hours - pasuje idealnie. Jedynie trochę mnie zmyliła górna prawa koronka. Kręcę nią a ona nic, ani drgnie. Zepsuta? Atrapa? Tu zimny pot - czyżbym kupił fake? Dopiero po chwili dotarło do mnie, że to przecież pusher chronografu a nie koronka. Wciska się a nie kręci. Przekombinowane, ale do zaakceptowania. Fajny zegar. Może co najwyższej pasek wymienię na czarny bez karbonowej faktury.
  14. Dziś na bogato - złote słońce, złote nato 🤩😉
  15. Zmiana na nadgarstku, bo właśnie odebrałem paczkę z Amazona UK. William L. - kickstartowy microbrand założony przez Francuza, pisałem nieco więcej o nich w zegarkowych okazjach. Kosztował z VAT, przesyłką z UK całe 241 zł 😂😅 Na poczcie nic dopłacać nie musiałem - to dobra wiadomość dla wszystkich, którzy martwią się jakie opłaty będą przy zakupach na Amazon.co.uk. W tych śmiesznych pieniądzach naprawdę nie ma wstydu, plus za vintidżowy look a la lata 50te.
  16. Dzień dobry! Urokliwie nam się ten piątunio otwiera! Wczorajszy wieczór Orient spędził w SPA, więc obecnie już lśni nowością, bez najmniejszej ryski na kopercie 🤩 Jestem w moim pedantycznym zegarkowym raju, pełna satysfakcja 🤣🙃
  17. Lubię ten zegarek, choć to tylko tani kwarc. Mam do niego duży sentyment, bo był to mój drugi zegarek, na którym uczyłem się usuwania rys ze szkiełka i koperty. Poświęciłem mu sporo czasu i dziś prezentuje się o niebo lepiej niż, gdy do mnie trafił - miał poważne rysy, które udało się dremelem i tlenkiem ceru całkowicie usunąć. Niestety jakiś czas temu spadł z szafki trafiony podstępnie piłeczką podczas zabawy z psem. W efekcie czego zepsuł się - zatrzymuje się mniej więcej raz na dobę. Naprawa jest zupełnie nieopłacalna - trochę szkoda. Ale raz na jakiś czas nadal trafia na nadgarstek. To może nie temat na ten wątek, ale ciekawe jakie spektakularne wypadki trafiały się Waszym ulubionym zegarkom i czy udało się je potem odratować?
  18. Orient Explorer Dual Time FDH00001B0 Bardzo się cieszę, że udało mi się go dodać do kolekcji, bo to naprawdę ciekawy zegarek. Po pierwsze dlatego, bo w środku pracuje automatyczny mechanizm inhouse 48K40 - dual time, wskaźnik rezerwy chodu, hakująca sekunda. Po drugie to ładnie, starannie wykonany zegarek - ciekawa tarcza, szafirowe szkło z anty-refleksem oraz szafirowe szkło także w przypadku dekielka - naprawdę miło! Zegarek przejdzie lekką kurację odmładzającą i niedługo będzie jak nowy Fotka zrobiona po wyjęciu z pudełka, więc nawet nie zdążyłem ustawić czasu 😅
  19. Była przed chwilą Vratka panda, więc dorzucę Hoffmana. Na pasku rally zdecydowanie fajniejszy niż na bazowym krokodylu.
  20. Jezu jak się cieszę Z tych króciutkich wskrzeszeń Kiedy zamiast w dresie 😅 Koszulę założyć okazję mam! Znowu mogę myśleć Trochę jakby ściślej I wymyślać śmiało nowy plan I pięknie jest Zielono bardzo jest 😂
  21. Przyszedł! Jednak ze Szwecji a nie z USA, więc bez opłat dodatkowych. Bardzo ładnie wykonany. To tylko meca-quartz, ale w tej cenie cieszy nie tylko szafir, ale przede wszystkim ceramiczna wkładka bezela. Będzie wyglądała jak nowa przez długi czas! 😊 Zegarek ma 40mm i ładnie się prezentuje na nadgarstku (wielkość w sam raz), jednak po włożeniu do pudełka okazało się, że w porównaniu z Hoffmanem mam w nim same bydlaki 😂
  22. Biało wszędzie, zatem biała tarcza na dziś.
  23. Dzisiejszy secik. Finalnie tak to się wszytko ułożyło, że została ze mną wersja czarna PVD, a biała i niebieska w złotym PVD musiała się szybko spieniężyć. Ale nie jest źle, ta wersja Nereide naprawdę ładnie się prezentuje moim zdaniem.
  24. Seiko na prawdziwym chińskim krokodylu 😂😅. Jakby ktoś się zastanawiał czy warto kupić takiego aligatora z Ali to odpowiadam - pasek wygląda dobrze, oglądałem go pod dużym powiększeniem i porównywałem do paska z aligatora, jaki mam w Perrelet i wygląda na to, że jest to faktycznie krokodyl. Jest jednak dosyć twardy i cienki na końcach. Na Ali jest wielu różnych producentów, ja kupiłem pasek z krokodylem z obu stron. Miałem też taki ze skórką cielęcą od wewnątrz i był ciut bardziej miękki. W tej samej cenie można mieć pasek cielęcy z fakturą krokodyla, grubszy i przyjemnie elastyczny. Zatem pod względem użytkowym chyba nie warto. Ale z drugiej strony, jak się sprzedaje zegarek to informacja o prawdziwym aligatorze potrafi nieco pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.