-
Liczba zawartości
329 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez CzasNaZdjecia
-
Świetny setup! Kto robił pasek?
-
No super! Cieszę się, że udało Ci się go znaleźć i kupić. Ciekaw jestem ilu posiadaczy różnego rodzaju modeli Perrelet jest na naszym forum. No mega, Seiko SRPB17, bardzo lubię ten model 😉👍
-
W drodze do szkoły. Ciężko zrobić fotę w aucie bez mocnych prześwietleń.
-
Surowa elegancja tego Włocha chyba całkiem nieźle dziś zestawiła się z nieco awangardową koszulą 😅
-
15 kamieni jak na chronograf automatyczny to jednak mało, bo to liczba uważana za bazową dla najprostszej konstrukcji i to bez automatycznego naciągu. Z automatem prosty mechanizm to minimum 19 kamieni a zazwyczaj producenci stosują więcej. Nadal nie mówię o komplikacji chronografu lecz o mechanizmach co najwyżej z funkcją day/date. Wygląda zatem na to, że w tym werku z chrono niektóre końcówki osi w łożyskach trą metal o metal a małe opiłki systematycznie brudzą i zagęstniają oliwę w łożysku. To niewątpliwie musi wpływać na żywotność mechanizmu. Seiko NE88A to jednak wyższa półka niż ta wspomniana ETA C01.211 - nie tylko ze względu na liczbę kamieni ale przede wszystkim dlatego, bo Seiko ma koło kolumnowe i pionowe sprzęgło, które pozytywnie wpływają na start i reset chronografu. Tego typu ficzery stosowane są jednak w raczej drożych mechanizmach z chrono. https://ch24.pl/slownik/p/pionowe-sprzeglo/ https://ch24.pl/slownik/k/kolo-kolumnowe/ Ciekawostka - dawne Timexy miały tanie mechanizmy bez kamieni. Wszystkie końcówki osi tarły w łożyskach o metal. To nigdy nie był dobry pomysł, zatem takie werki zużywały się szybciej, to trochę takie zegarkowe jednorazówki. Tu ciekawy film o tym:
-
Zacny, dobrze zrecenzowany. W tej cenie masz szwajcarski automat z chronografem ETA C01.211, ale to jednak niższa półka (tylko 15 kamieni) i trudny w serwisie mechanizm (raczej się go wymienia niż serwisuje, ja byłem ze swoim w autoryzowanym serwisie, by zredukować lekki luz osiowy na wahniku i odszedłem z kwitkiem, bo nie umieją takich rzeczy, chcieli zamówić cały werk). W tym Seiko NE88A masz koło kolumnowe i pionowe sprzęgło. Naprawdę dobra cena jak na tyle bajerów.
-
Order Summary Item(s) Subtotal: £32.50 Postage & Packing: £3.73 Total Before VAT: £36.23 VAT: £0.00 Total: £36.23 Import Fees Deposit £8.33 Grand Total: £44.56 Zatem to Import Fees Deposit £8.33, który już zapłaciłem to dokładnie 23% naszego VATu. To czego nie uwzględnili to cło, ale może nie będzie?
-
Lubię sobie łazić po necie i szukać jakiś niszowych marek, ale mających coś ciekawego do zaproponowania w kwestii designu lub trzymających ponadprzeciętną relację designu / jakości do ceny. Trzymając kaskę na jakiś grubszy zakup mogę przez najbliższy czas co najwyżej łapać jakieś małe okazje na szybką rotację. Wiadomo - by móc stale dostarczać ośrodkowi nagrody w mózgu strzałów przyjemności Oto jedna z takich okazji. Marka William L. - kickstarterowa, mocno low-costowa, ale podoba mi się ich pomysł na użycie w niektórych czasomierzach automatycznego chronografu Seiko NE88A (fajna i raczej rzadko stosowana alternatywa do VJ7750) https://www.williaml1985.com/en/ Tu fajna panda w automacie: https://www.williaml1985.com/en/chronographs/170-automatic-chronograph-3760256222089.html A tu coś nowego, też automat: https://www.williaml1985.com/en/54-collection-wl Z Amazona w UK złapałem taki oto kwarcyk, w stylu chronografów z lat 50. Specyfikacja nie za mocna, ale wait for it... Zobacz najpierw filmiki, a poniżej ile to to kosztuje w promocji... Swoją drogą całkiem ładnie ogarnęli te filmiki, jak na takie budżetowe zegareczki. Cena? Przy checkoucie Amazon naliczył jakieś dodatkowe rabaty (nie mam żadnych specjalnych, każdy dostaje) i z VAT i przesyłką ściągnęło mi z karty... 241 zł. Wow! Dla mnie super, jak na chwilową zabaweczkę bez poczucia winy sprawdzi się idealnie https://www.amazon.co.uk/s?k=william+l+watch&crid=T0QUXLW87ITP&sprefix=william+l%2Caps%2C192&ref=nb_sb_ss_ts-a-p_7_9
-
Dzień dobry! Nowy miesiąc, nowy tydzień, nowy pasek rally vintage dla Seiko! 👍 BTW. Jakby ktoś był zainteresowany, to widziałem drugie takie Seiko na OLX. Warto brać, bo może minąć kilka miesiący zanim znowu ktoś zdecyduje się takie sprzedać.
-
Szybkie nakręcanie zegarka w rotomacie
CzasNaZdjecia odpowiedział CzasNaZdjecia → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Oto wyniki ponad tygodniowych testów. Pozwalają ocenić, na ile wstawić zegarek do rotomatu o danej liczbie TPD, by mieć określoną liczbę godzin rezerwy chodu. Dla mnie jest to pomocne, bo wiem, kiedy wstawiać zegarki do rotomatów, by utrzymać ich chód lub by mieć rano do pracy przygotowany zegarek z rezerwą chodu do końca dnia. W niektórych przypadkach robiłem 2x test i niekiedy wyniki nie są takie same - podane czasy to czasy maksymalne, zdarzało się, że drugi test dawał gorszy wynik o 10%-15%. Rotomat 1500 TPD 5 minut rotacji, 32 minuty przerwy Po 24h = 1500 obrotów Po 12h = 750 obrotów Po 3h = 187 obrotów Perrelet P-181-H (<>) 42h pełny 20,5h 6h ETA 2834(<>) 41h pełny 20h 6,5h Seiko 4R36A (<>) 44h pełny 29h 11h Seiko NH35A (<>) 43h pełny 27h 8h Miyota 821a (<) 43h pełny 32,5h (!) 9,5h (<>) rotacja naprzemiennie lewo/prawo (<) rotacja tylko w lewo (!) wynik zaskakujący, będę testował drugi raz Zaskakujące wyniki daje mechanizm Miyota. Ma jednokierunkowy naciąg, ale wyraźnie efektywniejszy niż dwukierunkowe mechanizmy ETA 2834 i P-181-H. W tym samym czasie 12 godzin i przy tej samej liczbie obrotów nakręcania, łapie 32 godzin rezerwy naciągu, gdy „Szwajcary” tylko 20 godzin rezerwy. Szybciej od nich nakręcają się też werki Seiko, ale może to efekt użytego w nich mechanizmu Magic Lever? Rotomat 5750 TPD 20 minut rotacji, 10 minut przerwy Po 4h = 960 obrotów Po 3h = 720 obrotów Po 1h = 240 obrotów Perrelet P-181-H (<>) 41h pełny 31h 12,5h ETA 2834(<>) 41,5 pełny 36h 11h Seiko 4R36A (<>) 44h pełny 41h (!) 14h Seiko NH35A (<>) 43h pełny 37h 14h (<>) rotacja naprzemiennie lewo/prawo (!) wynik zaskakujący, będę testował drugi raz Ciekawe odkrycie - wystarczy około 500 obrotów i to z krótkimi przerwami a nie 600 nonstop, jak sugeruje artykuł powyżej, by mieć 24h rezerwy chodu. -
Preorder w dobrej cenie nowej partii już znanych i dobrze ocenianych zegarków Hoffman Racing 40. Kręcę się wokół nich od dłuższego czasu, bo całkiem ładne... Piszą, że w cenie wysyłka i opłaty celne - ciekawe, jak to ogarniają przy wysyłce z USA, że celnicy się nie czepiają? https://hoffmanwatches.com/collections/racing-40-collection/products/racing-40-panda
-
Seiko Srpb17, wyjątkowo zdjęcie nie na ręce, ale uczciwie mówię, że był dziś noszony 😅
-
Szybkie nakręcanie zegarka w rotomacie
CzasNaZdjecia odpowiedział CzasNaZdjecia → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Druga partia zegarków z testu po 24h kręcenia na ustawieniu 1500 TPD: Meccaniche Veneziane NH35A zatrzymał się o 13:05 21 stycznia = ponad 43h rezerwy chodu Seiko 4R36A zatrzymał się o 14:14 21 stycznia = ponad 44h rezerwy chodu Zatem oba były nakręcone do końca. Zatem mam już pewność. 1500 obrotów w 24h w pełni nakręci typowy automat bez funkcji chronografu. Ale ciekawe, oba mechanizmy niby to to samo a jednak jest godzina różnicy. MV zupełnie nowe, Seiko ma już parę lat a jednak godzinę dłużej ciągnęło. Teraz zrobię kolejne testy na krótszych czasach i wrzucę finalnie tabelę, ile trzeba kręcić by nakręcić zegarek na określoną liczbę godzin rezerwy. -
Rany... Ta panda Longinesa jest wyjątkowo urodziwa... Zdecydowanie pragnę.
-
Szybkie nakręcanie zegarka w rotomacie
CzasNaZdjecia odpowiedział CzasNaZdjecia → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Moje wyliczenia chyba były w miarę trafne. Najważniejsza informacja - spokojnie da się nakręcić zegarek w rotomacie od zera do pełnej rezerwy chodu. Pojawiła się tu w komentarzach obawa, że się nie da, a jednak doświadczenie pokazuje, że się da. Co więcej, tak jak założyłem, wystarczy 1500 TPD by zegarek nakręcić w dobę od zera do pełnej mocy. Po dobie kręcenia na 1500 TPD odstawiłem 18 stycznia o godzinie 18:00 dwa zegarki, które zatrzymały się odpowiednio: Perrelet First Class Double Rotor zatrzymał się o 12:02 dnia 20 stycznia = 42h Edox Grand Ocean zatrzymał się o 11:02 dnia 20 stycznia = 41h Swoją drogą zaskakująca ta idealna precyzja niemal co do minuty [emoji28] Znaczy się oba po 1500 TPD były nakręcone do końca. Teraz wrzuciłem je na 1500 TPD jednak nie na 24h ale na 12h do rotomatu. Powinny zatem zatrzymać się po połowie powyższych czasów czyli 21h i 20,5h. Oba dostaną 750 obrotów w czasie 12 godzin. Gdyby dostały 600 obrotów w 32 minuty bez przerwy i bez chwili na odkręcanie sprężyny, to wygląda na to, że miałyby po tych 600 obrotach 24 godzin chodu, co potwierdza tezę stawianą w artykule, na którym bazowałem. Jutro będę znał czasy dla mechanizmów Seiko 4R36 oraz NH35A to podam, a pojutrze dla werku Miyota. -
Dziękuję. To faktycznie udany zegarek. Nato od Cheapestnatostrap ale taki sam nieco taniej można kupić u Chińczyków.
-
Seiko SSC081. Foty z wczorajszej sesji tutaj
-
Kilka fotek z sesji bardzo udanego kwarcowego zegarka Seiko model SSC081P1.
-
Nie byłem pewny czy chować ten temat do technikaliów, ale uznałem, że może być interesujący dla szerszej grupy, więc wrzucam tu. Ze względu na liczbę zegarków przekraczającą liczbę slotów w rotomacie zacząłem się zastanawiać, na ile TPD go ustawić, by móc w szybki ale nadal bezpieczny i ciągły sposób nakręcać moje automaty, nie zaniedbując żadnego. Obecnie różnie to bywa, lubię je mieć razem w pudełku, czasami pozwalam sprężynom się rozprężyć, niekiedy zegarki leniuchują trochę bez ruchu. Mam ten rotomat od roku, ale jakoś do tej pory nie zwracałem uwagi na to ile tak naprawdę siedzą w nim zegarki i ile rezerwy chodu im to daje. O ile łatwo znaleźć dane, ile TPD utrzymuje dane mechanizmy na chodzie, to nieco trudniej jest dotrzeć do informacji, ile obrotów nakręca sprężynę od zera „na full”. Bazując na poniższym artykule doszedłem do nastepujących wniosków: http://people.timezone.com/msandler/Articles/ArnsteinWinder/Winder2.html 24 godzin rezerwy chodu uzyskuje się po 32 minutach x 19 obrotów na minutę = około 600 obrotów. Jeżeli typowy mechanizm ma 40 godzin rezerwy chodu, to należy go kręcić 1000 razy. OK, ale żaden rotomat nie kręci zegarków bez przerwy. Większość rotomatów z możliwością ustawienia liczby TPD ma opcję 1500 TPD. Skoro 600 obrotów daje 24 godzin chodu, to w 24 godziny „schodzi” z zegarka 600 obrotów. Jednak nie wliczamy w to czasu, gdy rotomat kręci, bo wtedy dodaje a nie odejmuje rezerwy chodu. Zatem drogą dedukcji i pokrętnych obliczeń matematycznych dochodzę do wniosku, że typowy mechanizm automatyczny bez komplikacji chronografu można nakręcić od zera do 40 godzin rezerwy chodu w około 24 godziny przy rotomacie ustawionym na 1500 TDP. Właśnie nakręciłem w ten sposób (24h kręcenia na 1500 TPD) 2 zegarki na ETAch i zobaczymy, czy faktycznie zatrzymają się po mniej więcej 40 godzinach (uwzględniając różnice w mechanizmach i ich stanach, mogą być pewne różnice). Teraz w rotomacie siedzą kolejne 2 tym razem na automatach Seiko. Są rotomaty o TPD nawet 5760. Mogą być przydatne do bardzo szybkiego nakręcenia zegarka, który chcemy ożywić bez ręcznego dokręcania a wiemy, że przy pracy biurkowej ruchem ręki niewiele mu dodamy w ciągu dnia. Taki rotomat robi 240 obrotów na godzinę, więc w godzinę wrzucimy w sprężynę energii na 8 godzinny dzień w pracy z dojazdami. 3 godziny kręcenia na tej karuzeli da zegarkowi życie na dobę, a rotomat w 6 godzin przy 1440 wykonanych obrotach powinien mechanizmowi nalać paliwa do pełna. Zakładam, że takie nakręcanie jest bezpieczne, o ile nie kręci się zegarka już w pełni nakręconego. W tej sytuacji jeden rotomat nie pozwoli zatrzymać się aż 8 zegarkom, o ile codziennie 4 z nich wstawimy do niego najpierw na 6 godzin każdy a potem w kolejnych dniach powinno to być już 4 godzin max, bo bedą miały jeszcze trochę energii z poprzedniego kręcenia. Jeżeli już teraz ta teoria ma poważne błędy logiczne, piszcie. Nie będę musiał czekać kilkudziesięciu godzin na przetestowanie tego w praktyce *EDIT - kilkanaście komentarzy niżej wrzuciłem tabelę z wynikami moich testów.
-
Trzynastego nie liczy się strat Trzynastego od morza do Tatr Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr A tak mi się skojarzyło 🤣
-
O, a to ciekawostka. Nie znałem tej Słowackiej marki. Ciekawy projekt bransolety, end linków.
-
L&JR. Mój numer jeden ostatnich dni. Po całkiem satysfakcjonującej sesji foto nie schodzi z nadgarstka 😅 Ale już reszta kolegów z pudełka głośno domaga się uwagi, więc jutro będzie zmiana...
-
Dziś jest na meshu, 300 Euro, plus jak rozumiem 20% VAT. Już nie aż taki mega deal, choć nadal taniej niż zazwyczaj. Poczekam na jakieś lekkie używki. Bardzo jakościowy zegarek, naprawdę polecam. Niebieskiego trudniej znaleźć, oba piękne...😊
-
O nie... Przegapiłem! Szkoda... Cena była idealna!
-
Stan na dziś. Na górze kwarcowe chronografy na dole automaty, które jak widać od paru dni nieco zapomniane poza rotomatem leżakują...[emoji28] A czym chciałbym wypełnić wolne sloty? Myślę o jakimś chronografie meca-quartz, bo automat chwilowo musi poczekać na odblokowanie nieco większego budżetu zegarkowego. Chodzi mi po głowie Geckota C-01 pierwszej generacji (jakaś ładniejsza niż drugiej), ewentualnie Hoffman Racing 40 lub Viqueria Levante racing green. Gdyby tylko udało mi się upolować Christopher Ward Grand Tourer niebieski w dobrej cenie, to mimo, że to nie meca-quartz, to też chętnie...[emoji4] [emoji106]
