Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

McIntosh

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    246
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez McIntosh

  1. Co za leszcze, zero godności. A co do poczynań AP, to działania tej firmy zaczynają trącić marką modową. Zrobili (to znaczy ktoś dla nich zrobił) już świece zapachowe, to może niech dorzucą jeszcze perfumy, torby, ręczniki i cholera wie co tam jeszcze. BTW, do ich toreb będzie pasował ten dziwny wytwór współpracy z firmą Swatch. I to ma być reprezentant "holy trinity" szwajcarskiego zegarmistrzostwa? Litości...
  2. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Sybilanty to po prostu syczące spółgłoski, np. "s". Przejaskrawienia w tym zakresie bywają nieprzyjemne w odsłuchu. Odczułem to podczas testu zestawu MBL - jak grała muzyka instrumentalna, to było super. Natomiast pozytywne wrażenie siadło w momencie, gdy weszły wokale.
  3. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Według instrukcji producenta te zespoły głośnikowe powinny stać co najmniej pół metra od ściany tylnej i ścian bocznych, a odległość między nimi powinna wynosić od 1,5 metra do 3 metrów. Poza tym, należałoby zrobić pomiary w pokoju, w którym słuchasz muzyki, żeby ocenić ile dźwięku obecnie tracisz w wyniku niekontrolowanych odbić fali akustycznej. Oczywiście pod warunkiem, że to ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie, bo może w zupełności wystarcza Ci obecna jakość dźwięku i nie potrzebujesz optymalizacji akustycznej pomieszczenia odsłuchowego.
  4. McIntosh

    Jazz i okolice

    Dziś u mnie polski jazz... Jeżeli interesują Was moje odczucia, co do muzyki zawartej na płycie, to zapraszam na mój Instagram. Konto: 1VinylNation.
  5. Też lubię o ile jest ładnie wkomponowana w układ wskazań na tarczy. To mi pasuje... Zdjęcia pochodzą ze strony Monochrome Watches.
  6. McIntosh

    Jazz i okolice

    Z materiałów, które wstawiłeś wynika to, co napisałem. Poza tym, kodowanie PCM jest potrzebne skoro to płyta hybrydowa, natomiast warstwę SACD można było potraktować lepiej. To jest jednak drugorzędne, gdyż mastering jest najważniejszy. W drugiej kolejności odtwarzacz CD/SACD musi zrobić robotę. Znam odtwarzacze, które lepiej grają z warstwy CD niż ich konkurencja z SACD. To złożony temat, a i tak żadna płyta kompaktowa nie zapewni wrażeń porównywalnych do płyt analogowych i... tyle w temacie.
  7. McIntosh

    Jazz i okolice

    Jaki sens ma zgrywanie materiału z taśmy matki do PCM, a następnie konwersja do DSD? Jeżeli chcieli zachować wierność oryginałowi, to od razu powinni zapisać to zakodowane w formacie DSD. Dziwny ruch wydawcy.
  8. U mnie teraz "żałoba" po Riverside. Ależ to był świetny zespół. Słucham właśnie "Shrine of New Generation Slaves" - genialna płyta.
  9. Ten Polaris wydaje się spoko (też mi się podoba), choć pierścień cyfrowy kalendarza widoczny na godz. 3 zaburza mi symetrię wskazań. Myślę o zakupie Master Control Chronometre Date Power Reserve, gdzie wszystko jest zestawione perfekcyjnie, ale ten Polaris też wart uwagi. Trzeba będzie sprawdzić zegarki na żywo. W podobnym klimacie do Polarisa utrzymane są Vacheronki Overseas Dual Time Cardinal Points - też petarda i w idealnej dla mnie średnicy 41 mm tylko cena 160 tys. zł to już pułap taki, że szkoda byłoby mi tyle kasy wywalić na zegarek.
  10. McIntosh

    Walka o polszczyznę

    No tak, fakap języka polskiego to straszny cringe, więc trzeba dbać o jego czystość, gdyż to impact w podstawy nawijki, a to psuje purystom vibe i nie robi dnia. 😉 Mnie już nic nie dziwi w obecnych czasach. Ludzie wykształceni twierdzą, że "umią w internety", przebiegają "półtorej kilometra", mistrz mowy polskiej używa sformułowania "w każdym bądź razie" i można tak długo wymieniać. Poza tym, język "żyje", zmienia się (czasem w drażniącą formę), więc essa i do przodu. Tego nawet ustawa nie wypleni.
  11. McIntosh

    Muzyka klasyczna

    Skoro temat ożył, to i ja coś polecę... Rapsodie pod batutą Leopolda Stokowskiego. Przepiękna muzyka, a w wydaniu Analogue Productions również świetnie nagrana.
  12. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Bo klasa D i klasa A to dwa różne światy. Porównujesz wzmacniacz impulsowy (klasa D) do wzmacniacza, w którym prąd spoczynkowy w tranzystorach wyjściowych (lub lampach) płynie cały czas niezależnie od tego czy sygnał jest zerowy czy też nie (klasa A). Pomimo niskiej sprawności energetycznej zdecydowanie bardziej wolę brzmienie wzmacniaczy działających w klasie A niż jakichkolwiek innych. Klasa A skutecznie eliminuje zniekształcenia przejścia przez zero (crossover distortion), bo masz zapewnione nieprzerwane przewodzenie.
  13. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    To dobra droga, bo zespoły głośnikowe mają największy wpływ na brzmienie zestawu audio. Z drugiej strony, im lepszy zapewnimy im wzmacniacz, tym w większym stopniu wykorzystamy ich możliwości. Jeżeli zaczynasz od "kolumn" bez jakiejś konkretnej koncepcji na wzmacniacz, to warto byłoby zadbać o to, aby zespoły głośnikowe miały efektywność 89-90 dB, bo to daje większą swobodę w doborze wzmacniacza w porównaniu do kolumn o niskiej skuteczności. Nie jest też złym pomysłem zaczęcie od wzmacniacza, ale w takim przypadku trzeba mieć już sprecyzowane konkretne założenia, co do reszty toru. To jest dobry kierunek, kiedy ktoś chce stopniowo przebudowywać swój zestaw audio i ma na oku jakiś ponadprzeciętny sprzęt wokół którego warto byłoby złożyć cały zestaw.
  14. Skoro o perkusistach mowa, to wrzucę tu jednego z bohaterów mojej bańki. Elvin Jones... https://youtu.be/JWQjqWiGzh8?si=EDdHew2xKi1J5DzY
  15. @Henizz Jak tak lubisz płyty CD to polecam Twojej uwadze hybrydowe wydania SACD od Analogue Productions. Nawet jeżeli Twój sprzęt nie odtwarza SACD, to i tak warto sięgnąć po wydania AP ze względu na mastering. Znają się Amerykanie na rzeczy. BTW, L.A. Woman brzmi też świetnie w wydaniu japońskim z 2007 roku - WPCR-12721. Mam to wydanie i jest petarda.
  16. No i świetnie. Jak muzyka to tylko z fizycznego nośnika. Streaming wykorzystuję wyłącznie do selekcji muzyki i jak już dźwięki trafią w mój gust, to kupuję winyl lub CD, a często jedno i drugie. A tymczasem Riverside bez Mariusza Dudy... Wielka szkoda, że Mariusz Duda i Piotr Kozieradzki nie potrafią się ze sobą dogadać, jak dorosłe chłopy.
  17. Świetna wiadomość, naprawdę budująca. Zwłaszcza, że to death metal, a poza tym mowa o nośnikach fizycznych, które zachęcają do słuchania płyty od początku do końca. Ja do Immolation zrobiłem dwa podejścia i jednak bardziej zachwyciło mnie najnowsze dzieło Archspire. No ale jak już nacieszę się płytą Kanadyjczyków. to jeszcze wrócę do Immolation. Może coś zaskoczy.
  18. U mnie dziś tak... Ale demolka, uhhhh. Archspire nie zawiódł i dał swoim fanom potężną porcję technicznego death metalu. Jak na razie moja ulubiona płyta tego roku w kategorii metal.
  19. JLC czyta w moich myślach. Wreszcie koniec upychania logo pod "12". Powrót Jerome Lamberta na stanowisko CEO JLC to istne wejście smoka. Uwielbiam Jaeger-LeCoultre od lat, ale często miewałem problem ze znalezieniem ich zegarka dla siebie, który mógłbym kupić bez cienia wątpliwości. Teraz wreszcie mogę. Miałem klika zegarków JLC i w każdym z nich coś mi nie pasowało, ale po tegorocznym W&W koniec z tym. Wreszcie.
  20. Na samochód też nie wydałbym takiej kasy, ale na zegarek również nie . W przypadku sprzętu audio też nie szedłbym w jakąś ekstremę. Za około 200 tys. zł można mieć dźwięk, z którym można spokojnie zostać do końca życia bez wydziwiania. Nie trzeba pakować w to milionów, choć jak ktoś ma taką fantazję, to kibicuję i trzymam kciuki za radość z muzyki. Fajnie jest cieszyć się pasjami, ale gdzieś w tym wszystkim warto zachować chociaż względny umiar. W życiu są ważniejsze sprawy niż rzeczy materialne. Tak myślę.
  21. Ale byłby zestaw audio tylko za jeden z tych zegarków. 🙂
  22. McIntosh

    Jazz i okolice

    666... piękna liczba zwłaszcza ze Slayerem na pierwszym planie. Miks oraz mastering robią różnicę i są kluczowe dla jakości dźwięku, natomiast nośnik ma mniejsze znaczenie. Zwłaszcza w przeszłości nie brakowało ludzi, którzy zachwycali się formatem SACD nie wiedząc nawet o tym, że ich odtwarzacze nie oferują natywnego DSD. Czyli pisząc wprost sygnał DSD był konwertowany do PCM zanim trafił do przetwornika c/a. Taka sytuacja.
  23. U mnie teraz klasyka... Od dobrych kilku lat nie sięgałem do debiutu Mety, a dzisiejszy odsłuch tej płyty okazał się więcej niż udany. Mój Pass Labs zrobił konkretną rozpierduchę wyciskając z każdego dźwięku wszystko, co najlepsze. Fajnie jest sięgnąć do płyt, które latami zalegały na półce, aby po zmianach w systemie audio docenić je bardziej niż kiedyś. Petarda.
  24. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Życie. Wszystko może się popsuć, ale najważniejsze jest to, jak producent reaguje na takie sytuacje. Porządny serwis i uczciwie podejście do klienta jednak robią różnicę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.