-
Liczba zawartości
258 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez McIntosh
-
NAD to ta sama półka co Rotel tylko Rotel bardziej pasuje do B&W. W zestawieniu z zespołami głośnikowymi grającymi nieco zaokrąglonym, ciepłym dźwiękiem, NAD mógłby sprawdzić się lepiej niż Rotel. To kwestia dopasowania. 30 tys zł to kwota za którą można złożyć zestaw lepszy niż ten z Rotelem w składzie, ale spoko. Jeżeli Tobie dźwięk pasuje, to nie ma co rzeźbić, bo to Twoja kasa i to Tobie ma się podobać. 👍
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
McIntosh odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Żródło informacji jest niekompletne. Gdzie się podział w tych zestawieniach Angel Arocha? Gość strzelił 236 bramek w 240 meczach z czego 128 w spotkaniach, które Barca kwalifikuje jako oficjalne. To więcej niż Lewy. Josep Escola strzelił 236 bramek z czego w oficjalnych meczach 165, a oni dają go na miejsce nr 10 razem z Lewym? W ostatnim zestawieniu zginął gdzieś Rexach, a strzelił 123 bramki w meczach uznanych za oficjalne. W ostatnim zestawieniu brakuje też Kluiverta, który strzelił 122 bramki. Są tu nieścisłości i przekłamania. Ja uważam, że Lewy jest na miejscu 14, a cała reszta to pobożne życzenia i "kreatywna księgowość". Moim zdaniem prawidłowa kolejność jest następująca... 1. Messi 2. Cesar 3. Suarez 4. Kubala 5. Samitier 6. Escola 7. Alcantara 8. Eto'o 9. Rivaldo 10. Mariano Martin 11. Arocha 12. Rexach 13. Kluivert 14. Lewandowski Visca el Barca. -
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
McIntosh odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
120 bramek to nie byle co, a dla mnie wielka radość. Nie wiem czy doczekam jeszcze czasów, kiedy w składzie mojego ukochanego klubu znajdzie się dwóch Polaków. Lewy napisał piękną historię w barwach Barcy aczkolwiek coś nie pykło w tych obliczeniach BarcaTimes. Jak Lewy może być na 10 miejscu skoro Patrick Kluivert strzelił 122 bramki, a jest na miejscu 13. -
Równie dobrze mógłbyś też posłuchać NAD C 399 albo jakiegoś Marantza lub Yamahy, ale propozycja Primare to nie jest komplikowanie życia tylko szansa na realnie lepszy dźwięk. Jeżeli nie potrzebujesz audiofilskiej jakości, to spoko... Rotel da radę. Coś tam zagra powyżej przeciętnej. Pomyśl jeszcze o Denonie PMA-3000NE, którego sygnatura dźwięku nieco ucywilizuje analityczne zapędy B&W.
-
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
McIntosh odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Patek Philippe też jest innowacyjny, ale innowacje genewskiej firmy idą w kierunku podniesienia jakości działania ich mechanizmów. Natomiast kolorowa ceramika kopert AP, to "biżuteria". Vacheron Constantin spośród tej trójki ma zdecydowanie najbardziej konserwatywne podejście w kontekście mikromechaniki. -
https://helpdesk.primare.net/hc/en-us/articles/4410185784594-What-is-the-recommended-high-level-subwoofer-connection-scheme-with-Primare-amplifiers
-
Dlaczego nie Rotel? Bo można lepiej za niewiele większe pieniądze. Bo Rotel jest dobry na początek przygody z poważniejszym audio, ale jak chcesz więcej i lepiej to posłuchaj Primare i35. Primare bez najmniejszego trudu pogoni do pudełka Rotela. Jak dobrze ponegocjujesz cenę, to dostaniesz dużo lepszy dźwięk za niewiele większą kasę. Warto dołożyć jeżeli chcesz mieć sprzęt na lata i nie sprzedawać wzmacniacza za jakiś niedługi czas, bo coś tam w dźwięku będzie uwierać.
-
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
McIntosh odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To stan przejściowy. Typowo butikowe modele są oznaczone na stronie producenta jako "exclusivity", a to nie dotyczy większości nowości. Skoro tak, to odpowiedź jest jedna - Officine Panerai. -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
McIntosh odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Vacheron Constantin to firma poza dyskusją. Natomiast tzw. "święta trójca" to dla JLC nadal zbyt wysokie progi, moim zdaniem. O poziom AP byłbym spokojny - to zegarmistrzowsko nadal świetna firma, natomiast co innego mikromechanika, a co innego dziwne decyzje wizerunkowe ludzi, którzy zarządzają AP. Philippe Merk to był spoko gość - zawsze starannie dobierał ambasadorów firmy (Messi, Schumacher, Djokovic - to było coś) i dbał o stronę techniczną zegarków w sensie rozwoju. Obecnie AP zaczyna przypominać firmę modową i to mnie wkurza, bo mam sentyment do AP i życzę im jak najlepiej. No ale na czele firmy stoi kobieta, która wcześniej realizowała się w branży kosmetycznej, więc trudno przewidzieć, jak to wszystko się potoczy. -
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
McIntosh odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jasne, rozumiem. Ja mam na płasko 55 mm, natomiast w obwodzie nadgarstka 18,5 cm. Ostatnio mierzyłem Panerai 3312 i to był mój limit. Uszy czy tam ucha zegarka nie wystawały poza obręb mojej ręki, ale już były właściwie na styku. Poczekam aż nowości JLC będą do obejrzenia w Polsce. Ciekaw jestem Polarisa 40 mm oraz chronometru ze wskazaniem rezerwy chodu. Może będzie okay. -
Dziś u mnie taka sytuacja... Jest to oryginalne, pierwsze amerykańskie wydanie z 1991 r. tak więc płytka ma już ponad 35 lat. 👍
-
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
McIntosh odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
42 mm to już patelnia, a nie elegant. Sprawdź Patrimony Ref. 81180 - prosty, klasyczny zegarek z trochę niedopasowanym do średnicy koperty mechanizmem, ale dekiel nie jest przeszkolony, więc tragedii nie ma. Patrimony ma wąską lunetę i grubość koperty zaledwie 6,79 mm, więc optycznie wygląda na duży zegarek pomimo średnicy wynoszącej 40 mm. 42 mm pasuje bardziej do zegarów typu casual / sportowy, a nie eleganckich modeli osadzonych w estetyce "old money". Ale jeżeli chcesz klasycznego klocka na rękę, to IWC Portuguese Automatic sprawdzi się idealnie tylko nie oczekuj dokładności działania na poziomie Roleksa, bo to się nie wydarzy. BTW, Rolex 1908 jest świetny, ale średnica koperty 39 mm no ale taka jest klasyka. -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
McIntosh odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co za leszcze, zero godności. A co do poczynań AP, to działania tej firmy zaczynają trącić marką modową. Zrobili (to znaczy ktoś dla nich zrobił) już świece zapachowe, to może niech dorzucą jeszcze perfumy, torby, ręczniki i cholera wie co tam jeszcze. BTW, do ich toreb będzie pasował ten dziwny wytwór współpracy z firmą Swatch. I to ma być reprezentant "holy trinity" szwajcarskiego zegarmistrzostwa? Litości... -
Sybilanty to po prostu syczące spółgłoski, np. "s". Przejaskrawienia w tym zakresie bywają nieprzyjemne w odsłuchu. Odczułem to podczas testu zestawu MBL - jak grała muzyka instrumentalna, to było super. Natomiast pozytywne wrażenie siadło w momencie, gdy weszły wokale.
-
Według instrukcji producenta te zespoły głośnikowe powinny stać co najmniej pół metra od ściany tylnej i ścian bocznych, a odległość między nimi powinna wynosić od 1,5 metra do 3 metrów. Poza tym, należałoby zrobić pomiary w pokoju, w którym słuchasz muzyki, żeby ocenić ile dźwięku obecnie tracisz w wyniku niekontrolowanych odbić fali akustycznej. Oczywiście pod warunkiem, że to ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie, bo może w zupełności wystarcza Ci obecna jakość dźwięku i nie potrzebujesz optymalizacji akustycznej pomieszczenia odsłuchowego.
-
Dziś u mnie polski jazz... Jeżeli interesują Was moje odczucia, co do muzyki zawartej na płycie, to zapraszam na mój Instagram. Konto: 1VinylNation.
-
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
McIntosh odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Też lubię o ile jest ładnie wkomponowana w układ wskazań na tarczy. To mi pasuje... Zdjęcia pochodzą ze strony Monochrome Watches. -
Z materiałów, które wstawiłeś wynika to, co napisałem. Poza tym, kodowanie PCM jest potrzebne skoro to płyta hybrydowa, natomiast warstwę SACD można było potraktować lepiej. To jest jednak drugorzędne, gdyż mastering jest najważniejszy. W drugiej kolejności odtwarzacz CD/SACD musi zrobić robotę. Znam odtwarzacze, które lepiej grają z warstwy CD niż ich konkurencja z SACD. To złożony temat, a i tak żadna płyta kompaktowa nie zapewni wrażeń porównywalnych do płyt analogowych i... tyle w temacie.
-
Jaki sens ma zgrywanie materiału z taśmy matki do PCM, a następnie konwersja do DSD? Jeżeli chcieli zachować wierność oryginałowi, to od razu powinni zapisać to zakodowane w formacie DSD. Dziwny ruch wydawcy.
-
U mnie teraz "żałoba" po Riverside. Ależ to był świetny zespół. Słucham właśnie "Shrine of New Generation Slaves" - genialna płyta.
-
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
McIntosh odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ten Polaris wydaje się spoko (też mi się podoba), choć pierścień cyfrowy kalendarza widoczny na godz. 3 zaburza mi symetrię wskazań. Myślę o zakupie Master Control Chronometre Date Power Reserve, gdzie wszystko jest zestawione perfekcyjnie, ale ten Polaris też wart uwagi. Trzeba będzie sprawdzić zegarki na żywo. W podobnym klimacie do Polarisa utrzymane są Vacheronki Overseas Dual Time Cardinal Points - też petarda i w idealnej dla mnie średnicy 41 mm tylko cena 160 tys. zł to już pułap taki, że szkoda byłoby mi tyle kasy wywalić na zegarek. -
No tak, fakap języka polskiego to straszny cringe, więc trzeba dbać o jego czystość, gdyż to impact w podstawy nawijki, a to psuje purystom vibe i nie robi dnia. 😉 Mnie już nic nie dziwi w obecnych czasach. Ludzie wykształceni twierdzą, że "umią w internety", przebiegają "półtorej kilometra", mistrz mowy polskiej używa sformułowania "w każdym bądź razie" i można tak długo wymieniać. Poza tym, język "żyje", zmienia się (czasem w drażniącą formę), więc essa i do przodu. Tego nawet ustawa nie wypleni.
-
Skoro temat ożył, to i ja coś polecę... Rapsodie pod batutą Leopolda Stokowskiego. Przepiękna muzyka, a w wydaniu Analogue Productions również świetnie nagrana.
- 220 odpowiedzi
-
1
-
- muzyka klasyczna
- barok
- (i 8 więcej)
-
Bo klasa D i klasa A to dwa różne światy. Porównujesz wzmacniacz impulsowy (klasa D) do wzmacniacza, w którym prąd spoczynkowy w tranzystorach wyjściowych (lub lampach) płynie cały czas niezależnie od tego czy sygnał jest zerowy czy też nie (klasa A). Pomimo niskiej sprawności energetycznej zdecydowanie bardziej wolę brzmienie wzmacniaczy działających w klasie A niż jakichkolwiek innych. Klasa A skutecznie eliminuje zniekształcenia przejścia przez zero (crossover distortion), bo masz zapewnione nieprzerwane przewodzenie.
-
To dobra droga, bo zespoły głośnikowe mają największy wpływ na brzmienie zestawu audio. Z drugiej strony, im lepszy zapewnimy im wzmacniacz, tym w większym stopniu wykorzystamy ich możliwości. Jeżeli zaczynasz od "kolumn" bez jakiejś konkretnej koncepcji na wzmacniacz, to warto byłoby zadbać o to, aby zespoły głośnikowe miały efektywność 89-90 dB, bo to daje większą swobodę w doborze wzmacniacza w porównaniu do kolumn o niskiej skuteczności. Nie jest też złym pomysłem zaczęcie od wzmacniacza, ale w takim przypadku trzeba mieć już sprecyzowane konkretne założenia, co do reszty toru. To jest dobry kierunek, kiedy ktoś chce stopniowo przebudowywać swój zestaw audio i ma na oku jakiś ponadprzeciętny sprzęt wokół którego warto byłoby złożyć cały zestaw.
